Miodzio

miod_kwiaty

Miód pszczeli jest wspaniałym darem natury otaczającego nas świata przyrody i pochodzi ze zbieranego przez pszczoły nektaru kwiatów oraz spadzi. Miód jest naturalnym i bogatym źródłem wielu biologicznie czynnych substancji, witamin i enzymów niezbędnych dla prawidłowego rozwoju i funkcjonowania organizmu człowieka. Liczne odmiany miodu pomogą nam w różnych dolegliwościach.       Jego regularne stosowanie działa wzmacniająco na układ odpornościowy.

Miód wielokwiatowy wspomaga głównie mięsień sercowy. Jest miodem wskazanym do spożywania również w dolegliwościach wątroby, trzustki i pęcherzyka żółciowego. Osobom uczulonym na pyłki kwiatowe pomaga uodparniać się i łatwiej przechodzić stany alergiczne związane z pyleniem różnych roślin. Ze względu na łagodny smak, miód wielokwiatowy polecany jest w profilaktyce grypy, przeziębień, chorobach dolnych dróg oddechowych szczególnie u dzieci(powyżej czwartego roku życia)Ma również zastosowanie zapobiegawcze.

miod

Miód lipowy zapachem przypomina kwiaty lipy. Działa antyseptycznie, przeciwskurczowo, napotnie, przeciwgorączkowo, wykrztuśnie, lekko nasennie i uspokajająco, obniża gorączkę. Pomaga w leczeniu grypy,kaszlu, ostrych i przewlekłych chorobach przeziębieniowych, anginach, zapaleniach zatok obocznych nosa, dróg oddechowych. Zalecany jest przy chorobach dróg moczowych i nerwicach. Odznacza się wysoką aktywnością antybiotyczną.

Miód rzepakowy ma dobroczynne działanie w dolegliwościach nerek, układu moczowego, pokarmowego. Sprzyja rekonwalescencji osłabionej wątroby,niedoczynności trzustki, polecany w zaburzeniach związanych z wrzodami żołądka i dwunastnicy. Wyrównując w organizmie poziom potasu ma dobroczynne oddziaływanie na regulację ciśnienia tętniczego oraz kłopoty związane z układem krążenia. Jest również skuteczny przy przeziębieniach oraz stanach zapalnych dróg oddechowych. Przyspiesza gojenie ran. Regularnie spożywany obniża ryzyko zachorowań.

miodu

Miód spadziowy zawiera ogromną ilość związków mineralnych,szczególnie potasu, fosforu, siarki, wapnia, magnezu i żelaza.Charakteryzuje go wysoka aktywność antybiotyczna i bakteriobójcza. Działa antyseptycznie, przeciwzapalnie i wykrztuśnie. wspomaga system odpornościowy człowieka.Polecany w schorzeniach dróg oddechowych, przewodu pokarmowego, serca, układu krążenia, nerwowego, pomocny w zaburzeniach trawienia. Polecany dla osób intensywnie pracujących umysłowo, oraz wzmacniająco podczas długotrwałej pracy przy komputerze. Wykazuje dobroczynne oddziaływanie na organizm człowieka podczas nauki pamięciowej. Szczególnie polecany dla młodzieży szkolnej.

Miód gryczany dzięki swej dużej zawartości rutyny – substancji oczyszczającej naczynia krwionośne polecany jest przy miażdżycy, chorobie wieńcowej i nadciśnieniu tętniczym. Sprzyja odbudowie komórek kostnych, wzmacnia układ odpornościowy. Stosowany jest w profilaktyce i rekonwalescencji schorzeń układu krążenia powodowanych przede wszystkim postępującą miażdżycą. Polecany jest również przy zapaleniach nerek i opłucnej, stanach osłabienia pamięci, wzroku, słuchu a także w terapiach związanych z jaskrą.

miod_jedzenie

Miód akacjowy ze względu na swój łagodny smak i przyjemny aromat polecany jest w szczególności do podawania dzieciom. Łagodnie wycisza, ułatwia zasypianie, wzmacnia wyczerpany organizm. Ze względu na dużą zawartość fruktozy może być stosowany w niektórych przypadkach cukrzycy. Wspomaga organizm w problemach dotyczących wrzodów żołądka, dwunastnicy, związanych ze schorzeniami jelita cienkiego i grubego, działa dobroczynnie na odbudowę błony śluzowej.

Miód wrzosowy należy do najlepszych miodów nektarowych. Ma barwę brunatno-czerwoną. Krystalizuje dość szybko przybierając galaretowatą konsystencję. Jest śrenio słodki, z lekką nutą goryczki, o przyjemnym zapachu. Zalecany przy kłopotach związanych z drogami moczowymi, prostatą, kamicą nerkową a także przy nieżytach jelit oraz biegunkach.Zwiększa odporność organizmu, wspomaga w ochronie przed rozwojem zakażeń. W swoim składzie ma ogromne ilości enzymów i wolnych aminokwasów. Wysoka zawartość inhubiny w tym miodzie działa hamująco na rozwój bakterii i wirusów. Ponadto ma w swoim składzie hormon wzrostu, neurohormony a także dużą ilość biopierwiastków oraz znaczącą zawartość witaminy B. Wskazany jest w diecie osób o osłabionym wzroku a także w rekonwalescencji po operacjach zaćmy.

miod_sloiki_kwiaty1

Kochani, przypominam, że możecie przekazać mi swój 1% podatku na moją walkę z chorobą nowotworową i rehabilitację!

