Marysia…jestem gotowa!

M1

Boli…boli…boli…Od prawie dwóch tygodni nocami nie śpię z powodu bólu pleców i biodra. W trakcie wieczornego spaceru z Toffi zaskoczyła mnie burza. Piorun z potężnym hukiem uderzył gdzieś blisko nas. Bardzo się wystraszyłam, biegiem ruszyłam do domu zapominając że mam przerzuty nowotworowe do kości…i powinnam poruszać się ostrożnie. Efekt mojego biegu był taki, że rano nie byłam w stanie sama wstać z łózka. Ból w plecach i spuchnięte biodro. Smaruję je przeciwzapalnym olejem laurowym, robię okłady. Już pomału mogę się poruszać, ale nie ma na razie mowy o spacerach z Toffi.

M5

Ten mój dokuczliwy ból sprawił że zaczęłam rozglądać się za środkiem przeciwbólowym. W szpitalu kilka razy podawano mi morfinę, ale zawsze czułam się przy tym fatalnie i sama prosiłam o jej odstawienie. Ze względu na szkody jakie poczyniła chemia i radioterapia na moim układzie pokarmowym źle znoszę nawet zwykły Ibuprom. Pali mnie po nim żołądek, przełyk, mam nudności wymioty. Od jakiegoś czasu śledzę Kącik Hani,która też zmaga się z nowotworem i której podobnie jak mnie akademicka medycyna nie jest w stanie pomóc. Hania mieszka w Australii, sama robiła olej i maść przeciwbólową z indyjskich konopi czyli marihuany. Niestety kontakt z Hanią jest teraz trudny, gdyż jest w trakcie podróży. Ale przeglądając internet widzę że wielu chorych decyduje się na taka alternatywną terapię .

Nice Marijuana Wallpaper HD

Jestem gotowa i ja. Nie mam nic do stracenia, a ogromną nadzieję że pomoże…  Internet to takie moje okno na świat, przez które często wyglądam. Strona mojego blogu ma przeciętnie po dwa tysiące odwiedzin dziennie. Może ktoś z moich czytelników, albo ich bliskich, znajomych ma doświadczenie w tej kwestii? Proszę napiszcie do mnie w komentarzach pod tym wpisem, albo na maila: bogumila@autograf.pl i podzielcie się swym doświadczeniem. Myślę, że na taką przeciwbólową maść te kilka roślin można by wyhodować samemu w doniczce. Tylko skąd wziąć nasiona, skoro w Polsce roślina ta jest nielegalna? Może jest jakiś legalny import preparatów leczniczych na bazie marihuany dla chorych na raka o którym być może nie wiem? Proszę zainteresujcie się tym tematem. Liczę że dotrą do mnie potrzebne wiadomości, kontakty… Ból staje się nie do zniesienia, jestem gotowa spróbować „Marysię” Kochani, czekam na wiadomości od Was. Z serca pozdrawiam. Bogumiła

M3

Róża

ró

Róża

Z życia mego róży kolejny dzień
w przeszłość spada płatkiem
przeżyć
zaledwie wczoraj była
młodości pąkiem
dzisiaj czaruje dojrzałym
pięknem
i choć wśród liści
skrywa kolce
znienacka raniące duszę
w płuca wciągam upojny jej aromat
zachłystując się jego pięknem
próbując
na zapas chłonąć
nim śmierć zetnie krwi krople
a cisza zastygnie
w niemym żalu
za wczoraj…

/Bogumiła Dmochowska/

róże

obraz anioła: Zielonogórskie Anioły LeeLoo

 

Telefon… rozdaję startery- zobacz – możesz zaoszczędzić!!!

