Z cyklu POLECAM – Ciasteczka z siemienia lnianego

cias

Wczoraj otrzymałam ze Sklepu Instytutu Włókien Naturalnych i Roślin Zielarskich w Poznaniu paczkę z produktami do przetestowania. Zawierała Olej lniany Boflax do Diety dr Budwig, Kaszkę lniano-owsianą, Ligna Len, Krem Linolia z olejem lnianym oraz Len mielony i Siemię lniane z których upiekłam pyszne i zdrowe ciasteczka. O pozostałych produktach będę robiła kolejne wpisy w miarę testowania. Z przysłanego do testowania Mielonego lnu i Siemienia lnianego jestem bardzo zadowolona. Mielony Len jak i całe nasiona są świeże, doskonałej jakości, odpowiednio i estetycznie zapakowane – szczerze mogę je POLECIĆ bo ciasteczka z nich wyszły przepyszne!

pr1

W grudniu 2000 roku, dr Paul Goss z Princess Margaret Hospital w Kanadzie przedstawił wyniki badań przeprowadzonych na grupie 32 kobiet po menopauzie, ze zdiagnozowanymi guzami nowotworowymi. Przez 30 dni podawano im babeczki (ciasteczka) zawierające mielone siemię lniane (25g). Część kobiet otrzymywała placebo. Po 30 dniach guzy wycięto i poddano badaniom.

Badania wykazały, że u kobiet spożywających siemię lniane nastąpiły bardzo znaczące zmiany w następujących wskaźnikach rozwoju nowotworów: wskaźnika przyrostu komórek nowotworowych – ekspresji antygenu Ki-67, onkoproteiny C-ERB B2, oraz apoptozy.

Wskaźnik wzrostu nowotworów Ki-67 zmalał o 34,2 %

Wskaźnik C-ERB B2 zmalał o 71%

Natomiast apoptoza wzrosła o 30.7%.

U kobiet przyjmujących placebo takiego efektu nie zaobserwowano.

pr2

Wyniki badania wskazują, iż spożycie siemienia lnianego spowalnia rozwój nowotworów piersi, a także stanowi ważne działanie profilaktyczne.

Badacze uznali, że czynnikiem, który zadziałał antyrakowo jest związek fenolowy: pre-lignan znany jako dwuglukozyd sekoizolariciresolu (SDG) – ang. secoisolariciresinol diglucoside. Zawarte w siemieniu kwasy omega-3, ze względu na obróbkę termiczną ciastek, najprawdopodobniej uległy utlenieniu, dlatego nie przypuszczamy, aby miały one swój udział w osiągnięciu cytowanych wyników.

Działanie SDG dotyczy gospodarki estrogenowej. Po spożyciu związek ten ulega rozkładowi przez florę bakteryjną, w wyniku czego tworzy fitoestrogeny: enterolakton i enterodiol. O antyestrogenowym działaniu SDG świadczy m.in zauważone przez naukowców ustąpienie u badanych kobiet bóli piersi, związanych z cyklem menstruacyjnym (mastalgia cykliczna).

ciasteczka61

Poniżej przedstawiam oryginalny przepis na ciastka z siemienia lnianego zastosowane w badaniach w Princess Margaret Hospital:

Ciastka z siemienia lnianego
Wymieszać:
5/8 filiżanki mąki
3/4 filiżanki zmielonego siemienia
3/8 filiżanki brązowego cukru
1/2 łyżki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki gałki muszkatołowej
1/2 łyżeczki cynamonu
1 1/2 filiżanki chudego mleka

owsiane

Posiekane orzechy wg uznania (włoskie lub laskowe)

Uformować ciasteczka. Piec 30 minut w temperaturze 175°C.

 

Ja cukier zastąpiłam miodem i dodałam oprócz orzechów jeszcze łyżkę całych nasion siemienia lnianego.