 

 

Marchewkowiec bez cukru

 

cm1

Jak tam po świętach? Mam nadzieję, że nie przesadziliście ze słodkościami? Mam dzisiaj dla Was przepis na nietypowe ciasto marchewkowe. Ciasto nie zawiera cukru, jest więc zdrowe i dietetyczne. Kalorie pochodzące z daktyli są zupełnie inaczej przyswajane przez organizm, a dodatkowo działają prozdrowotnie. Cynamon i goździki sprawiają , że ciasto ma właściwości antyoksydacyjne. Spróbujcie!  Życzę smacznego!

cm2

       SKŁADNIKI:

  • 400 g mąki ryżowej
  • 1/2 szklanki mąki kokosowej
  • 500 g startej marchewki
  • 1 szklanka oleju
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 2 czubate łyżeczki sody
  • 250 g daktyli bez pestek
  • 100 g wyłuskanych orzechów włoskich
  • 100 g suszonych śliwek
  • 50 g rodzynek
  • Przyprawy: cynamon, kardamon,gałka muszkatołowa, zmielone goździki, ewentualnie przyprawa do piernika
  • PRZYGOTOWANIE:   Daktyle przekroić na pół i zalać gorącą wodą. Następnie zmiksować blenderem na jednolitą masę. Do miski wsypać obie mąki, dodać sól, sodę, przyprawy i  wymieszać. Wrzucić startą marchew, wlać olej, a następnie wyrobić ciasto(najlepiej rękami) dodając pod koniec daktyle.Zagnieść tak, aby składniki się dobrze połączyły.Formę do pieczenia wyłożyć papierem, przełożyć do niej ciasto i wyrównać.Piec w temperaturze 200 stopni C przez ok. 1 godzinę.
  • Ilość kalorii: całość 5532 kcal, porcja 276.6 kcal
  • Białko:8,3 g (porcja)
  • Węglowodany:   26,6 g (porcja)
  • Tłuszcze:13,7 g (porcja)                                                                                                  cm3
  • Kochani, przypominam, że możecie przekazać mi swój 1% podatku na moją walkę z chorobą nowotworową i rehabilitację!
    KRS: 0000270809 z dopiskiem(cel szczegółowy): Dmochowska3368
    Proszę, pamiętajcie o mnie! Proszę o udostępnianie tej informacji.                               Z serca DZIĘKUJĘ!

     

Z cyklu POLECAM – Ciasteczka z siemienia lnianego

cias

Wczoraj otrzymałam ze Sklepu Instytutu Włókien Naturalnych i Roślin Zielarskich w Poznaniu paczkę z produktami do przetestowania. Zawierała Olej lniany Boflax do Diety dr Budwig, Kaszkę lniano-owsianą, Ligna Len, Krem Linolia z olejem lnianym oraz Len mielony i Siemię lniane z których upiekłam pyszne i zdrowe ciasteczka. O pozostałych produktach będę robiła kolejne wpisy w miarę testowania. Z przysłanego do testowania Mielonego lnu i Siemienia lnianego jestem bardzo zadowolona. Mielony Len jak i całe nasiona są świeże, doskonałej jakości, odpowiednio i estetycznie zapakowane – szczerze mogę je POLECIĆ bo ciasteczka z nich wyszły przepyszne!

pr1

W grudniu 2000 roku, dr Paul Goss z Princess Margaret Hospital w Kanadzie przedstawił wyniki badań przeprowadzonych na grupie 32 kobiet po menopauzie, ze zdiagnozowanymi guzami nowotworowymi. Przez 30 dni podawano im babeczki (ciasteczka) zawierające mielone siemię lniane (25g). Część kobiet otrzymywała placebo. Po 30 dniach guzy wycięto i poddano badaniom.

Badania wykazały, że u kobiet spożywających siemię lniane nastąpiły bardzo znaczące zmiany w następujących wskaźnikach rozwoju nowotworów: wskaźnika przyrostu komórek nowotworowych – ekspresji antygenu Ki-67, onkoproteiny C-ERB B2, oraz apoptozy.

Wskaźnik wzrostu nowotworów Ki-67 zmalał o 34,2 %

Wskaźnik C-ERB B2 zmalał o 71%

Natomiast apoptoza wzrosła o 30.7%.

U kobiet przyjmujących placebo takiego efektu nie zaobserwowano.

pr2

Wyniki badania wskazują, iż spożycie siemienia lnianego spowalnia rozwój nowotworów piersi, a także stanowi ważne działanie profilaktyczne.

