DIETA,dzień 1- Witam na blogu o diecie Dr. Budwig.

Dr. Budwig i ja… czyli leczenie nowotworów (i nie tylko) dietą…

SONY DSC

WITAM na moim blogu. Bogumiła – od 2012 Amazonka T2N2M0 G3.

Pragnę w tym miejscu  opisać moją ” przygodę ” z rakiem piersi i przedstawić swoje doświadczenia z medycyną naturalną i dietą dr Budwig

…jak pacjent się UPRZE ŻEBY ŻYĆ to medycyna jest bezsilna…          😉

WIERZĘ gorąco,że dobry Bóg pozwoli mi jeszcze cieszyć się pełnym zdrowiem. Póki co intensywnie Mu mam zamiar pomagać – żyjąc po prostu zdrowiej.

Jednym z kroków na tej drodze jest dieta dr Johanny Budwig – będę zamieszczać moje codzienne jadłospisy,tak by można było uzyskać pełną 4-ro tygodniową dietę. Może to kogoś do niej zachęci i ułatwi jej stosowanie.

Zapraszam do lektury i dzielenia się ze mna swymi uwagami i doświadczeniem.

dr Budwig

Kim jest dr Budwig?
Dr Johanna Budwig (1909-2003) – niemiecka biochemik – już siedem (!) razy była za swoje osiągnięcia naukowe nominowana do Nagrody Nobla. Przez wiele uznanych autorytetów światowej nauki, jej odkrycia zasługują na miarę najważniejszych w XX wieku.
Jest największym, niestety już nie żyjącym, autorytetem w dziedzinie biochemii tłuszczów oraz leczenia chorób cywilizacyjnych odpowiednią dietą, którą ogłosiła w 1951 roku. Od jej nazwiska dieta ta znana jest na całym świecie jako dieta dr Budwig.
Dr Budwig uzyskała tytuł doktora nauk w dwóch dziedzinach: biochemii i naukach przyrodniczych. Oprócz tego z celującymi wynikami ukończyła farmację, fizykę, botanikę i biologię oraz przeszła przeszkolenie medyczne.
Swoje badania prowadzi od lat piećdziesiątych. Rozpoczynała na Uniwersytecie w Munster. Współpracowała wtedy z wieloma szpitalami. Rząd niemiecki wyznaczył ją jako osobę odpowiedzialną w Niemczech za badania nad wpływem farmaceutyków i przetworzonej żywności na zdrowie człowieka. W 1953 roku zrezygnowała ze stanowiska – jak się domyślam – pod wpływem silnych nacisków lobby producentów żywności.

Prowadziła swoją własną klinikę, w której – jak sama publicznie stwierdziła, a nikt temu publicznie nie zaprzeczył – aż 90 % pacjentów z nowotworami w stanach krytycznych, którym lekarze praktykujący akademicką medycynę odebrali już jakiekolwiek nadzieje na przeżycie, „cudownie” ozdrowiało. Podczas jej dietetycznej terapii wyleczeniu ulegają także inne choroby cywilizacyjne, takie jak: arterioskleroza, miażdżyca, cukrzyca i wiele innych.

Dr Budwig ogłosiła zasady swojej jednocześnie leczniczej i profilaktycznej diety w 1951 roku. Natychmiast spotkała się z ogromnym oporem przemysłu spożywczego, przede wszystkim ze strony producentów tłuszczów spożywczych, którzy robili wszystko, aby nie dopuścić do rozpowszechniania się rewelacyjnych odkryć.

Nie dziwi więc fakt, że aż 7-krotnie ponawiano nominacje do Nobla. Nie dziwi, choć bulwersuje. Na szczęście pomimo tego nauka dr Budwig nabierała powoli rozgłosu na całym świecie. Rzesze naukowców, za jej przykładem rozpoczęły prace badawcze nad rolą kwasów tłuszczowych dla zdrowia i życia człowieka. Po 40 latach, w 1990 roku, dr Dan C. Roehm – onkolog i były kardiolog – podjął się ponownego zbadania zasad diety dr Budwig. Na początku, jak sam pisze, podchodził do tematu z wielką rezerwą i niewiarą (bardzo powszechne stanowisko większości lekarzy). Po wnikliwym badaniu w skierowanej do środowiska lekarskiego publikacji „Townsend Letter for Doctors” oświadczył, co następuje:
„(….)NOWOTWÓR jest łatwo ULECZALNY…Terapia polega jedynie na odpowiedniej diecie. Reakcja na nią jest natychmiastowa; komórki nowotworowe są słabe i bardzo podatne na uszkodzenia. Dr Budwig bardzo precyzyjnie rozpoznała biochemiczny punkt załamania się nowotworu, co bardzo łatwo można sprawdzić zarówno in-vitro, jak i in-vivo.”

