DIETA,dzień 27

limonki-liscie

Na dzień dobry wypijamy szklankę wody z łyżeczką miodu przygotowaną poprzedniego wieczoru,do której dodajemy rano sok z 1/2 cytryny i przygotowujemy codzienną porcję PASTY (przepis patrz DZIEŃ1)

ŚNIADANIE:

3 łyżki Siemienia lnianego(świeżo zmielone)

3 łyżki Płatków owsianych

1 małe Jabłko

10g Rodzynek

1 łyżeczka Miodu

1/2 Cytryny -sok

1 małe opakowanie Jogurtu 1,5% tłuszczu

Jabłko zetrzeć,dodać pozostałe składniki,wymieszać.

II ŚNIADANIE:

50g Chleb żytni razowy

20g Szynka drobiowa

50g Papryka

PASTA

15g Śliwki suszone

150g Pomarańcza

Robimy kanapki z PASTĄ,szynką i papryką.

OBIAD:

grillowany-losos-ze-szparagami

GRILOWANY ŁOSOŚ Z ULUBIONYMI WARZYWAMI:

150g Łosoś

250g Mieszanka ulubionych warzyw

Rybę skropić sokiem z cytryny,posolić przyprawić,upiec bez tłuszczu.Zjadamy z ulubionymi warzywami (gotowane lub surowe)

PODWIECZOREK:

2 Wafle ryżowe

PASTA

30g Ser żółty (ulubiony)

50g Ogórek

7sztuk Orzechy włoskie

100g Jabłko

Wafle smarujemy PASTĄ,obkładamy serem i ogórkiem.Orzechy i jabłko do schrupania

KOLACJA:

Koktail:3 łyżki siemienia lnianego zmielić,dodać 200g maślanki
100g lekko rozmrożonych truskawek (w sezonie oczywiście świeżych)lub innych owoców,2 łyżki oleju lnianego-zmiksować.(Taki napój należy wypić do 15 minut od przygotowania gdyż po tym czasie mielone siemie traci właściwości lecznicze)

kiwi-jablka-truskawki-winogrona

W/w treści mają charakter wyłącznie informacyjny i w żadnym razie nie mogą być traktowane jako forma konsultacji lekarskiej.
Zamieszczenie powyższych informacji ma na celu możliwie jak najpełniejsze wykorzystanie tego wyjątkowego produktu, jakim jest olej lniany.
Ani osoba publikująca niniejsze treści, ani jej autorzy nie ponoszą żadnej odpowiedzialności za ewentualne błędy oraz jakiekolwiek skutki wykorzystania tychże informacji.

olejek-mietowy-i-swiezej-miety-izolowane-na-bialym

 Olejek eteryczny,
który uśmierzy Twoje bóle głowy

Olejek eteryczny pozyskiwany z mięty pieprzowej jest jednym ze skarbów aromaterapii. Nie mam co do tego żadnych wątpliwości, ponieważ mięta pieprzowa jest wykorzystywana w medycynie już od tysięcy lat, jest więc jedną z tych roślin, których działanie poznano najlepiej. Jej niezwykłe właściwości były przedmiotem wielu badań klinicznych i naukowych (1)(2).

W sprzedaży występuje zazwyczaj pod swoją łacińską nazwą mentha piperita, dzięki czemu możesz być pewny, że masz do czynienia z właściwym gatunkiem rośliny.

Jak za chwilę się przekonasz, warto zaopatrzyć swoją łazienkę w olejek miętowy, ponieważ jego dobroczynne działanie nie ogranicza się tylko do przynoszenia ulgi w migrenie.

Odkryj cudowny świat aromaterapii

Aromaterapia polega na leczniczym wykorzystaniu substancji zapachowych pozyskiwanych z roślin (wyciągów i olejków eterycznych), a więc jest działem ziołolecznictwa, nazywanego przez ekspertów fitoterapią.

Jest to nauka stara jak świat, ponieważ rośliny i ich aromaty od zawsze były człowiekowi niezbędne dla zdrowia. Jednak dopiero w XX wieku dokonał się w tej dziedzinie ogromny postęp. Tak naprawdę, zaledwie od około stu lat naukowcy koncentrują swoje badania wyłącznie na zapachach.