Smacznego życzę!

cias1

Polecam stronę Instytutu Włókien Naturalnych i Roślin Zielarskich http://www.iwnirz.pl oraz Sklepu Instytutu z którego pochodzą wymienione produkty: http://sklep.iwnirz.pl Przepis na ciasteczka źródło: http://www.zyj-godnie.cba.pl/olej%20lniany2.pdf

 

Tamoksyfen czy lignany?

LEN3

Siemię lniane: najbogatsze źródło pokarmowe antynowotworowych lignanów.

Lignany są klasą polifenoli, które odznaczają się silnymi właściwościami antyoksydacyjnymi oraz antyestrogenowymi i z tego powodu sugerowane są jako możliwy środek zapobiegający rakowi piersi. Wykazano już, że lignany hamują rozwój oraz powodują zaprogramowaną śmierć komórki (apoptozę) zarówno komórek nowotworu piersi HER-, jak też HER+ w badaniach in vitro oraz na zwierzętach. Co ważne, lignany hamują również zdolność komórek raka piersi HER+ i HER- do metastazy poprzez silne obniżenie poziomu metaloproteinazy MMP2, MMP9 oraz MMP14.

Niestety, lignany nie łatwo pozyskać z diety opartej na popularnych produktach spożywczych. Najlepsze źródła to pełne ziarna, otręby, nasiona, orzechy oraz rośliny strączkowe. Jednak to dostarcza jedynie około 0,25 do 1.0 miligrama lignanów na 100 gram pożywienia. Wyjątkiem są nasiona lnu, nasiona sezamu oraz ciecierzyca (groch włoski) z zawartością odpowiednio 335 mg, 132 mg i 35 mg (na 100 gram pożywienia).
Nasiona lnu i nasiona sezamu są wyraźnie „super jedzeniem” jeśli chodzi o zawartość lignanów, ze 100-krotnie większą zawartością lignanów niż w jakimkolwiek innym pożywieniu. (Warto zaznaczyć, że typowy olej lniany w ogóle nie zawiera lignanów).

LEN1

 

Do 28% redukcji ryzyka raka piersi wykazano w pierwszym tego typu badaniu nad nasionami lnu.

Ze względu na ukazujący się duży potencjał nasion lnu w prewencji nowotworu, kanadyjscy naukowcy ostatnio przeprowadzili pierwsze w historii badanie, aby w szczególności skupić się na przeanalizowaniu ryzyka raka piersi wobec spożywania nasion lnu. Przeanalizowano dietę 2 999 kobiet z rakiem piersi oraz 3 370 zdrowych kobiet (w wieku 25-74 lat), pod kątem spożywania lnu.
Kobiety po menopauzie doświadczyły o 28% mniej przypadków raka piersi, jeśli spożywały co najmniej jedną czwartą szklanki nasion lnu przez ponad miesiąc i o 26% mniej przypadków raka, jeśli jadły co najmniej jedną kromkę chleba lnianego tygodniowo. Zanotowano obniżenie ryzyka o 26% u kobiet przed menopauzą przy konsumpcji chleba lnianego, natomiast nie odnotowano ochrony (o statystycznym znaczeniu) przy spożyciu nasion lnu.

Lignany z lnu dla ochrony przed rakiem piersi: jak dużo ich potrzebujemy?

Kobiety po menopauzie były dobrze chronione spożywając 1/4 szklanki nasion lnu przez miesiąc. To dostarcza mniej więcej 163 mg lignanów z lnu w ciągu miesiąca lub około 5,35 mg dziennie. Zbiegiem okoliczności odpowiada to prawie dokładnie 5,4 gramom dziennego spożycia, które było uważane za minimum wymagane dla ochrony przed rakiem piersi we wcześniejszym badaniu. Uzyskanie takiego poziomu spożycia nie jest prawdopodobne w normalnej diecie.

Obecne ankiety pokazują, że kobiety żyjące w zachodnich krajach spożywają wyłącznie około 1 mg lignanów dziennie.