telefon_komorkowy_chihuahua

Kochani Czytelnicy! Dzisiaj to ja chcę Wam coś zaoferować. Jakiś czas temu, by obniżyć koszty zrezygnowałam z abonamentu telefonicznego i przeszłam na kartę. To bardzo wygodne, bo odpadł lęk o to, że nabiję sobie rachunek i będę miała problem by go potem zapłacić. Opcja na kartę wyklucza takie ryzyko. Płacę z góry i jestem spokojna, bo wiem co mam zagwarantowane. Mój telefon działa w sieci Virgin. Korzystam z pakietu Bez limitu w ramach którego za 29 zł na miesiąc mam nielimitowane rozmowy telefoniczne do wszystkich sieci i na telefony stacjonarne, nielimitowane sms i 5 GB internetu 4G LTE. Jestem bardzo zadowolona z tej oferty. W ramach promocji otrzymałam startery Virgin dla znajomych, które właśnie chce Wam zaoferować. Startery mają 5 zł na dobry początek 🙂 Ta extra promocja polega też na tym, że każdy z nich będzie na zawsze premiowany 10% doładowania z tytułu mojego polecenia. Czyli zamiast np. 30 zł otrzymasz zawsze 33 zł. Fajnie, prawda?

tablet_smartfon_filizanka_kawy

Może masz ochotę skorzystać z tej wspaniałej oferty na kartę i mieć wszystko – rozmowy, sms, szybki internet 5 GB za 29 złotych miesięcznie? Napisz do mnie na bogumila@autograf.pl  a bezpłatnie prześlę Ci starter. Dodam tylko, że każde (nawet 5zł) doładowanie przedłuża ważność numeru na rok i tak długo są ważne na nim twoje środki. Jeśli nie chcesz korzystać z pakietu (a jest ich duży wybór) wtedy za minutę będziesz płacił 29 groszy – szczegółowy cennik i regulamin znajdziesz na stronie Virgin Aha, jeśli się zdecydujesz – to Twój numer pozostanie dla mnie i tak tajemnicą – bo można go zobaczyć dopiero przy aktywacji startera(wtedy jest przypisywany)                          Tak wiec, kto chętny? Piszcie!

telefon

 

Luzik…czyli tryptofan i spółka

 żaba_ciemne_okulary

STRES A ODŻYWIANIE. CZY ISTNIEJE ANTYSTRESOWA DIETA?

Stres jest nieunikniony. Trudno wyobrazić sobie bez niego życie – na pewno każdy z nas w różnych okresach życia miał i ma z nim do czynienia.  Warto wiedzieć, że istnieją jego dwa rodzaje:

Bez tytułu

Stres, żywność i odżywianie

Co więc możemy na to poradzić? O ile raczej nie jesteśmy w stanie wpłynąć na wiele czynników zewnętrznych, które wywołują stres, możemy pomóc przynajmniej naszemu organizmowi uporać się z jego skutkami.

Zacznij dzień od śniadania

Na pewno powinniśmy wyrobić w sobie nawyk jedzenia śniadań.  Powinno być zjedzone do 1 godziny po przebudzeniu się. Dzięki temu nasz organizm dostanie dawkę energii, co zapobiega niekontrolowanemu podjadaniu czy spadkowi cukru we krwi, który wiąże się rozdrażnieniem czy sennością. Ssanie, czy burczenie w żołądku sprawiają, że łatwiej wpadamy w złość.

Niedobór magnezu a stres

Zależność między stresem a zapotrzebowaniem na magnez wygląda następująco: stres skutkuje obniżeniem poziomu magnezu we krwi, a jego niedobór jest jednym z głównych czynników wywołujących stres. Błędne koło.

Dlatego by dostarczyć sobie dodatkowych porcji magnezu, a co za tym idzie poprawić humor, powinniśmy jeść pestki dyni, orzechy laskowe, migdały, zarodki pszenne, banany, kaszę gryczaną, płatki owsiane, warzywa strączkowe, szpinak a także gorzką czekoladę o zawartości kakao min. 70% – pamiętajmy jednak o umiarze. Należy unikać dużych ilości kawy i innych napojów o dużej zawartości kofeiny oraz alkoholu.

Takie zdrowe przekąski uzupełnią niedobory magnezu, a my zachowamy spokój.  Warto również zaopatrzyć się w wodę wzbogaconą dodatkową ilością magnezu.

Potas nasz sprzymierzeniec

Innym pierwiastkiem, który pomaga zredukować stres to potas. Znajdziemy go w suszonych morelach, bananach czy pomidorach. Produkty o dużej zawartości tych pierwiastków należy jeść nie tylko w momencie, kiedy chcemy uspokoić nasze nerwy – warto wprowadzić je do codziennej diety.