Badacze uznali, że czynnikiem, który zadziałał antyrakowo jest związek fenolowy: pre-lignan znany jako dwuglukozyd sekoizolariciresolu (SDG) – ang. secoisolariciresinol diglucoside. Zawarte w siemieniu kwasy omega-3, ze względu na obróbkę termiczną ciastek, najprawdopodobniej uległy utlenieniu, dlatego nie przypuszczamy, aby miały one swój udział w osiągnięciu cytowanych wyników.

Działanie SDG dotyczy gospodarki estrogenowej. Po spożyciu związek ten ulega rozkładowi przez florę bakteryjną, w wyniku czego tworzy fitoestrogeny: enterolakton i enterodiol. O antyestrogenowym działaniu SDG świadczy m.in zauważone przez naukowców ustąpienie u badanych kobiet bóli piersi, związanych z cyklem menstruacyjnym (mastalgia cykliczna).

ciasteczka61

Poniżej przedstawiam oryginalny przepis na ciastka z siemienia lnianego zastosowane w badaniach w Princess Margaret Hospital:

Ciastka z siemienia lnianego
Wymieszać:
5/8 filiżanki mąki
3/4 filiżanki zmielonego siemienia
3/8 filiżanki brązowego cukru
1/2 łyżki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki gałki muszkatołowej
1/2 łyżeczki cynamonu
1 1/2 filiżanki chudego mleka

owsiane

Posiekane orzechy wg uznania (włoskie lub laskowe)

Uformować ciasteczka. Piec 30 minut w temperaturze 175°C.

 

Ja cukier zastąpiłam miodem i dodałam oprócz orzechów jeszcze łyżkę całych nasion siemienia lnianego.

Smacznego życzę!

cias1

Polecam stronę Instytutu Włókien Naturalnych i Roślin Zielarskich http://www.iwnirz.pl oraz Sklepu Instytutu z którego pochodzą wymienione produkty: http://sklep.iwnirz.pl Przepis na ciasteczka źródło: http://www.zyj-godnie.cba.pl/olej%20lniany2.pdf

 

Tamoksyfen czy lignany?

LEN3

Siemię lniane: najbogatsze źródło pokarmowe antynowotworowych lignanów.

Lignany są klasą polifenoli, które odznaczają się silnymi właściwościami antyoksydacyjnymi oraz antyestrogenowymi i z tego powodu sugerowane są jako możliwy środek zapobiegający rakowi piersi. Wykazano już, że lignany hamują rozwój oraz powodują zaprogramowaną śmierć komórki (apoptozę) zarówno komórek nowotworu piersi HER-, jak też HER+ w badaniach in vitro oraz na zwierzętach. Co ważne, lignany hamują również zdolność komórek raka piersi HER+ i HER- do metastazy poprzez silne obniżenie poziomu metaloproteinazy MMP2, MMP9 oraz MMP14.

Niestety, lignany nie łatwo pozyskać z diety opartej na popularnych produktach spożywczych. Najlepsze źródła to pełne ziarna, otręby, nasiona, orzechy oraz rośliny strączkowe. Jednak to dostarcza jedynie około 0,25 do 1.0 miligrama lignanów na 100 gram pożywienia. Wyjątkiem są nasiona lnu, nasiona sezamu oraz ciecierzyca (groch włoski) z zawartością odpowiednio 335 mg, 132 mg i 35 mg (na 100 gram pożywienia).
Nasiona lnu i nasiona sezamu są wyraźnie „super jedzeniem” jeśli chodzi o zawartość lignanów, ze 100-krotnie większą zawartością lignanów niż w jakimkolwiek innym pożywieniu. (Warto zaznaczyć, że typowy olej lniany w ogóle nie zawiera lignanów).

LEN1

 

Do 28% redukcji ryzyka raka piersi wykazano w pierwszym tego typu badaniu nad nasionami lnu.

Ze względu na ukazujący się duży potencjał nasion lnu w prewencji nowotworu, kanadyjscy naukowcy ostatnio przeprowadzili pierwsze w historii badanie, aby w szczególności skupić się na przeanalizowaniu ryzyka raka piersi wobec spożywania nasion lnu. Przeanalizowano dietę 2 999 kobiet z rakiem piersi oraz 3 370 zdrowych kobiet (w wieku 25-74 lat), pod kątem spożywania lnu.
Kobiety po menopauzie doświadczyły o 28% mniej przypadków raka piersi, jeśli spożywały co najmniej jedną czwartą szklanki nasion lnu przez ponad miesiąc i o 26% mniej przypadków raka, jeśli jadły co najmniej jedną kromkę chleba lnianego tygodniowo. Zanotowano obniżenie ryzyka o 26% u kobiet przed menopauzą przy konsumpcji chleba lnianego, natomiast nie odnotowano ochrony (o statystycznym znaczeniu) przy spożyciu nasion lnu.

Lignany z lnu dla ochrony przed rakiem piersi: jak dużo ich potrzebujemy?