Dlatego też, kobiety po menopauzie powinny rozważyć suplementację nasion lnu dla optymalnej ochrony (około pół łyżeczki dziennie). Podobnie kobiety przed menopauzą mogą rozważyć spożywanie chleba lnianego, który może zaoferować im lepszą ochronę niż surowe nasiona.

Zgodnie z ostatnimi badaniami z Kanady, argument nasion lnu jako środka zapobiegawczego przeciw rakowi piersi jest silniejszy niż kiedykolwiek, a więcej danych jest już w drodze.
Obecnie trwają trzy badania kliniczne testujące len (nasiona lub lignany) przeciwko rakowi piersi.

Leinsamen, Linum, makro

 

 Rolę lignanów w diecie a zmniejszone ryzyko raka piersi oraz poprawę przeżywalności raka piersi, przedstawiono na podstawie badań, takich jak to www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/20033482 – które wykazało, że kobiety z rakiem piersi, które spożywały najwięcej lignanów, żyły dłużej. Lignany są obecne w całym królestwie roślinnym – w nasionach, pełnych ziarnach, warzywach, owocach, jagodach – tak więc, skąd mamy pewność, że lignany nie były jedynie markerem spożycia nieprzetworzonych produktów roślinnych? Na przykład ci, którzy jedzą dużo roślin, wegetarianie, mają około 8 razy większe spożycie lignanów [252,6 nmol/l] niż osoby wszystkożerne [33,3 nmol/l], a ci, którzy jedzą najwięcej roślin, weganie, plasują się poza skalą [1076,2 nmol/l] [www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/8392221].

W szalce Petriego lignany wykazały nie tylko działanie przeciwnowotworowe wobec rozrostu komórek ludzkiego raka sutka, ale również to, że zapobiegają ich migracji, więc w końcu zostały poddane badaniu. Randomizowane z podwójnie ślepą próbą, kontrolowane placebo badanie kliniczne nasion lnu – najbardziej skoncentrowane źródło lignanów na świecie – u chorych na raka piersi wykazało, że len wydaje się mieć potencjał, aby zmniejszyć rozrost nowotworu piersi człowieka w ciągu zaledwie kilku tygodni. Więc zacząłem polecać mielone nasiona lnu chorym na raka piersi.

Podobnie wysokie spożycie lignanów powiązano z mniejszym ryzykiem raka piersi, ale może jest to równoznaczne ze stwierdzeniem, że wysokie spożycie produktów roślinnych pomaga ogólnie rzecz biorąc. Tak więc, podawano kobietom z wysokim ryzykiem raka piersi łyżeczkę dziennie zmielonych nasion lnu przez rok i uśredniając, wykazano spadek zmian przedrakowych. A w przypadku nasion lnu i samego raka piersi? Poza środowiskiem laboratoryjnym po prostu nie było wielu kobiet jedzących nasiona lnu regularnie, aby poddać je badaniu, aż do teraz. Dopasowując 3000 kobiet z rakiem piersi i 3000 kobiet bez raka piersi, wykazano, że samo spożycie siemienia lnianego, i chleba lnianego, było powiązane ze zmniejszeniem ryzyka raka piersi o 20-30%.

Jako, że nasiona lnu są bogate w lignany, tylko mała dzienna dawka nasion lnu jest wymagana do osiągnięcia poziomu spożycia lignanów związanego ze zmniejszeniem ryzyka wystąpienia raka sutka.

Ponieważ wydaje się, że większość kobiet nie spożywa siemienia lnianego oraz, że małe ilości mogą być związane ze zmniejszeniem ryzyka zachorowania na raka piersi, moglibyśmy rozważyć interwencje w celu zwiększenia częstości spożycia nasion lnu.

Ostatni przegląd badań podsumował powiązanie między lnem a zmniejszeniem ryzyka zachorowania na raka piersi, lepsze zdrowie psychiczne i mniejszą śmiertelność wśród chorych na raka piersi.