Stres a witaminy

Wykazano, że niektóre składniki odżywcze pomagają w walce ze stresem, a jednocześnie wzmacniają organy biorące udział w reakcjach stresowych. Na przykład „waleczna czwórka” – witaminy z grupy B, A, C oraz E – mogą rozbroić wolne rodniki wytwarzane w zestresowanym organizmie.  Szczególnie ważne są witaminy z grupy B – są odpowiedzialne za funkcjonowanie układu nerwowego, czyli łagodzą objawy stresu.

Najbardziej antystresowe witaminy z grupy B znajdziemy w wątróbce, migdałach, grzybach, jajach, roślinach strączkowych, zielonych częściach warzyw, łososiu, pstrągu, makreli, pełnoziarnistym pieczywie, małżach, drożdżach, orzechach, chudych serach i produktach mlecznych

Oprócz witamin z grupy B antystresowe działanie, a w zasadzie przeciw utleniające mają:

Witamina A: znajdziemy ją w jajach szczególnie dużo w żółtku, pełnym mleku i jego przetworach, wątróbce, tłustych rybach morskich, owocach i warzywach o czerwonym, pomarańczowym i zielonym kolorze
Witamina C: jej doskonałe źródło to oczywiście truskawki, owoc dzikiej róży, czarna porzeczka, papryka, brukselka, kalafior, szpinak, truskawki, kiwi, cytrusy, pomidory.
Witamina E: występuje w olejach roślinnych tłoczone na zimno, migdałach, orzechach ziemnych i włoskich, sałacie, kapuście, szprotkach, maśle.

Inne antystresowe składniki

Bardzo ważnym składnikiem są kwasy tłuszczowe omega-3 (nie omega-6 !), które pełnią wiele ważnych funkcji w organizmie, między innymi poprawiają pracę mózgu i wpływają pozytywnie na kondycje psychiczną. Bogatym ich źródłem są: olej rzepakowy tłoczony na zimno, olej lniany tłoczony na zimno, ryby morskie, owoce morza, orzechy włoskie czy migdały.

Inny niezwykle cenny składnik to mangan (znajdziemy go w: produktach zbożowych, roślinach strączkowych, orzechach i jagodach), oraz aminokwas tryptofan.

Tryptofan jest “surowcem” do produkcji hormonu szczęścia – serotoniny. Dlatego warto dla “produkcji” serotoniny wprowadzić do codziennej diety bogate źródła tego aminokwasu: migdały, banany, produkty mleczne (przede wszystkim sery żółte), różne gatunki chudych mięs (najlepiej z chowu ekologicznego), wątróbkę, kaszę gryczaną, , kakao, orzechy, pestki dyni, kaszę mannę i nasiona roślin strączkowych.

żaba_pomaranczowe_palceWarto pamiętać, że:

W sytuacjach stresowych należy unikać herbaty, kawy, zastępując je rozcieńczonymi sokami owocowymi lub warzywami (najlepiej domowymi). Dostarczają one witaminy C i magnezu, które są niezbędne, a których poziom szybko spada, kiedy jesteśmy zestresowani.

Dzięki wymienionym produktom nasze codzienne życie będzie łatwiejsze i przyjemniejsze.

żaba_winoŹródło:http://feel-sexy.blog.pl 1.Sposób na chroniczne zmęczenie. Pokonaj stres i odzyskaj energię. Elkaim Yuri. Vital 2015 2.Zasady żywienia człowieka. Kunachowicz Hanna. WSiP 2009

Relaks, zakupy i korona…

 

żmedytacja_zaba

Na grzecznościowo zadane pytanie: Co słychać, jak zdrowie? Często słyszę w odpowiedzi zdanie:                                                                                                       „Fatalnie, cała/y jestem obolała/y, nic mi się nie chce, pogoda do niczego, tak jak mój humor”  I mówią to osoby w różnym wieku, które wcale nie cierpią na jakieś przewlekłe i groźne choroby. Jaka jest więc przyczyna tego malkontenctwa?   Obstawiam że stres.                                                                                                             Na stres niestety jesteśmy skazani do końca życia i z tą prawdą musimy się pogodzić. Większość z nas ma już własne sprawdzone sposoby, by nie dać mu sobą kierować. Codzienne przyjemności(chwila relaksacji, ulubiona muzyka,aromatyczna kąpiel, spotkanie z przyjaciółką, ciekawa lektura czy nawet zakupy dla poprawy humoru) dystansowanie się do problemu, umiejętność kontrolowania własnych emocji to tylko przykłady skutecznego radzenia sobie z napięciem. Czasem jednak problem jest głębszy, wynika z faktu przeceniania własnych sił, brania na siebie zbyt wielu obowiązków. To przypadłość osób mało asertywnych, z niskim  poczuciem wartości.Co zrobić? Nie daj sobie wchodzić na głowę! Rozdziel obowiązki między domowników, znajdź czas tylko dla siebie,  naucz się asertywności.