Podobnie jak wiele ważnych odkryć, początek aromaterapii był dziełem przypadku: w 1910 r. francuski chemik René-Maurice Gattefossé, który eksperymentował ze sztuką perfumeryjną, poważnie poparzył sobie ręce w wyniku eksplozji w laboratorium. Doszło do zakażenia rany, którą wkrótce opanowała zgorzel gazowa – przypadłość, która w tamtych czasach oznaczała niechybną śmierć.

W odruchu desperacji chemik ściągnął bandaże i posmarował rany lawendowym olejkiem eterycznym, który stosował do produkcji perfum, a którego podejrzewał o silne właściwości odkażające i sprzyjające zabliźnianiu się ran. Podobno efekty były zdumiewające. Niezaprzeczalnie, René-Maurice Gattefossé pokonał chorobę i to skłoniło go do zajęcia się badaniem właściwości olejków eterycznych.

To właśnie on w 1935 r. jako pierwszy użył pojęcia „aromaterapia”. Warto odnotować, że również z Francji wywodził się jeszcze jeden wielki mistrz w tej dziedzinie – Jean Valnet.

Dzięki współczesnym technikom destylacji dzisiejsza aromaterapia może sięgać po aromaty roślin bardzo zwartych, czerpiąc z nich tak zwane „olejki eteryczne”, o których ostatnio jest tak głośno.

Olejki eteryczne

Na olejek eteryczny składają się substancje czynne, czyli wszystkie składniki o właściwościach leczniczych. Otrzymuje się go w wyniku poddania świeżej rośliny destylacji z parą wodną. Olejek ma zatem identyczny zapach co roślina, z której powstał, jednak o wiele bardziej intensywny.

Czasami do uzyskania jednego litra olejku eterycznego potrzeba kilku ton roślin (3), co wyjaśnia, dlaczego niektóre z nich osiągają naprawdę astronomiczne ceny. I tak na przykład litr olejku eterycznego uzyskanego z tak prozaicznej rośliny jak estragon, może kosztować nawet 820 euro!

Nie radzę dać się zwieść ofertom promocyjnym: zbyt tani olejek eteryczny będzie z pewnością albo bardzo niskiej jakości, albo wręcz „podrobiony”, czyli rozcieńczony lub zmieszany z innymi substancjami naturalnymi (oleje roślinne, alkohole) czy syntetycznymi (rozpuszczalniki, barwniki, syntet yczne substancje zapachowe…).

mieta-ziolo-miesiaca

3 sposoby stosowania olejków eterycznych

Olejki eteryczne można stosować na 3 sposoby, w zależności od dawki i rodzaju olejku.

1. Wewnętrznie

Możesz na przykład nanieść olejek na chleb pełnoziarnisty lub inną żywność o stałej konsystencji. Chleb spełni tu funkcję nośnika: obniży stężenie olejku (nie zmniejszając jednak spożywanej ilości) i wyeliminuje ryzyko poparzeń wewnętrznych, które mogą wystąpić w razie bezpośredniego spożycia.

Olejek eteryczny możesz również rozpuścić w innym oleju, ale nie w roztworze wodnym, ponieważ olejki nie rozpuszczają się w wodzie.

2. Przez masaż

Wetrzyj olejek w skórę, jednak nigdy na zbyt rozległej powierzchni, stosując olej roślinny jako nośnik (roztwór 20%, czyli 2 krople olejku eterycznego na 8 kropli oleju roślinnego).

Koniecznie rozmasuj miejsce aplikacji, ponieważ pozwoli to substancji czynnej przeniknąć w głąb skóry i dotrzeć do krwiobiegu, by wywołać efekt terapeutyczny. Działanie olejku jest słabsze, gdy stosuje się go w kąpieli.

3. Przez rozpylanie

Ta metoda zaledwie w niewielkim zakresie dotyczy mięty pieprzowej, której poświęcona będzie dalsza część artykułu, jednak olejki eteryczne możesz również rozpylać w domu za pomocą dyfuzora rozpraszającego w powietrzu mikroskopijne kropelki. Nie stosuj jednak dyfuzorów podgrzewających, ponieważ wysoka temperatura może zmienić właściwości olejków.