Jedyne inne badanie lnu i zdrowia mózgu o jakim mi wiadomo, to eksploracja działania 100 powszechnie używanych leków i suplementów na procesy poznawcze u osób starszych, w którym wykazano, że len był jedną z niewielu rzeczy, które wydawały się pomagać.

Biorąc pod uwagę to, dlaczego len może odgrywać rolę w zapobieganiu i leczeniu raka piersi [www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22930784], mamy cząsteczkę zapalną zwaną interleukina-1 (IL-1), która może pomagać guzom żywić się, rozrastać i przerzucać, tak więc nasze ciało wytwarza antagonistę receptora interleukina-1; wiąże się z receptorem IL-1 i blokuje działanie IL-1. Aktywność tego inhibitora ochronnego może być zwiększana przez lek Tamoksyfen lub spożycie nasion lnu

TAM

U kobiet przed menopauzą można przeciwdziałać działaniu prozapalnemu interleukiny-1, poprzez dodanie do diety kilku łyżek mielonego lnu. Jeden miesiąc spożycia lnu zwiększył przeciwzapalny poziom inhibitora o ponad 50%, nawet lepiej niż lek. Owszem, usunięcie jajników może zmniejszać ryzyko raka piersi aż o 60%, jednak kosztem poważnych skutków ubocznych. Lek Tamoksyfen może zmniejszyć częstość występowania raka sutka o ponad 40%, ale może wywoływać inne poważne efekty uboczne, takie jak rak macicy i skrzepy krwi.   

Dlatego mniej toksyczne, nawet bezpieczne, strategie zapobiegania rakowi piersi, takie jak zmiany diety, powinny być opracowywane, i te fitoestrogeny (lignany) w siemieniu lnianym mogą być dobrym kierunkiem, biorąc pod uwagę najnowsze dane epidemiologiczne.

OLYMPUS DIGITAL CAMERAlig

Autor: dr Michael Greger 

Źródła: http://faktydlazdrowia.pl
http://nutritionfacts.org/
https://www.youtube.com/watch?v=x3KPBXICrfI
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/20033482
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22037685
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/20724470
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17576639
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23954027
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23354422
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22930784
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22842186
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24013641
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/8392221

Polecam!

Polecam-m-300x300

subskrybcja1

Drodzy Czytelnicy!

Ponieważ mój blog cieszy się coraz większym zainteresowaniem, ma już ponad cztery tysiące subskrybentów i otrzymuję wiele maili z pytaniami jakich produktów używam na co dzień w swojej diecie i domu postanowiłam stworzyć stronę/kategorię gdzie będę pisała o godnych polecenia produktach, usługach, sklepach…ludziach  :)                 Bardzo chętnie nawiążę współpracę z firmami które mają ciekawe zdrowe produkty, a które chciałyby je zaprezentować moim Czytelnikom. Mam nadzieję że ta strona przyczyni się do propagowania wartościowych produktów i godnych zaufania firm.

Serdecznie pozdrawiam

Bogumiła

JA

Urodziny

ur

Urodziny

Jest taki dzień co przynosi
uściski słodycze perfumy
dobre słowa
kwiaty
uśmiechy i piękne życzenia
od bliskich i tylko znajomych
dowody przyjaźni
miłości
…czasem nawet uwielbienia…
A choć minęło nie jedno lato
i nie jedna zmarszczka
na mej twarzy teraz gości
w głębi duszy wciąż jestem
małą dziewczynką
i w taki dzień moje oczy
ronią łzy
wzruszenia i radości…
Bo chociaż mówią że nie wypada
liczyć lat kobiecie
dzisiejszy dzień
duszę moją czyni wesołą
a twarz uśmiechniętą …
Cudownie
bo i ty pamiętałeś…
…że dzisiaj
moich urodzin święto!

/Bogumiła Dmochowska/

Pozdrawiam wszystkich urodzinowo  😉

kawa_ciastko_filizanka

 

Serdecznie dziękuję za Wasze życzenia! 