żaba_czerwone_oczy_torby_z_zakupami

Asertywność to postawa człowieka względem siebie oraz wobec otaczającego świata      i ludzi polegająca na poczuciu własnej wartości. Leży ona pośrodku, pomiędzy postawą bierną i postawą agresywną, z których obydwie mają wiele wspólnego z niskim poczuciem własnej wartości.Asertywność to większa pewność siebie i rozumienie siebie,  swoich potrzeb, a co za tym idzie, łatwiejsze i spokojniejsze poszukiwanie samorozwoju i samorealizacji. Kiedy więc znowu „dopadnie” cię ból i zły humor – nie wmawiaj sobie od razu jakiejś strasznej choroby, nie zwalaj na pogodę. Zastanów się czy twoje ciało nie sygnalizuje w ten sposób problemów o podłożu psychicznym, emocjonalnym.bol

Warto zwrócić uwagę na miejsce i przyczynę bólu. Przekonajcie się, czym może być spowodowany i jak sobie z nim radzić.

  •  Ból głowy

Ten rodzaj bólu najczęściej jest wywoływany przez codzienny stres. Żeby się go pozbyć, należy znaleźć czas na relaks.

  •  Ból karku

Żeby się go pozbyć, należy nauczyć się wybaczenia. Nie tylko w stosunku do innych ludzi, ale też samego siebie.

  •  Ból ramion

Zwykle pojawia się wtedy, kiedy osoba zmaga się z dużym problemem emocjonalnym. Można się jednak „rozładować” dzięki aktywności fizycznej.

  •  Ból w górnej części pleców

Prawdopodobnie wynika z braku miłości i wsparcia w życiu takiej osoby. Bardzo często dotyczy ludzi samotnych oraz singli. Warto więc odnaleźć kogoś, kto zaspokoi potrzeby emocjonalne.

  •  Ból w dolnej części pleców

Związany jest z troską o pieniądze. Pojawia się wtedy, kiedy osoba ma problemy finansowe. Rozwiązaniem może być prośba o pożyczkę i wsparcie zaufanej osoby.

  •  Ból nadgarstków

Bolące nadgarstki wiążą się ze zmianami w życiu. Taka osoba może podchodzić do nich zbyt emocjonalnie, więc rozwiązaniem powinna być odrobina relaksu.

  •  Ból rąk

Pojawia się, kiedy osoba cierpi z powodu braku bliskich więzi z innymi ludźmi. W takiej sytuacji warto „otworzyć” się na otoczenie.

  •  Ból bioder

Wynika z niechęci i strachu przed zmianami. Może jednak ustąpić, jeśli osoba zdecyduje się podjąć ostateczną decyzję i uczni krok w przód.

  •  Ból kolan

Najczęściej pojawia się u osób, które mają skłonności narcystyczne. Powinny więc zatrzymać się na chwilę i powiedzieć sobie, że są tylko ludźmi i mogą popełniać błędy.

  •  Ból kostek

Może oznaczać, że brakuje ci w życiu przyjemności. Spraw sobie przyjemność. Na przykład daj się zaprosić do kina albo na kolację.

  •  Ból stóp

Bardzo często występuje u osób, które zmagają się z depresją. Powinny one zacząć cieszyć się małymi rzeczami i starać się umilić sobie czas.

Zatem, gdy poczujesz że coś ci łupie w kościach i strzyka w kręgosłupie – zamiast narzekać lub od razu biec do lekarza – nałóż w oczach wyobraźni, na swoją głowę królewską koronę. Zadbaj o siebie, znajdź dla siebie czas.                                           Po prostu sam sobie okaż serce!                                                                                       A może wizyta u lekarza okaże się zbędną? Tego ci życzę!