Niesamowite właściwości olejku eterycznego z mięty pieprzowej

Przejdźmy jednak do naszego głównego tematu: niesamowitych właściwości mięty pieprzowej.

Olejek eteryczny z mięty pieprzowej (mentha piperita) pomaga między innymi na ból głowy, nudności, nieprzyjemny oddech, problemy z trawie niem czy niskie ciśnienie – a więc jest jak podręczna apteczka.

W przypadku bólu głowy wystarczy, że naniesiesz na palec wskazujący dwie krople olejku oraz wmasujesz go w skronie i czoło. Trzeba przy tym uważać, by nie dostał się do oczu, ponieważ spowoduje podrażnienia (w takim wypadku obficie przemyj oczy zimną wodą i niezwłocznie skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą).

Zwykle nie ma potrzeby rozcieńczania olejku z mięty pieprzowej. Jeśli jednak u osoby szczególnie wrażliwej spowoduje on podrażnienia, wystarczy rozcieńczyć go olejem roślinnym z dziurawca (w przypadku bólu głowy) lub stosowaną na co dzień oliwą z oliwek.

Taki masaż wywołuje efekt wazodilatacji (rozszerzania naczyń krwionośnych): krążenie spowalnia, co działa uspokajająco. Efekt jest błyskawiczny. Już po kilku minutach pojawi się pierwsze wrażenie chłodu, a przede wszystkim ustąpi ból głowy.

Jeśli zastosowanie mięty pieprzowej nie pomaga, jej działanie możesz uzupełnić innym olejkiem eterycznym o nadzwycz ajnej (i nie jest to przesada) skuteczności w zwalczaniu bólu głowy. Chodzi o olejek z golterii, który w połączeniu z olejem z dziurawca, przynosi ulgę szybko i skutecznie.

Nieprzyjemny oddech, nudności (niezrównana skuteczność) i wszelkiego rodzaju problemy z trawieniem (wymioty, wzdęcia, niestrawność…) zwalczysz, nakładając 1–2 krople na chleb pełnoziarnisty i zjadając całość (nie przekraczaj 3 dawek dziennie). Daje to niemal natychmiastowy efekt i zapewnia świeży oddech przez kilka godzin – dłużej niż jakakolwiek „miętówka” czy dowolny inny środek.

Proponuję przeprowadzenie ciekawego eksperymentu polegającego na wtarciu olejku eterycznego z mięty pieprzowej w wierzch stopy. Po kilku minutach wywoła to – uwaga, uwaga – miętowy zapach w ustach! Pokazuje to, jak szybko olejek miętowy przenoszony jest w organizmie (być może doczekamy się tej sztuczki w repertuarach cyrków?).

W przypadku kaszlu możesz wmasować 2 krople olejku miętowego w klatkę piersiową, aby uwolnić wydzielinę oskrzeli w wyniku działania zawartego w nim mentolu.

Masaż z zastosowaniem olejku eterycznego z mięty pieprzowej przydaje się także przy łagodnych urazach. Jak podaje magazyn specjalistyczny „Profession Kiné” (5), „mechanizm działania mentolu polega na wywołaniu uczucia chłodu i spowodowaniu miejscowej analgezji (znieczulenia), który to efekt bardzo doceniają wszyscy lekarze sportowi mający za zadanie przynieść szybką ulgę łagodnie kontuzjowanemu zawodnikowi”.

Wreszcie, radzę stosować olejki eteryczne pochodzenia naturalnego: skoro masz je stosować wewnętrznie, wziewnie i przezskórnie, lepiej żeby nie zawierały substancji chemicznych. Olejki takie można znaleźć w większości sklepów ze zdrową żywnością, sklepach zielarskich, a także w aptekach.

Cena

Olejek z mięty pieprzowej kosztuje nieco mniej niż przeciętny olejek eteryczny: cena buteleczki o pojemności 10 ml (około 200 kropli) wynosi od 6 do 40 złotych – w przypadku olejku naturalnego. Taka ilość wystarcza na rok stosowania.