Pozdrawiam z bukietem urodzinowych róż…

b1

Ratuj kręgosłup…schudnij! cz.2

11114Dzisiaj jeszcze parę słów do tematu ratowania kręgosłupa z poprzedniego wpisu: http://www.beme.com.pl/kartki-z-kalendarza/ratuj-kregoslup-schudnij/ który miał duży odzew w Waszej prywatnej korespondencji do mnie. W zalewie przeróżnych diet i sposobów rady Paula McKenny wydają się być naprawdę proste do zastosowania…i jak się sama przekonuję – skuteczne! Dlatego serdecznie polecam przeczytać jego książkę, lub chociaż wypróbować informacje z niej, które podałam w poprzednim i w tym wpisie.

11115Bardzo pomocna może się okazać SKALA GŁODU:

1. Osłabienie z głodu

2. Dokuczliwy głód

3. Umiarkowany głód

4. Lekki głód

5. Stan neutralny

6. Przyjemnie najedzony

7. Syty

8. Napchany

9. Wzdęty

10. Mdłości z przejedzenia

Przyjrzyj się tej skali i wsłuchaj w swoje ciało. Jak silny głód odczuwasz w tej chwili? Każdy człowiek jest inny, ale z zasady należy coś zjeść, kiedy znajdziesz się na trzecim i czwartym poziomie – to znaczy, kiedy odczuwasz głód, ale zanim jest on dokuczliwy.Jeżeli zaczekasz z jedzeniem do pierwszego czy drugiego poziomu, twój organizm przestawi się na tryb głodówki i prawdopodobnie zjesz więcej niż twoje ciało potrzebuje, a nadmiar jedzenia odłoży się w postaci tkanki tłuszczowej.

11112

Im częściej będziecie się wsłuchiwać we własny głód tym szybciej uda się wam rozpoznać subtelne sygnały płynące z ciała, zanim kiszki zaczną wam grać marsza, a mózg przestanie działać sprawnie.Zachowując cztery złote zasady:

1. Jeżeli odczuwasz głód – JEDZ.

2. Jedz tylko to na co ma ochotę twój organizm, a nie to co twoim zdaniem należy jeść.

3. Jedz ŚWIADOMIE i delektuj się każdym kęsem.

4. Kiedy już się nasycisz, PRZESTAŃ jeść.

 

Najlepiej przestać jeść na szóstym czy siódmym poziomie, kiedy człowiek czuje się przyjemnie nasycony, ale jeszcze nie zapchany czy wzdęty.

11116

 

Jak Wam wcześniej pisałam – po szczerej analizie doszłam do wniosku, że przyczyną mojego przytycia było zajadanie problemów emocjonalnych związanych z moją chorobą i całą tą sytuacją z nią związaną. Myślę że problem ten dotyka wiele osób, niekoniecznie chorych. Może być wiele problemów na które reagujemy „zajadaniem”. Jak rozpoznać głód emocjonalny?

1. Głód emocjonalny jest gwałtowny i intensywny. Głód fizyczny narasta stopniowo i powoli.

2. Głodu emocjonalnego nie zaspokoisz jedzeniem w przeciwieństwie do fizycznego.

Jeżeli jesz, jesz, jesz i jesz, a równocześnie nie odczuwasz sytości, to dlatego, że nie potrzebujesz jedzenia – musisz zmienić swoje uczucia. Kiedy łakniesz dobrych uczuć(albo tymczasowego zamaskowania tych złych) żadna ilość jedzenia ci tego nie załatwi.To kolejna różnica między głodem emocjonalnym a fizycznym – jeśli zajmiesz się źródłem głodu uczuciowego, nie wróci on przez wiele godzin! Pomocne mogą być ćwiczenia PRZYJAZNE LUSTRO.

11117

W swych fascynujących badaniach na Uniwersytecie Hertfordshire profesor Ben Fletcher osiągnął spektakularne wyniki, ucząc uczestników eksperymentu, by tylko jeżeli poczują głód – wyszli z domu, wyłączyli telewizor, pospacerowali, porozmawiali z przyjacielem albo nawet poszli do kina. Dzięki temu zlikwidują głód uczuciowy i wychwycą subtelne sygnały emocjonalne, jakie im wysyła ciało. Gdy sygnały te ucichną, łatwiej usłyszeć i zareagować na fizyczne uczucie głodu i sytości.