Kobiety po menopauzie były dobrze chronione spożywając 1/4 szklanki nasion lnu przez miesiąc. To dostarcza mniej więcej 163 mg lignanów z lnu w ciągu miesiąca lub około 5,35 mg dziennie. Zbiegiem okoliczności odpowiada to prawie dokładnie 5,4 gramom dziennego spożycia, które było uważane za minimum wymagane dla ochrony przed rakiem piersi we wcześniejszym badaniu. Uzyskanie takiego poziomu spożycia nie jest prawdopodobne w normalnej diecie.

Obecne ankiety pokazują, że kobiety żyjące w zachodnich krajach spożywają wyłącznie około 1 mg lignanów dziennie.

Dlatego też, kobiety po menopauzie powinny rozważyć suplementację nasion lnu dla optymalnej ochrony (około pół łyżeczki dziennie). Podobnie kobiety przed menopauzą mogą rozważyć spożywanie chleba lnianego, który może zaoferować im lepszą ochronę niż surowe nasiona.

Zgodnie z ostatnimi badaniami z Kanady, argument nasion lnu jako środka zapobiegawczego przeciw rakowi piersi jest silniejszy niż kiedykolwiek, a więcej danych jest już w drodze.
Obecnie trwają trzy badania kliniczne testujące len (nasiona lub lignany) przeciwko rakowi piersi.

Leinsamen, Linum, makro

 

 Rolę lignanów w diecie a zmniejszone ryzyko raka piersi oraz poprawę przeżywalności raka piersi, przedstawiono na podstawie badań, takich jak to www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/20033482 – które wykazało, że kobiety z rakiem piersi, które spożywały najwięcej lignanów, żyły dłużej. Lignany są obecne w całym królestwie roślinnym – w nasionach, pełnych ziarnach, warzywach, owocach, jagodach – tak więc, skąd mamy pewność, że lignany nie były jedynie markerem spożycia nieprzetworzonych produktów roślinnych? Na przykład ci, którzy jedzą dużo roślin, wegetarianie, mają około 8 razy większe spożycie lignanów [252,6 nmol/l] niż osoby wszystkożerne [33,3 nmol/l], a ci, którzy jedzą najwięcej roślin, weganie, plasują się poza skalą [1076,2 nmol/l] [www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/8392221].

W szalce Petriego lignany wykazały nie tylko działanie przeciwnowotworowe wobec rozrostu komórek ludzkiego raka sutka, ale również to, że zapobiegają ich migracji, więc w końcu zostały poddane badaniu. Randomizowane z podwójnie ślepą próbą, kontrolowane placebo badanie kliniczne nasion lnu – najbardziej skoncentrowane źródło lignanów na świecie – u chorych na raka piersi wykazało, że len wydaje się mieć potencjał, aby zmniejszyć rozrost nowotworu piersi człowieka w ciągu zaledwie kilku tygodni. Więc zacząłem polecać mielone nasiona lnu chorym na raka piersi.

Podobnie wysokie spożycie lignanów powiązano z mniejszym ryzykiem raka piersi, ale może jest to równoznaczne ze stwierdzeniem, że wysokie spożycie produktów roślinnych pomaga ogólnie rzecz biorąc. Tak więc, podawano kobietom z wysokim ryzykiem raka piersi łyżeczkę dziennie zmielonych nasion lnu przez rok i uśredniając, wykazano spadek zmian przedrakowych. A w przypadku nasion lnu i samego raka piersi? Poza środowiskiem laboratoryjnym po prostu nie było wielu kobiet jedzących nasiona lnu regularnie, aby poddać je badaniu, aż do teraz. Dopasowując 3000 kobiet z rakiem piersi i 3000 kobiet bez raka piersi, wykazano, że samo spożycie siemienia lnianego, i chleba lnianego, było powiązane ze zmniejszeniem ryzyka raka piersi o 20-30%.

Jako, że nasiona lnu są bogate w lignany, tylko mała dzienna dawka nasion lnu jest wymagana do osiągnięcia poziomu spożycia lignanów związanego ze zmniejszeniem ryzyka wystąpienia raka sutka.

Ponieważ wydaje się, że większość kobiet nie spożywa siemienia lnianego oraz, że małe ilości mogą być związane ze zmniejszeniem ryzyka zachorowania na raka piersi, moglibyśmy rozważyć interwencje w celu zwiększenia częstości spożycia nasion lnu.

Ostatni przegląd badań podsumował powiązanie między lnem a zmniejszeniem ryzyka zachorowania na raka piersi, lepsze zdrowie psychiczne i mniejszą śmiertelność wśród chorych na raka piersi.

Jedyne inne badanie lnu i zdrowia mózgu o jakim mi wiadomo, to eksploracja działania 100 powszechnie używanych leków i suplementów na procesy poznawcze u osób starszych, w którym wykazano, że len był jedną z niewielu rzeczy, które wydawały się pomagać.