Środki ostrożności przed zastosowaniem

Nie należy olejkami eterycznymi zastępować konwencjonalnego leczenia bez porozumienia z lekarzem prowadzącym.

Z olejkami eterycznymi w czystej postaci trzeba obchodzić się bardzo ostrożnie, ponieważ łatwo podrażnić nimi skórę, a w szczególności śluzówkę (oczy, nos itp.). W razie wystąpienia nawet najmniejszego podrażnienia – mocniej rozcieńcz olejek.

W razie wątpliwości skonsultuj się z najbliższym farmaceutą lub zielarzem, który będzie w stanie udzielić Ci dalszych informacji.

Aby zapobiec zmianom właściwości olejków eterycznych, przechowuj je w ciemnym miejscu o sta łej temperaturze około 20°C i w oryginalnej buteleczce. W takich warunkach olejek możesz przechowywać nawet ponad 5 lat.

Zdrowia życzę!

Jean-Marc Dupuis

PS Podziękowania dla Xaviera Kerna, inżyniera biomedycznego i pasjonata medycyny naturalnej, który pomógł mi w napisaniu tego artykułu. Xavier pisze na temat naturalnych sposobów na zdrowie i dobre samopoczucie na swojej stronie internetowej Whitney Crossroads: http://www.whitneycrossroads.com/

Źródła:
(1) Göbel H et al. Effect of peppermint and eucalyptus oil preparations on neurophysiological and experimental algesimetric headache parameters, Cephalalgia, 1994, 14:228-234
(2) Dew MJ, Evans BK, Rhodes J., Peppermint oil for the irritable bowel syndrome: a multicentre trial, „British Journal of Clinical Practice”, 1984, 38:394, 398
(3) Wikipedia: http://fr.wikipedia.org/wiki/Huile_essentielle
(4) A. Zhiri, D. Baudoux et M. L. Breda, Huiles essentielles chémotypées, poradnik, Editions Inspir Development
(5) M. Faucon „Profession Kiné”, [artykuł dra Michela Faucona farmaceuty-aromaterapeuty], wrzesień–październik–listopad 2011, s. 60–62. Dalsze informacje: http://apps.who.int/medicinedocs/en/d/Js4927e/20.html (strona w języku angielskim)

 

 

Jak dobrze że jesteś….

toF5

Czy ktoś widział z Was szczęśliwego psa?
Dzisiaj taki jest Fruwający Pies
uśmiechnięte pysio ma
w górze łapki,uszka dwa!
w górę skoki ..hip huurrraaa!
taki na spacerku
jest TOFFI nasz kochany pies…

TOf6

Mija czwarty miesiąc odkąd Toffi zamienił Wojtyszkowe Schronisko na nasz domek.       🙂 Myślę,ze zadomowił się  już na dobre.Stara się nas równo obdzielać swoją miłością i przywiązaniem,każdego serdecznie wita i częstuje „całuskami”. Powoli budzi się między nami zaufanie – zaczynamy pozwalać mu (w odpowiednim terenie) na spacer bez smyczy i swobodne bieganie, które uwielbia. A jest szybki jak torpeda  🙂  Dzięki niemu wyrabiam sobie kondycję.Te codzienne spacery sprawiają,że już nie mam zadyszki na schodach i bez problemu podbiegnę do tramwaju…Toffi razem ze mną zjada codziennie PASTĘ dr Budwig i jak widać futerko ładnie mu odrosło,a że zbliża się wiosna czas na kolejną metamorfozę….

toF7

Świeżo po strzyżeniu  ze swoimi podwórkowymi kolegami Morelkami

toF8

…i taki teraz jestem wiosenno-elegancki – podobam się Wam?

toF

 

 

 

DIETA,dzień 26

limonka-w-wodzie

Na dzień dobry wypijamy szklankę wody z łyżeczką miodu przygotowaną poprzedniego wieczoru,do której dodajemy rano sok z 1/2 cytryny i przygotowujemy codzienną porcję PASTY (przepis patrz DZIEŃ1)

ŚNIADANIE:

50g Chleb żytni razowy

100g Rzodkiewka

30g Sałata

PASTA

Przygotowujemy kanapki z PASTĄ,rzodkiewką i sałatą

II ŚNIADANIE:

25g Bułki Grahamki

15g Ser żółty(dowolny-ulubiony)

50g Pomidor

PASTA

100g Pomarańcza

Bułeczka z PASTĄ,serem i pomidorem.