Do książki dołączona jest płyta z sesją relaksacyjną. Zachęcam do posłuchania, jest dostępna w internecie, podaję link: http://www.cda.pl/video/143497de

Życzę Wam (i sobie) sukcesów w ratowaniu tak ważnego organu jakim jest kręgosłup! Pozdrawiam serdecznie. Bogumiła

11113

 

 

 

 

 

Ratuj kręgosłup…schudnij!

wak4

Kochani Czytelnicy, dziękuję za Wasze maile i zainteresowanie, pytacie co u mnie słychać? Ostatnie miesiące to czas gdy mocno we znaki daje mi się mój kręgosłup. A zaczęło się niewinnie, codziennym wieczornym spacerem z Toffi. Nagła burza i uderzający gdzieś w pobliżu piorun sprawiły, że w panice pobiegłam z moim pudelkiem do domu co najmniej tak szybko, jak wyścigowy koń! Rano nie było mi do śmiechu. Najzwyczajniej nie potrafiłam z bólu wstać z łóżka. Zaczęły się wędrówki po lekarzach, szukanie czegoś co by przyniosło ulgę. Tak zetknęłam się z Marysią 😉 patrz tu: http://www.beme.com.pl/kartki-z-kalendarza/znalazlam-lekarstwo-prosze-czy-mozesz-pomoc/ Codziennie zdobywałam nowe informacje z którymi dzieliłam się w poprzednich wpisach. Przy okazji jeszcze raz dziękuję Alicji za przysłane mi maści.

wak1

Wędrówki po lekarzach zakończyłam na konsultacji ortopedycznej w Piekarach. Miły pan doktor po wnikliwym obejrzeniu scyntygrafii, PET-a i aktualnych zdjęć kręgosłupa zapytał czy czasem ostatnio nie przytyłam? Niestety tak. I to całe 10 kilogramów w ciągu ostatniego roku 🙁  Oto przyczyna pani bólu – powiedział – proszę schudnąć i odciążyć kręgosłup! Mój kręgosłup jest sfatygowany po wypadku samochodowym jaki kiedyś miałam, swoje dołożyła aktualna choroba i jej leczenie. Chemia i naświetlania dodatkowo go osłabiły. A te nadprogramowe kilogramy i mój szaleńczy bieg(ze strachu) dopełniły reszty. Jest mu po prostu za ciężko! Na szczęście nie ma żadnego pęknięcia czy złamania, czego obawiała się moja onkolog.

wak5

Wzięłam sobie mocno do serca słowa ortopedy. Lecz jak ma się bezpiecznie odchudzić pacjent onkologiczny? Zastanowiłam się nad przyczyną mojego wzrostu wagi. Po szczerej analizie wyszło mi że ostatnio najzwyczajniej w świecie „zajadałam” swoje problemy: brak pieniędzy, swoje okaleczenie i utratę poczucia atrakcyjności, chwile smutku i zwątpienia, samotność i wiele innych problemów emocjonalnych, na które, gdy się pojawiały mój organizm reagował „głodem”. Specjalnie napisałam słowo „głód” w cudzysłowiu, bo to nie był taki prawdziwy fizyczny głód – ale nawyk przekąszenia czegoś przy tej okazji, który dawał złudne poczucie zaspokojenia. Trzeba więc jak najszybciej zmienić ten zły nawyk, przez który mój kręgosłup zmuszony został do dźwigania dziesięciu niepotrzebnych kilogramów! Nie potrzebuję jakiejś „cudownej diety” Muszę zmienić swoje myślenie o sobie i sytuacji w jakiej się znalazłam, a przede wszystkim zmienić ten zgubny nawyk zajadania problemów. Z pomocą przyszła mi książka Paula McKenna „Możesz schudnąć” Paul podaje cztery złote zasady:

1. Jeżeli odczuwasz głód – JEDZ.

2. Jedz tylko to na co ma ochotę twój organizm, a nie to co twoim zdaniem należy jeść.

3. Jedz ŚWIADOMIE i delektuj się każdym kęsem.

4. Kiedy już się nasycisz, PRZESTAŃ jeść.

Czy to naprawdę może być tak proste? Tak, bo: * Nie możesz w pełni delektować się jedzeniem jeżeli nie odczuwasz prawdziwego głodu! * Jedzeniem możesz się delektować tylko wtedy, jeżeli wybierasz potrawy, które naprawdę lubisz. *Jedzenie przestanie ci smakować, jeżeli go nie przerwiesz, choć czujesz sytość! Proste? Proste i skuteczne!

Jesteśmy nie tylko tym co jemy, ale również tym co myślimy.

Ostatnie badania w Stanach Zjednoczonych i Europie jednoznacznie wykazały, że techniki wizualizacji w ogromnym stopniu zwiększają szansę na schudnięcie. Dlatego oprócz zastosowania tych powyższych czterech złotych zasad wyobrażaj sobie podczas chwil relaksacji, że masz szczupłą sylwetkę.I powtarzaj, powtarzaj, powtarzaj! Pamiętaj, powtarzanie to klucz do sukcesu. Kiedy powtarzamy jakąś czynność, w mózgu powstaje połączenie nerwowe wzmacniane przez każde kolejne powtórzenie.Kiedy wyobrażamy sobie że jesteśmy szczupli i zdrowi, wysyłamy podświadomości informację, by zachowywała się i odżywiała jak takie osoby. W miarę jak twoje ciało zacznie się stawać szczuplejsze, będziesz mieć coraz więcej optymizmu, energii i życia w sobie.

Jestem pełna optymizmu bo rady Paula okazały się dla mnie bardzo pomocne. Dodatkowo staram się jeść o połowę wolniej niż do tej pory. W ciągu ostatniego miesiąca schudłam trzy kilogramy! Czuję że zaczynam odzyskiwać kontrolę nad swoim życiem, no i mojemu kręgosłupowi też jest lżej! Częściej spoglądam w lustro akceptując swoje w nim odbicie, częściej uśmiecham się sama do siebie… Może i Ty spróbujesz?

wak

 

 

 

Joumana Mdawar śpiewem wielbi Pana – Intencje na Sierpień/Pogotowie modlitewne świętego Charbela

mozaika

Rozpoczyna się miesiąc sierpień więc po raz kolejny zapraszam do do naszej wspólnej modlitwy za orędownictwem Świętego Charbela  w ramach prowadzonego przeze mnie (pod opieką ks. Jarosława Cieleckiego http://padrejarek.pl/ks-cielecki/ ) Domu Modlitwy Św.Charbela (DM59)                                

Modlimy się w otrzymanych intencjach w każdy czwartek o godzinie 20.00

Swoje intencje na ten miesiąc proszę wpisywać pod tym wpisem.

Dziękuję serdecznie wszystkim tym, którzy modlą się o mój powrót do zdrowia,  przesyłają finansowe dary serca poprzez Fundację Avalon                     http://www.beme.com.pl/czy-mozesz-mi-pomoc-konta-do1-podatku-darowizny/                 lub w jakikolwiek inny sposób wspierają mnie w rehabilitacji i trudach codzienności.         Lista Darczyńców:   http://www.beme.com.pl/dziekuje/                                                 Niech Wam dobry Bóg błogosławi, a Święty Charbel uprasza potrzebne łaski.     Pamiętam o Was w swojej modlitwie i mówię z serca płynące : Bóg zapłać!