Biorąc pod uwagę to, dlaczego len może odgrywać rolę w zapobieganiu i leczeniu raka piersi [www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22930784], mamy cząsteczkę zapalną zwaną interleukina-1 (IL-1), która może pomagać guzom żywić się, rozrastać i przerzucać, tak więc nasze ciało wytwarza antagonistę receptora interleukina-1; wiąże się z receptorem IL-1 i blokuje działanie IL-1. Aktywność tego inhibitora ochronnego może być zwiększana przez lek Tamoksyfen lub spożycie nasion lnu

TAM

U kobiet przed menopauzą można przeciwdziałać działaniu prozapalnemu interleukiny-1, poprzez dodanie do diety kilku łyżek mielonego lnu. Jeden miesiąc spożycia lnu zwiększył przeciwzapalny poziom inhibitora o ponad 50%, nawet lepiej niż lek. Owszem, usunięcie jajników może zmniejszać ryzyko raka piersi aż o 60%, jednak kosztem poważnych skutków ubocznych. Lek Tamoksyfen może zmniejszyć częstość występowania raka sutka o ponad 40%, ale może wywoływać inne poważne efekty uboczne, takie jak rak macicy i skrzepy krwi.   

Dlatego mniej toksyczne, nawet bezpieczne, strategie zapobiegania rakowi piersi, takie jak zmiany diety, powinny być opracowywane, i te fitoestrogeny (lignany) w siemieniu lnianym mogą być dobrym kierunkiem, biorąc pod uwagę najnowsze dane epidemiologiczne.

OLYMPUS DIGITAL CAMERAlig

Autor: dr Michael Greger 

Źródła: http://faktydlazdrowia.pl
http://nutritionfacts.org/
https://www.youtube.com/watch?v=x3KPBXICrfI
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/20033482
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22037685
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/20724470
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17576639
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23954027
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23354422
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22930784
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22842186
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24013641
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/8392221

Luzik…czyli tryptofan i spółka

 żaba_ciemne_okulary

STRES A ODŻYWIANIE. CZY ISTNIEJE ANTYSTRESOWA DIETA?

Stres jest nieunikniony. Trudno wyobrazić sobie bez niego życie – na pewno każdy z nas w różnych okresach życia miał i ma z nim do czynienia.  Warto wiedzieć, że istnieją jego dwa rodzaje:

Bez tytułu

Stres, żywność i odżywianie

Co więc możemy na to poradzić? O ile raczej nie jesteśmy w stanie wpłynąć na wiele czynników zewnętrznych, które wywołują stres, możemy pomóc przynajmniej naszemu organizmowi uporać się z jego skutkami.

Zacznij dzień od śniadania

Na pewno powinniśmy wyrobić w sobie nawyk jedzenia śniadań.  Powinno być zjedzone do 1 godziny po przebudzeniu się. Dzięki temu nasz organizm dostanie dawkę energii, co zapobiega niekontrolowanemu podjadaniu czy spadkowi cukru we krwi, który wiąże się rozdrażnieniem czy sennością. Ssanie, czy burczenie w żołądku sprawiają, że łatwiej wpadamy w złość.

Niedobór magnezu a stres

Zależność między stresem a zapotrzebowaniem na magnez wygląda następująco: stres skutkuje obniżeniem poziomu magnezu we krwi, a jego niedobór jest jednym z głównych czynników wywołujących stres. Błędne koło.

Dlatego by dostarczyć sobie dodatkowych porcji magnezu, a co za tym idzie poprawić humor, powinniśmy jeść pestki dyni, orzechy laskowe, migdały, zarodki pszenne, banany, kaszę gryczaną, płatki owsiane, warzywa strączkowe, szpinak a także gorzką czekoladę o zawartości kakao min. 70% – pamiętajmy jednak o umiarze. Należy unikać dużych ilości kawy i innych napojów o dużej zawartości kofeiny oraz alkoholu.

Takie zdrowe przekąski uzupełnią niedobory magnezu, a my zachowamy spokój.  Warto również zaopatrzyć się w wodę wzbogaconą dodatkową ilością magnezu.

Potas nasz sprzymierzeniec

Innym pierwiastkiem, który pomaga zredukować stres to potas. Znajdziemy go w suszonych morelach, bananach czy pomidorach. Produkty o dużej zawartości tych pierwiastków należy jeść nie tylko w momencie, kiedy chcemy uspokoić nasze nerwy – warto wprowadzić je do codziennej diety.

Stres a witaminy

Wykazano, że niektóre składniki odżywcze pomagają w walce ze stresem, a jednocześnie wzmacniają organy biorące udział w reakcjach stresowych. Na przykład „waleczna czwórka” – witaminy z grupy B, A, C oraz E – mogą rozbroić wolne rodniki wytwarzane w zestresowanym organizmie.  Szczególnie ważne są witaminy z grupy B – są odpowiedzialne za funkcjonowanie układu nerwowego, czyli łagodzą objawy stresu.

