Anioł biały…

tij6

Anioł biały

Cichy z pokorą w sercu
iskrą radości
w czekoladowym spojrzeniu
spogląda mądrymi oczyma
w milczeniu
zawsze gotowy na me skinienie
nie trzeba dwa razy go wołać
do wspólnej zabawy drzemki spaceru
radość z nim w dwójnasób wesoła
prawdziwy przyjaciel
jak cień we wszystkim mi towarzyszy
teoretycznie pies
mój anioł biały
rozumie me stany uczucia myśli
na ból mój
ze współczuciem patrzy
próbując go swym małym psim ciałem
do futra utulić
okładem zimnego nosa opatrzyć
wylizać szorstkim językiem
wziąć w swoje łapy
miłością zagryźć

/Bogumiła Dmochowska z tomiku „Wystarczy skinąć”             http://www.beme.com.pl/kup-moj-tomik//

*** Pięknej niedzieli Kochani! Wyjdźcie ze swoimi aniołkami na niedzielny spacer…pozdrawiam wraz z moim Toffi który po szaleństwach w jesiennych liściach trochę zmienił kolorek…i teraz wanna czeka…

tij2

Pieskie życie

Ach…ześlij mi Boże anioła!
Niejeden czworonóg co przy budzie szczeka
marzy z nadzieją
nie doczekawszy dobroci człowieka…
I anioł zlatuje z obłoków
tuląc wierne psisko prosi : ciszej szczekaj
może człowiek usłyszy twoją tęsknotę
bardziej ludzka się stanie natura człowieka?
Zrozumie że ty jak on czujesz
i jak on pragniesz miłości
bardziej niż jakieś ochłapy cenisz dobre słowo
czułości też potrzebujesz tak samo jak kości
Przecież patrzysz na niego z podziwem
nie ważne czy chudy gruby ładny czy brzydki
twe wierne psie serce świata za nim nie widzi
i pęka z bólu gdy on-pan na ciebie warczy
gdy nie ma czasu iść na spacer
nie pogada nie pogłaszcze
gdy odsuwa cię w najlepszym razie w kąt
jakbyś był martwym przedmiotem
albo do budy na łańcuch skazuje
za niepopełnione winy…
A ty go mimo wszystko kochasz
całym swym psim sercem!
Aniołowi w oczach zalśniły łzy…
ech Psiaku który z nas jest tu bardziej aniołem?

/ Bogumiła Dmochowska z tomiku „Wystarczy skinąć”             http://www.beme.com.pl/kup-moj-tomik//

tij3

Zatrzymani w biegu…

o2

Postój (*…Hani)

Czasem trzeba się ukryć
w samotni myśli
poukładać z Bogiem
bagażu przeżyć zrobić przegląd
zastanowić się odetchnąć
zmienić plany zrobić nowe
zapłakać łzy obetrzeć
w oczy spojrzeć głęboko
towarzyszom podróży
dostrzec niepokój
poczuć miłość i troskę…
Czasem trzeba się zatrzymać
by się dowiedzieć…
jak bardzo droga którą idziesz
…porusza innych…
i że ktoś na ciebie wciąż czeka…

/Bogumiła Dmochowska/

*Kącik Hani – warto zobaczyć, polecam!

o3

Listopad intencje / Pogotowie Modlitewne św.Charbela

L1

Listopad

Na zimnych płytach róże
krwawią czerwienią płatków
ciszą dźwięczą zastygłe serca
powietrze pachnie
pamięci modlitwą
szeleszczą jak liście
ulotne wspomnienia…
I chociaż oczy
wciąż jeszcze zachodzą mgłą
życie znowu
idzie swoją drogą
…tylko światła zniczy
trzymają wartę…

/Bogumiła Dmochowska/

Rozpoczyna się miesiąc LISTOPAD więc po raz kolejny zapraszam do do naszej wspólnej modlitwy za orędownictwem Świętego Charbela  w ramach prowadzonego przeze mnie (pod opieką ks. Jarosława Cieleckiego http://padrejarek.pl/ks-cielecki/ ) Domu Modlitwy Św.Charbela (DM59)

1 listopada Kościół katolicki obchodzi uroczystość Wszystkich Świętych. Dzień ten kojarzy się dla wielu ze zniczem, z grobem bliskich osób, z cmentarzem, dla innych z wiązanką kwiatów, jeszcze dla innych z modlitwą i pamięcią o tych, którzy wyprzedzili nas w drodze do wieczności. W tym dniu udajemy się z całymi rodzinami na cmentarz i nawiedzamy groby naszych bliskich, przyjaciół, rodziców, krewnych, znajomych, stawiając kwiaty, zapalając ten „płomyk nadziei”, wierząc, że już cieszą się oni chwałą w domu Ojca Niebieskiego. Kościół w tym dniu oddaje cześć tym wszystkim, którzy już weszli do chwały niebieskiej, a wiernym pielgrzymującym jeszcze na ziemi wskazuje drogę, która ma zaprowadzić ich do świętości. Przypomina nam również prawdę o naszej wspólnocie ze Świętymi, którzy otaczają nas opieką. Wspomnienie Wszystkich Wiernych Zmarłych Kościół obchodzi 2 listopada i w tradycji polskiej dzień ten jest nazywany Dniem Zadusznym lub inaczej „zaduszkami”. Kościół w tym dniu wspomina zmarłych pokutujących za grzechy w czyśćcu. Tych którzy nie mogą wejść do nieba, gdyż mają pewne długi do spłacenia Bożej sprawiedliwości. Prawdę o istnieniu czyśćca Kościół ogłosił jako dogmat na soborze w Lyonie w 1274 r. i na XXV sesji Soboru Trydenckiego (1545-1563), w osobnym dekrecie o czyśćcu. Sobór Trydencki orzekł prawdę, że duszom w czyśćcu możemy pomagać. Cała wspólnota Kościoła przychodzi z pomocą duszom czyśćcowym zanosząc w tym dniu prośby przed tron Boży. Aby przyjść z pomocą zmarłym pokutującym w czyśćcu, żyjący mogą w tych dniach uzyskać i ofiarować odpusty zupełne. Pochylmy się modlitewnie w tym szczególnym miesiącu nad naszymi Zmarłymi…

Modlimy się w otrzymanych intencjach w każdy czwartek o godzinie 20.00

Swoje intencje na ten miesiąc proszę wpisywać pod tym wpisem.

 

7

Dziękuję serdecznie wszystkim tym, którzy modlą się o mój powrót do zdrowia,  przesyłają finansowe dary serca poprzez Fundację Avalon                     http://www.beme.com.pl/czy-mozesz-mi-pomoc-konta-do1-podatku-darowizny/                lub w jakikolwiek inny sposób wspierają mnie w rehabilitacji i trudach codzienności.         Lista Darczyńców:   http://www.beme.com.pl/dziekuje/                                                 Niech Wam dobry Bóg błogosławi, a Święty Charbel uprasza potrzebne łaski.     Pamiętam o Was w swojej modlitwie i mówię z serca płynące : Bóg zapłać!

u5

Dzisiaj cisza…

Cisza cierń w serce wbija
krwawi różą
szuka przeszłości cieni
w lustrach twych martwych oczu
na wargach czuję krople
łez wina gorycz żółci
choć wczoraj
spijały słów twoich potok
dzisiaj
zamilkły zachłanne usta
zgasł błędny ognik twoich oczu
rozpanoszyła się
grobowa cisza
i ciernie swe wbijające w serce
róże
i łzy tęsknoty z moich oczu…

/Bogumiła Dmochowska/

LISTOPAD2