żaba_serce_korona_czerwone_oczy

Ja wam (i sobie) pokażę!

ża

Hmm… może dzisiejszy tytuł wpisu Was zaskakuje, ale myślę że jest odpowiedni do tematu. Chce napisać parę słów o motywacji. Często nie zdajemy sobie sprawy jaki to istotny czynnik naszego działania. W każdej dziedzinie i sytuacji, a zwłaszcza w procesie zdrowienia. Niedawno zostałam poproszona przez bliską przyjaciółkę o nauczenie korzystania ze smartfonu. Zapytacie cóż w tym dziwnego? Otóż, Ewa jest osobą której jakiś czas temu stuknął jak to mówią siódmy krzyżyk, a mimo tego to niezwykle młoda duchem kobieta. Bardzo otwarta i życzliwa, mocno wierząca w to że jeśli się czegoś bardzo pragnie – to nie ma rzeczy niemożliwych.  Jest dla mnie inspiracją i potwierdzeniem na to, jak wiele zależy od motywacji. Zaledwie jeszcze w marcu leżała w szpitalu przykuta do łóżka, bez możliwości poruszania się, problemem była nawet zmiana pozycji, obrócenie się na drugi bok. Jak mi mówiła, miewała chwile gdy jej optymizm gdzieś pryskał, ale nie pozwalała sobie by trwało to długo. Zdawała sobie sprawę, że jeśli sama od siebie czegoś nie zrobi i biernie będzie czekać na rezultaty leczenia – to nawet najlepsze lekarstwa nie pomogą. Codziennie, mozolnie sama masowała swoje nogi i inne części ciała, ćwiczyła wsłuchując się w swój organizm, a przede wszystkim wierzyła, że jej trud i pomoc lekarzy zakończą się sukcesem. Mimo że rokowania nie były dobre, dzisiaj znowu porusza się na własnych nogach. Na razie to niewielkie odcinki – ale pierwsze, najtrudniejsze kroki ma już za sobą.

tablet_smartfon_filizanka_kawy

 

Podobne podejście ma do wszystkiego. Choć z racji stanu zdrowia i wieku nie raz musi innych prosić o pomoc, to wciąż emanuje z niej silna wola życia, jego ciekawość i otwarty umysł, chęć uczenia się. Myślę, że właśnie ta chęć poznawania, zachwycania się światem, umiejętność nie poddawania się w różnych niekomfortowych sytuacjach, wiara że zawsze możemy się podnieść – jest kluczowa i bardzo potrzebna wszystkim, zwłaszcza nam, borykającym się z chorobą. Trzeba sobie uzmysłowić, że naprawdę wiele zależy ode mnie samego. To jakie mam myśli w głowie – to tylko moja sprawa i ode mnie zależy jakie one będą. Jeśli wciąż będę się bała, otaczając czarnymi myślami – to faktycznie, jak mówi Ewa – nie pomoże nawet najlepsze lekarstwo, bo ja sama, mój cały organizm nie będzie chciał go przyjąć. Znajdźmy więc czas dla siebie. Polubmy i bądźmy dla siebie dobrzy. Wsłuchajmy się w swoje myśli…a jeśli zauważymy, że są odbierające nam chęć do życia – zmieńmy to! Tyle naprawdę możesz zrobić. Spróbuj i zobacz jak wypięknieje Twój świat! I nie mów nigdy, że jesteś za stary, albo że coś jest niemożliwe do zrobienia, osiągnięcia. Nawet tak nie myśl! Pomyśl jak wiele zależy od Ciebie…i zrób to o czym marzysz! Trzymam za Ciebie (i siebie) kciuki!

żab

 

 

Intencje na CZERWIEC / Pogotowie Modlitewne św.Charbela

modlitwa

Jak co miesiąc, także w rozpoczynającym się miesiącu czerwcu zapraszam                     do naszej wspólnej modlitwy za orędownictwem Świętego Charbela  w ramach prowadzonego przeze mnie (pod opieką ks. Jarosława Cieleckiego  http://padrejarek.pl/ks-cielecki/ ) Domu Modlitwy Św.Charbela (DM59)                                Modlimy się w otrzymanych intencjach w każdy czwartek o godzinie 20.00

Swoje intencje na ten miesiąc proszę zostawiać pod tym wpisem.