Dzisiaj przedstawiam Wam postać znanej libańskiej piosenkarki Joumany Mdawar która została uzdrowiona za orędownictwem świętego Charbela z raka mózgu.

joana

Joumana Mdawar urodziła się w Zouk w Libanie. Była najmłodszym dzieckiem w swojej pięcioosobowej rodzinie. Zaczęła śpiewać kolędy i pieśni religijne w „St. Charbel Kościół Adonis” i”Notre Dame de Secours Kościół” w Zouk.

Joumana jest absolwentką muzykologii  „University of St. Esprit” Kaslik, Liban.       Obecnie jest instruktorem solfege i teorii w „USEK” Wcześniej przez wiele lat była członkiem chóru uniwersyteckiego. Film „Litakoun Mashi’atouk” w 2000 roku stał się debiutem jej śpiewaczej kariery zawodowej z kompozytorem Josephem F. Khalife.
 
„Haloumi Ya Jamilati” był pierwszym teledyskiem wydanym w roku 2000 po filmie „Litakoun Mashi’atouk”, a następnie kolejne 14 lokalnych religijnych klipów wideo i trzy międzynarodowe skierowane do odbiorców za granicą; „Edyta Stein”, „Teresa z Lisieux” i „Elizabeth Trójcy”.
 Joumana uczestniczyła w beatyfikacji „St. Naamtallah El Hardiniego „Rzym, Włochy, a także w kanonizacji” St.Rafqa „,” St.Naamtallah El Hardiniego „oraz beatyfikacja” Abouna Yaaqoub „i” Brat Estephan „w Libanie. Joumana  szczególnie  serdecznie wspomina spotkanie z papieżem Janem-Pawłem II w 1997r. 
 
Joumana wykonuje średnio 50 koncertów rocznie w Libanie, a także kilka koncertów międzynarodowych za granicą we Francji, Włoszech, Szwajcarii, Grecji, Kanadzie, Stanach Zjednoczonych Ameryki, Nigerii, Syrii, Jordanii, Egipcie, Kuwejcie, Abu Zabi, Dubaju, Katarze, Iraku, Bahrajnie, Australii i Brazylii. Wydała wiele muzycznych albumów na rynkach lokalnych i międzynarodowych. Teksty jej pieśni są napisane różnych autorów, jednak muzyka zawsze jest skomponowana przez Josepha F. Khalife.
 
Joumana otrzymał wiele lokalnych i międzynarodowych nagród min.:
· Papież Jan Paweł II dekoracje Award.
· Nagroda Saiid Akl.
 
Żaden moment w życiu Joumany nie przeszedł bez śpiewu i wielbienia Jezusa, to jest jej głównym zainteresowaniem i radością. Posłuchajcie proszę:

WAŻNA INFORMACJA:

W ostatnich dniach maja 2014 otrzymaliśmy list z Sanktuarium Świętego Charbela dotyczący relikwii Świętego:

Szczęść Boże!

Jestem Przedstawicielem Sanktuarium Sw Charbela z Annaya na Polskę.
Co miesiąc dociera do Libanu ponad 200 listów z prośbą o wysłanie relikwii św. Charbela do Polski.

Ze względu na brak możliwości obsłużenie wysyłek przez Ojców Maronitów z Libanu, przekazali oni pewną ilość reliktów św. Charbela do Polski. Mogą one być wysłane każdemu kto na adres:
Rzymskokatolicka parafia pw. św. Jadwigi
Wrocław-Kozanów
ul. Pilczycka 25
54-150 Wrocław
wyśle prośbę wraz z zaadresowaną na siebie kopertą zwrotną z naklejonym znaczkiem pocztowym.

Zaadresowana koperta ze znaczkiem powinna być dołączona do listu kierowanego pod wyżej podany adres.
Ze względów organizacyjnych obecnie jest to jedyna droga otrzymania reliktów Świętego Charbela.

W innych sprawach można się kontaktować z nami również drogą mailową:
stcharbelpoland@gmail.com lub info@saintcharbel.com

W związku z dużą ilością próśb, prosimy o cierpliwość. Na pewno wyślemy do Państwa tę cenną relikwię.

7źródło:joumanamdawar.com