OBIAD:

salatka

Sałatka z drobiem,brokułami i ananasem: 

100g Mięso z piersi indyka lub kurczaka

150g Brokuł

150g Ananas

1 mała Marchewka

30g Sałata

Mięso doprawić,upiec do miękkości i pokroić.Brokuły i marchewkę ugotować i też pokroić.Ananasa (świeży) także kroimy i mieszamy wszystkie składniki. Doprawiamy sosem z wody,soli,pieprzu,oliwy i soku z cytryny oraz łyżeczki miodu.

PODWIECZOREK:

100g Ananas

150g Jogurt owocowy 1,5% tłuszczu

15g Żurawina suszona

 KOLACJA:

Koktail:3 łyżki siemienia lnianego zmielić,dodać 200g maślanki
100g kiwi (lub innych owoców np jagód,malin,miękkiej gruszki itp),2 łyżki oleju lnianego-zmiksować.(Taki napój należy wypić do 15 minut od przygotowania gdyż po tym czasie mielone siemie traci właściwości lecznicze

koktajle-owocowe-kokos-truskawka-ananas-limonka-melon

 

W/w treści mają charakter wyłącznie informacyjny i w żadnym razie nie mogą być traktowane jako forma konsultacji lekarskiej.
Zamieszczenie powyższych informacji ma na celu możliwie jak najpełniejsze wykorzystanie tego wyjątkowego produktu, jakim jest olej lniany.
Ani osoba publikująca niniejsze treści, ani jej autorzy nie ponoszą żadnej odpowiedzialności za ewentualne błędy oraz jakiekolwiek skutki wykorzystania tychże informacji.

papaja-owoc-noz

PAPAJA  – „owoc aniołów”

Ten egzotyczny owoc, choć wielu osobom mało znany kryje w sobie moc dobroczynnych właściwości. Nic więc dziwnego, że zwany jest „owocem aniołów”.

Jak rozpoznać papaję?

Papaja to kulisty lub przypominający kształtem gruszkę owoc o pomarańczowym, czasem zielonkawym kolorze i żółtym lub różowym miąższu. Owoce te mają czarne, okrągłe nasiona, są one jadalne, choć lekko gorzkawe. Papaja pochodzi z Ameryki Środkowej, gdzie od dawna czczona była przez Indian. Dzięki Hiszpańskim i Portugalskim odkrywcom papaja powędrowała do wielu innych krajów, w tym: Indii, Filipin i części Afryki. W 20 wieku owoce te zostały sprowadzone do Stanów Zjednoczonych i były uprawiane na Hawajach. Obecnie największym z handlowych producentów papai są Stany Zjednoczone i Meksyk.
Jak wybierać?
Również w naszym kraju papaja stała się coraz bardziej popularna, choć niestety jej cena zniechęca do częstego spożywania. Jeśli jednak zdecydujemy się na zakup tego owocu starajmy się wybierać te wyraźnie pomarańczowe, podchodzące pod kolor czerwony, dobrze też byłoby, aby owoce były lekko miękkie – Badania przeprowadzone w Uniwersytecie w Innsbrucku w Austrii wskazują, że owoce dojrzałe charakteryzują się zwiększonym poziomem przeciwutleniaczy. Kilka ciemnych punktów na skórce papai nie wpłynie na jej smak, unikać jednak należy owoców z siniakami. Dojrzała papaja powinna być przechowywana w lodówce i zjedzona w ciągu jednego lub dwóch dni. Jeżeli zdarzy nam się kupić owoc niedojrzały i twardy można umieścić go w papierowej torebce, czekając, aż uzyska pełnie swojej smakowitości.


Papaja w liczbach
Owoc ten zawiera w 100 g:

  • 41 kcal,
  • 0,1 g tłuszczu,
  • 0,6 g białka,
  • 11,1 g węglowodanów,
  • 1,9 g błonnika pokarmowego.