4

WAŻNA INFORMACJA:

W ostatnich dniach maja 2014 otrzymaliśmy list z Sanktuarium Świętego Szarbela dotyczący relikwii Świętego:

Szczęść Boże!

Jestem Przedstawicielem Sanktuarium Sw Charbela z Annaya na Polskę.
Co miesiąc dociera do Libanu ponad 200 listów z prośbą o wysłanie relikwii św. Charbela do Polski.

Ze względu na brak możliwości obsłużenie wysyłek przez Ojców Maronitów z Libanu, przekazali oni pewną ilość reliktów św. Charbela do Polski. Mogą one być wysłane każdemu kto na adres:
Rzymskokatolicka parafia pw. św. Jadwigi
Wrocław-Kozanów
ul. Pilczycka 25
54-150 Wrocław

wyśle prośbę wraz z zaadresowaną na siebie kopertą zwrotną z naklejonym znaczkiem pocztowym.

Zaadresowana koperta ze znaczkiem powinna być dołączona do listu kierowanego pod wyżej podany adres.
Ze względów organizacyjnych obecnie jest to jedyna droga otrzymania reliktów Świętego Charbela.

W innych sprawach można się kontaktować z nami również drogą mailową:
stcharbelpoland@gmail.com lub info@saintcharbel.com

W związku z dużą ilością próśb, prosimy o cierpliwość. Na pewno wyślemy do Państwa tę cenną relikwię.

7modlitwa1

Tak jak maj w Kościele katolickim jest uważany za miesiąc maryjny, czerwiec uznaje się za specjalny miesiąc, w którym czcimy Najświętsze Serce Pana Jezusa. Choć kult ten należy do pobożności ludowej, która nie jest stricte liturgią, swoim istnieniem i praktyką przydaje liturgii kolorytu i ciepła przypominając najważniejszą prawdę, że Bóg, którego w niej czcimy, jest miłością, jest żywym organizmem płonącym gorącą miłością do swoich stworzeń. Zarówno Biblia jak i teologia Kościoła są w tym jednomyślne podając racje istnienia tego kultu i formy jego realizacji. Jednak bodziec dała mu dopiero tradycja zmuszając niejako Magisterium Kościoła do oficjalnego zabrania głosu.

serce_jezusaDlaczego czerwiec?

Może zastanawiać, dlaczego czerwiec jest obrany za miesiąc adoracji Serca Pana Jezusa? Na pewno nie jest tak z powodu pogody, jak w przypadku Maryi (wiosenne przebudzeniem przyrody sprawiło, że maj poświęcono Najświętszej Maryi Pannie). Czerwiec, jakkolwiek też piękny, dał genezę kultowi Serca Jezusa z racji najważniejszego objawienia dotyczącego tego kultu, jakie otrzymała 10 dnia tego miesiąca 1675 r., Małgorzata Maria Alacoque (zm. 1690), skromna zakonnica wizytka z klasztoru Paray-le-Monial. Objawienie to, należące do ostatniego z czterech wielkich objawień, jakie otrzymała mistyczka francuska, miało miejsce w piątek po oktawie Bożego Ciała. Ono samo nawoływało też do obwołania święta ku czci Serca Pana Jezusa właśnie w pierwszy piątek czerwca po oktawie Bożego Ciała, by w ten sposób poprzez przyjętą Komunię św. i pobożne praktyki wynagrodzić Bogu za grzechy świata. Jak wynika więc z objawień, czerwiec wydaje się być miesiącem wybranym przez samego Boga.

serce1

Skąd taki kult?
Wspomniane objawienia należą do gatunku objawień prywatnych, w odróżnieniu od publicznych. Te ostatnie zakończyły się z chwilą śmierci ostatniego apostoła, czyli świadka życia Jezusa Chrystusa (więc ok. 96 r., kiedy umarł Jan Apostoł), i jako takie należą do obiektywnego dziedzictwa wiary, na fundamencie którego Kościół buduje swoje dogmaty. Te pierwsze natomiast są prywatne, mają miejsce w każdym czasie i obowiązują tylko tych, którzy je otrzymali. Kościół po skrupulatnych badaniach zatwierdza te objawienia i podaje je jako formy krzewienia i pogłębienia wiary pozostawiając je decyzji każdego wierzącego. Objawienia Małgorzaty Marii Alacoque należą właśnie do takich objawień. Cały przekaz czterech wielkich objawień, jakie otrzymała (1673-1675), dotyczył roli Serca Jezusowego dla naszego zbawienia i formy jego czci. W rzeczywistości jednak zbierał on dotychczasową tradycję wieków wcześniejszych, którą stopniowo aprobowała Stolica Apostolska (1765, 1856, 1889).

serceDlaczego Serce Jezusa?