Najbardziej antystresowe witaminy z grupy B znajdziemy w wątróbce, migdałach, grzybach, jajach, roślinach strączkowych, zielonych częściach warzyw, łososiu, pstrągu, makreli, pełnoziarnistym pieczywie, małżach, drożdżach, orzechach, chudych serach i produktach mlecznych

Oprócz witamin z grupy B antystresowe działanie, a w zasadzie przeciw utleniające mają:

Witamina A: znajdziemy ją w jajach szczególnie dużo w żółtku, pełnym mleku i jego przetworach, wątróbce, tłustych rybach morskich, owocach i warzywach o czerwonym, pomarańczowym i zielonym kolorze
Witamina C: jej doskonałe źródło to oczywiście truskawki, owoc dzikiej róży, czarna porzeczka, papryka, brukselka, kalafior, szpinak, truskawki, kiwi, cytrusy, pomidory.
Witamina E: występuje w olejach roślinnych tłoczone na zimno, migdałach, orzechach ziemnych i włoskich, sałacie, kapuście, szprotkach, maśle.

Inne antystresowe składniki

Bardzo ważnym składnikiem są kwasy tłuszczowe omega-3 (nie omega-6 !), które pełnią wiele ważnych funkcji w organizmie, między innymi poprawiają pracę mózgu i wpływają pozytywnie na kondycje psychiczną. Bogatym ich źródłem są: olej rzepakowy tłoczony na zimno, olej lniany tłoczony na zimno, ryby morskie, owoce morza, orzechy włoskie czy migdały.

Inny niezwykle cenny składnik to mangan (znajdziemy go w: produktach zbożowych, roślinach strączkowych, orzechach i jagodach), oraz aminokwas tryptofan.

Tryptofan jest “surowcem” do produkcji hormonu szczęścia – serotoniny. Dlatego warto dla “produkcji” serotoniny wprowadzić do codziennej diety bogate źródła tego aminokwasu: migdały, banany, produkty mleczne (przede wszystkim sery żółte), różne gatunki chudych mięs (najlepiej z chowu ekologicznego), wątróbkę, kaszę gryczaną, , kakao, orzechy, pestki dyni, kaszę mannę i nasiona roślin strączkowych.

żaba_pomaranczowe_palceWarto pamiętać, że:

W sytuacjach stresowych należy unikać herbaty, kawy, zastępując je rozcieńczonymi sokami owocowymi lub warzywami (najlepiej domowymi). Dostarczają one witaminy C i magnezu, które są niezbędne, a których poziom szybko spada, kiedy jesteśmy zestresowani.

Dzięki wymienionym produktom nasze codzienne życie będzie łatwiejsze i przyjemniejsze.

żaba_winoŹródło:http://feel-sexy.blog.pl 1.Sposób na chroniczne zmęczenie. Pokonaj stres i odzyskaj energię. Elkaim Yuri. Vital 2015 2.Zasady żywienia człowieka. Kunachowicz Hanna. WSiP 2009

Wiosna! Wyjdź na spacer…

  • toffi i ja
  • David SERVAN-SCHREIBER:

    Na pierwszy miejscu należy postawić konieczność odnalezienia w sobie wewnętrznego spokoju i zachowania go za pomocą medytacji lub ćwiczeń pracy serca. Najważniejsza jest równowaga wewnętrzna, która redukuje do minimum źródła stresu. Na drugim miejscu stawiam aktywność fizyczną,
    której wagi nigdy nie można przecenić. I na równi z nią pożywienie.

Oto słowa autora słynnego na całym świecie poradnika Antyrak. Nowy styl życia.   Davida zna przynajmniej milion ludzi. W tylu bowiem egzemplarzach rozeszła się napisana przez niego książka – antynowotworowy manifest, która dała mu wielką sławę. Antyrakowa filozofia oraz zalecenia profilaktyki przeciwnowotworowej stworzone przez Davida mieszczą się w tych kilku zalecaniach. Stanowią one fundament profilaktyki przeciwnowotworowej, i co ważne – mogą być stosowane przez każdego z nas!

dieta

Rak jest podstępnym wrogiem, który zaskakuje człowieka w środku życia i każe wierzyć, że jesteśmy wobec niego bezradni. W rzeczywistości wiele przyczyn powstawania raka ma związek z naszym stylem życia. Fakt ten oznacza szansę dla każdego z nas – wszyscy możemy samodzielnie i czynnie przeciwdziałać zachorowaniu. Najlepszą ochroną przed rakiem jest bowiem połączenie świadomego antyrakowego odżywiania, regularnego zażywania ruchu, wystarczającej ilości odpoczynku oraz radości życia. Przewidywania naukowców na temat zachorowań na nowotwory są niepokojące: na świecie do 2030 roku liczba chorych na nowotwory wzrośnie aż o 75%. Czy można jakoś temu zapobiec? Wydaje się, że tak. Specjaliści podkreślają, że nasze zdrowie aż w 60% zależy od naszego stylu życia. Rak to nie tylko kwestia genów. Wiele badań jednoznacznie potwierdziło zależność między aktywnością fizyczną a zdrowiem i ograniczeniem ryzyka zachorowania na wiele typów nowotworów złośliwych. Regularne ćwiczenia zmniejszają ryzyko zachorowania na raka okrężnicy, raka piersi, raka trzonu macicy i raka prostaty. Zmniejszenie ryzyka wystąpienie nowotworów jest wprost proporcjonalne do stopnia aktywności fizycznej.