Papaja jest doskonałym źródłem witaminy C oraz kwasu foliowego i potasu. Ponadto, zawiera moc witaminy E, witaminy A i witaminy K.

By wspomóc trawienie i przedłużyć młodość…
Papaja jest niezwykle bogatym źródłem enzymów proteolitycznych. Są to substancje chemiczne, które umożliwiają trawienie białek. Mowa tu konkretnie o papainie, która sprawia, że owoc ten pomaga naszemu organizmowi w trawieniu posiłków białkowych.
Wielu ekspertów, takich jak dr Lytton-Bernard, twierdzi, że właśnie temu enzymowi papaja zawdzięcza odmładzające działanie, szczególnie w zakresie zwalczania przedwczesnego starzenia się. Teoria ta jest łatwa do wyjaśnienia – jeżeli lepiej trawimy łatwiej dostępne są dla naszego organizmu wszystkie składniki .
Ochrona przed rakiem
Dr Nam Dang z Uniwersytetu Florydzkiego i wsp. wykazali, że wyciąg z liści papai wzmaga produkcję cząsteczek sygnałowych – cytokin typu Th1, co hamuje wzrost guzów.
Ponadto wyższość papai nad innymi owocami w kwestii ochrony przed nowotworami dostrzeżemy w badaniach przedstawionych w International Journal of Food Science and Nutrition. Naukowcy przebadali 14 roślin pod względem ich zdolności do zahamowania wzrostu komórki raka piersi. Obejmowały one min.: awokado, mango, kaktusa amerykańskiego, ananasa, winogrona, pomidory i papaję. Okazało się, że tylko papaja miała znaczący wpływ na zatrzymanie rozwoju komórek raka piersi.
pap

Dlaczego warto jeść papaję?
Owoce te warto wybierać nie tylko ze względu jej właściwości wspomagające trawienie i chroniące przed rakiem:

  • Papaja zawiera argininę, który jest znana jako istotny składnik wpływający na męską płodność
  • Zawarte w papainie carpainy utrzymują serce w dobrej kondycji
  • Bogactwo błonnika pozwala na obniżenie złego cholesterolu we krwi, a witamina C i E oraz karotenoidy zapobiegają jego utlenianiu i chronią układ krwionośny
  • Dzięki fibrynom, które są rzadkością w świecie roślin papaja usprawnia proces krzepnięcia krwi
  • Udowodniono, że po kuracji antybiotykowej, sok z papai szybko powraca prawidłowy poziom korzystnych bakterii w przewodzie pokarmowym.

Z czym to się je?
Papaje mogą być wykorzystywane na wiele różnych sposobów. Możemy przygotowywać z nich sałatki owocowe, wyjąć nasiona i po skropieniu cytryną jeść miąższ łyżeczką lub przygotować koktajl. Jeżeli decydujemy się na łączenie papai z innymi owocami, musimy zrobić to tuż przed podaniem, ponieważ powoduje ona miękniecie innych owoców (przez enzymy w niej zawarte). Warto wiedzieć, że nasiona papai nadają sosom i sałatkom ciekawy, ostry smak, dlatego warto włączyć je do kulinarnych poczynań.

Co ma wspólnego alergia na lateks i papaja?
Wbrew pozorom dużo… Prawdopodobnie papaja, tak samo jak banany i awokado zawierają w swoim składzie związki, które wywołują alergie krzyżową z lateksem. Kolokwialnie mówiąc – jeżeli ktoś ma alergię na lateks ma też alergię na papaję.

UWAGA!
Nasion papai nie powinny spożywać kobiety w ciąży, ponieważ mogą one wywołać uszkodzenia płodu. Badania na zwierzętach potwierdziły to działanie. Udowodniono, że takiego wpływu nie ma dojrzały owoc.

 

Autor : Justyna Piechocka

 

Specjalista dietetyk, absolwentka Dietetyki na Akademii Rolniczej w Poznaniu. Współpracowała przy projektach dla Gazety Wyborczej i Nestle, jest współautorką książki „Sekrety skutecznej diety”. Uczestniczyła w Zjazdach Polskiego Towarzystwa Badań nad Otyłością.