Dr Budwig opublikowała w Niemczech 11 książek, z czego dopiero dwie zostały przetłumaczone na język angielski. Dr Udo Erasmus podjął się zebrania całej, zawartej w nich, wiedzy w swoim opracowaniu pt. „Fats and oils” wyd. Alvis Books, Canada.

Dieta dr Budwig jest łatwo identyfikowana, dzięki tzw. PAŚCIE – mieszaninie oleju lnianego i białego chudego twarożku, najpowszechniej znanej i stosowanej w Niemczech, Stanach Zjednoczonych oraz Australii ( np. w Klinice Nowotworowej w Melbourne oficjalnie stosuje się dietę dr Budwig w terapii pacjentów ze schorzeniami nowotworowymi). Niezwykle ważne jest, aby koniecznie spożywać olej lniany zmieszany z twarożkiem w formie pasty, gdyż spożywany w dużych ilościach samodzielnie nie daje leczniczych efektów, a nawet jest szkodliwy.

jedzenie-to-leczenie
DZIEŃ 1
    SPOSÓB PRZYRZĄDZENIA PASTY:
Należy zmiksować (przez około 5 minut):
– 6-8 łyżek oleju lnianego – osoby chore,

2-4 łyżek – osoby zdrowe,

dzieci – 1g/kg masy ciała,
– 12,5 dkg chudego białego twarogu(0% tłuszczu)
–  mały kubeczek
(2-3 łyżki) naturalnego jogurtu, maślanki lub kefiru  0% tłuszczu( dla uzyskania właściwej konsystencji)
Mikser do wykonania pasty powinien być z naczyniem i nożami tnącymi w środku, a nie ubijak do piany czy mieszacz do ciasta. Pasta powinna mieć jednolitą, zbliżoną do rzadkiego majonezu konsystencję. Po przyrządzeniu należy przechowywać ją w lodówce (do 48 godzin).

Tak przygotowaną pastę możemy teraz przyrządzać wg upodobania, dodając przyprawy i różnego rodzaju dodatki.
Na słodko – łyżka miodu, szczypta kardamonu, cynamonu, pieprzu cayenne.
Na słono – sól ziołowa, dodatki w postaci świeżego ogórka, szczypioru, cebuli.
Na ostro – do smaku imbiru, pieprzu cayenne, dodatki takie jak czosnek lub cebula.

W zależności od smaku i konsystencji przygotowanej pasty, możemy ją wykorzystać jako dodatek do porannego musli albo jako bazę sosu do warzyw, ryżu, kasz itp. Pasta przyrządzona na słodko, zmiksowana z dodatkiem banana, brzoskwini czy innego owocu jest pysznym i pożywnym deserem dla najmłodszych i nie tylko.

Po 3 miesiącach kuracji można stopniowo zmniejszać dzienną dawkę oleju lnianego.

Śniadanie::

Na dzień dobry wypijamy szklankę wody z łyżeczką miodu przygotowaną poprzedniego wieczoru,do której dodajemy rano sok z 1/2 cytryny i przyrządzamy porcję PASTY na cały dzień                                                🙂

50g grahamki(1/2 bułki) posmarowane 1/3 dziennej porcji PASTY

50g rzodkiewki
II Śniadanie:
2 wafle ryżowe (20g) posmarowane resztą PASTY
Koktail: 150g jogurt naturalny,100g banan- zmiksować
150g jabłko
Obiad:
Zupa jarzynowa ugotowana z 150g piersi kurczaka i 300g warzyw
z łyżką śmietany 🙂
Podwieczorek::
100g kiwi
250 g kefiru
Kolacja:
Koktail:3 łyżki siemienia lnianego zmielić,dodać 200g maślanki
100g lekko rozmrożonych truskawek,2 łyżki oleju lnianego-zmiksować.(Taki napój należy wypić do 15 minut od przygotowania gdyż po tym czasie mielone siemie traci właściwości lecznicze)

Między posiłkami piłam  zieloną herbatę,herbatkę z róży i mięty z cytryną

.Zjadłam też 4 kostki gorzkiej czekolady 75%

Nie miałam uczucia głodu  🙂

herbatka

W/w treści mają charakter wyłącznie informacyjny i w żadnym razie nie mogą być traktowane jako forma konsultacji lekarskiej.
Zamieszczenie powyższych informacji ma na celu możliwie jak najpełniejsze wykorzystanie tego wyjątkowego produktu, jakim jest olej lniany.
Ani osoba publikująca niniejsze treści, ani jej autorzy nie ponoszą żadnej odpowiedzialności za ewentualne błędy oraz jakiekolwiek skutki wykorzystania tychże informacji.