 piesek

Dawka ruchu, poza efektem wyszczuplającym, zapewnia działanie antynowotworowe. W czasie ćwiczeń fizycznych mięśnie się kurczą, aby pobudzić ciało do ruchu, a to oczywiście wymaga dostarczenia energii. Mięśnie czerpią energię do pracy ze spalania glukozy endogennej, czyli wcześniej zmagazynowanej w ciele, lub z cukru egzogennego dostarczanego wraz z pożywieniem. Szybkość spalania cukru (zużywanego w pierwszej kolejności) lub tłuszczów (reakcja znacznie wolniejsza) zależy od intensywności ćwiczeń, stanu odżywienia i kondycji fizycznej. Aktywność fizyczna jest najskuteczniejszym sposobem wyrugowania odkładającego się w organizmie nadmiaru cukru i tłuszczów, od których pęcznieją komórki tłuszczowe – adipocyty. Jeśli ciało zużywa rezerwy energetyczne, to spala nagromadzony tłuszcz i w związku z tym nie ma on szansy wywrzeć negatywnego wpływu sprzyjającego rozwojowi nowotworu.Nadwaga sprzyja wystąpieniu raka ponieważ modyfikuje w organizmie wiele parametrów biochemicznych bezpośrednio wpływających na metabolizm komórek nowotworowych. Otyłość – zwłaszcza brzuszna – powoduje odbiegające od normalnych wartości stężenie hormonów i czynników wzrostu, które mogą sprzyjać rozwojowi komórek nowotworowych. Otyłość charakteryzuje się często przewlekłym procesem zapalnym niskiego stopnia. Przewlekły stan zapalny może doprowadzić do uszkodzenia DNA, a przez to stworzyć warunki do powstawania raka. Nadmiar kilogramów i otyłość wykazują związek z rozwojem raka w wielu narządach: pęcherzu moczowym, trzustce, piersi, jelicie grubym, endometrium, nerkach i przełyku. Wpływ aktywności fizycznej na zdrowie i przeciwdziałanie powstawaniu nowotworów został udowodniony w wielu badaniach. Dzięki wynikom testów przeprowadzonych na Uniwersytecie Karoliny Północnej w Stanach Zjednoczonych i opublikowanych w piśmieCancer okazało się, że kobiety, które ćwiczyły rzadziej, częściej zapadały na raka piersi, zwłaszcza hormonozależnego. Regularna aktywność fizyczna skutecznie wpływa na zdrowie poprzez redukcję tkanki tłuszczowej, która odpowiedzialna jest w organizmie za zwiększanie poziomu estrogenów (zwłaszcza po menopauzie), co sprzyja rozwojowi nowotworu. Wnioski te potwierdzili naukowcy z Niemieckiego Centrum Badań nad Rakiem w Heidelbergu na podstawie swoich badań nad związkiem między aktywnością fizyczną a ryzykiem zachorowania na raka piersi przed menopauzą:u kobiet utrzymujących umiarkowaną aktywność fizyczną stwierdzono mniejsze ryzyko wystąpienia raka piersi niż u kobiet mniej aktywnych fizycznie.”

piesek_spacer

Zgodnie z zaleceniami Światowego Funduszu Badań nad Rakiem (WCRF) dotyczącymi sposobów zapobiegania zachorowaniu na raka:aktywność fizyczna powinna być częścią codziennego życia”. Ruchu należy zażywać regularnie, co oznacza, że ważniejsza od intensywności ćwiczeń jest ich regularność. Raport zaleca umiarkowaną aktywność fizyczną, przynajmniej przez 30 minut dziennie. W celu poprawienia wydolności i sprawności należy dążyć do 60 minut umiarkowanej lub 30 minut intensywnej aktywności fizycznej dziennie. Jednocześnie należy dążyć do zmniejszania ilości czasu spędzanego w pozycji siedzącej, na przykład przed telewizorem. Dzięki uprawianiu ruchu oczyszcza się umysł i dusza. Tego rodzaju związki bada psychoneuroimmunologia – nauka o interakcjach pomiędzy psychiką a układami nerwowym i odpornościowym. Każdy biegacz zna uczucie przyjemnego odprężenia, które przynosi zrealizowany trening, nawet po całym dniu pracy. Wysiłek sprawia, że umysł i dusza szybciej dochodzą do równowagi. Zewsząd słychać namowy: „Ruszajcie się, to dobre dla zdrowia”. Ale jak wybrać odpowiednią dyscyplinę dla siebie? Z oceanu możliwości trzeba wyłowić coś odpowiedniego dla własnej osobowości. Jak wskazują doświadczenia, źle dobrane zajęcia sportowe potrafią szybko i skutecznie zniechęcić. Wasz sport powinien być „skrojony na miarę” upodobań, ilości wolnego czasu, aspiracji, temperamentu, sposobu radzenia sobie ze stresem i umiejętności koncentracji.Idealna forma aktywności powinna być jednym z rodzajów Waszej ekspresji. Spacer to jedna z tych propozycji, którą warto wypróbować w pierwszej kolejności bo jest dostępna praktycznie każdemu. A jeśli ktoś ma w domu tak jak ja czworonożnego przyjaciela to jest wręcz na uprzywilejowanej pozycji – nie szukaj wymówek i dla swojego własnego zdrowia z radością wyjdź z nim na przynajmniej półgodzinny, w tempie dość szybkiego marszu, wiosenny spacer!