Ktoś może słusznie się zastanawiać, skąd kult do Serca Pana Jezusa, skoro nigdy nie zostało ono za życia Jezusa szczególnie uwypuklone? Znane są Jego rany, cierniem ukoronowana głowa, ale skąd serce? Właśnie z ran Jezusa, a właściwie z piątej rany przebitego włócznią boku, skąd wypłynęła krew i woda. Otóż już w tradycji średniowiecza w boku tym zauważono ukryte serce miłości Bożej, przebite dla naszego zbawienia. Współgrało ono wyraźnie z ogólnie znanym symbolem miłości wyrażonym przez serce, dlatego stało się czytelnym i jasnym znakiem Bożej miłości względem nas, potwierdzonym nie raz w Piśmie św. Na światło dzienne wyszło jednak wraz z działalnością św. Jana Eudesa (zm. 1680), gorliwego krzewiciela kultu dwóch serc Jezusa i Maryi, oraz pod wpływem objawień Małgorzaty Marii Alacoque, stając się z czasem treścią powszechnego kultu.

serce2

Jak Je czcić?
Kult Najświętszego Serca Pana Jezusa (NSPJ), pod wpływem objawień wspomnianej mistyczki, przybrał kilka form: celebrowanie uroczystości NSPJ przypadającego w piątek po oktawie Bożego Ciała; Godzina Święta, przynajmniej godzinna adoracja Najświętszego Sakramentu w nocy z czwartku na piątek dla uczczenia konania Chrystusa w Ogrodzie Oliwnym; praktyka pierwszych, kolejnych dziewięciu piątków miesiąca, spowiedzi i Komunii św., jako wynagrodzenie za grzechy własne i rodzaju ludzkiego; litania do Serca Pana Jezusa oraz akt poświęcenia rodzaju ludzkiego NSPJ; pozostałe formy: koronka oraz pieśni do Serca Pana Jezusa, zwyczaj poświęcania Sercu Pana Jezusa rodzaju ludzkiego, państw, narodów, diecezji, parafii i jednostek; wizerunki serca Jezusowego, świątynie o tym imieniu, zakony i bractwa pod tą nazwą; czasopisma oraz publikacje poświęcone czci Serca Pana Jezusa

Heart of Jesus 2

Obietnice Serca Jezusowego

Pan Jezus dał św. Małgorzacie Alacoque dwanaście obietnic, dotyczących czcicieli Jego Serca:

1. Dam im łaski, potrzebne w ich stanie.
2. Ustalę pokój w ich rodzinach.
3. Będę ich pocieszał w utrapieniach.
4. Będę ich pewną ucieczką w życiu, a szczególnie w godzinę śmierci.
5. Będę im błogosławił w ich przedsięwzięciach.
6. Grzesznicy znajdą w mym Sercu źródło i ocean miłosierdzia.
7. Dusze oziębłe staną się gorliwymi.
8. Dusze gorliwe prędko dojdą do doskonałości.
9. Będę błogosławił domom, w których wizerunek Serca mojego będzie czczony.
10. Osoby, które będą to nabożeństwo rozszerzały, będą miały imię swoje wypisane w Sercu moim.
11. Dam kapłanom dar wzruszania serc nawet najzatwardzialszych.
12. W nadmiarze miłosierdzia Serca mojego przyrzekam tym wszystkim, którzy będą komunikować w pierwsze piątki miesiąca przez dziewięć miesięcy z rzędu w intencji wynagrodzenia, że miłość moja udzieli łaskę pokuty, iż nie umrą w mojej niełasce, ani bez Sakramentów świętych, a Serce moje będzie im pewną ucieczką w ostatniej godzinie życia.

u2