thumbźródło: http://www.zwrotnikraka.pl

Uważaj na zażywane leki!

leki

Szanowny Czytelniku,

powszechnie wiadomo, że należy uważać na skutki uboczne, które mogą wywoływać lekarstwa, jednak mało mówi się o utracie kluczowych składników odżywczych spowodowanej przyjmowaniem leków.

Wiele lekarstw to zupełnie nowe cząsteczki, które nie istniały w naturze do czasu, aż wynalazły je firmy farmaceutyczne. Po wchłonięciu organizm poddaje leki procesom metabolicznym (zostają one przetworzone i przyswojone), a następnie, podobnie jak w przypadku wszystkich pokarmów, wydala ich metabolity. Wymaga to udziału enzymów i reakcji chemicznych z wykorzystaniem witamin i minerałów.

Niektóre leki w dużym stopniu zużywają zasoby witamin i minerałów. Dlatego nie można się dziwić, że przyjmowanie lekarstw, zwłaszcza długoterminowe, wywołuje niedobory tych substancji.

Nawet jeśli lek jest wierną reprodukcją cząsteczki występującej w organizmie ludzkim lub naturze, to może on zwiększyć zapotrzebowanie organizmu na niektóre składniki.

leki2

 

Pigułki antykoncepcyjne i antybiotyki wyczerpujące zasoby magnezu

Kiedy kobieta przyjmuje estrogeny, jej organizm wytraca magnez i witaminę B niezależnie od formy środka antykoncepcyjnego (tabletki, hormonalna terapia zastępcza, estrogen syntetyczny lub tzw. estrogen bioidentyczny).

W podobny sposób wiele antybiotyków wyczerpuje zapasy magnezu w ciele.

A należy pamiętać, że magnez pełni bardzo ważną funkcję. Bierze on udział w ponad 300 reakcjach chemicznych zachodzącym w ciele. Jest na przykład kofaktorem adenozyno-5′-trifosforanu (ATP), który dostarcza komórkom energii.

Wszystkie witaminy z grupy B mają podobne działanie – na przykład witamina B6 bierze udział w 130 reakcjach chemicznych. Jej niedobór może doprowadzić do ataków niepokoju, obniżenia popędu seksualnego, jak również obniżenia poziomu serotoniny i melatoniny.

W celu przywrócenia równowagi należy przyjmować wszystkie witaminy z grupy B, gdyż działają one wobec siebie uzupełniająco. Nie powinno się na przykład stosować witaminy B6 przy niedoborze witaminy B2, a witaminy B3 przy niedoborze witaminy B6.

leki1

Statyny niszczą rezerwy koenzymu Q10

Bardzo popularne leki przeciwcholesterolowe zwane statynami znane są z wyczerpywania zasobów koenzymu Q10, co może prowadzić do bólów mięśniowych i zmęczenia.

Koenzym Q10 jest niezbędny do wytwarzania adenozyno-5′-trifosforanu (ATP) z glukozy w mitochondriach, czyli małych „elektrowniach” produkujących energię w komórkach. Aby dostarczyć organizmowi odpowiedniego „paliwa”, potrzeba nie tylko prawidłowego odżywiania, ale także koenzymu Q10, jeśli jego zasoby w ciele zostały zmniejszone przez leki.

Przypadek kortyzonu i aspiryny

Pochodne kortyzonu takie jak prednizon czy triamcynolon stosowane przy leczeniu chorób alergicznych, immunologicznych, zapalnych i nowotworowych obniżają poziom wapnia, magnezu, kwasu foliowego (witaminy B9), potasu, selenu, witaminy C i witaminy D w organizmie.

Mimo tego lekarze rzadko kiedy mówią o tym swoim pacjentom i rzadko zalecają chorym przyjmujących pochodne kortyzonu stosowanie tych minerałów w formie suplementów diety.

Nawet tak rozpowszechniony lek jak aspiryna niekorzystnie wpływa na zasoby kwasu foliowego, żelaza, potasu, sodu i witaminy C.

Paracetamol z kolei obniża poziom glutationu, będącego bardzo ważnym antyutleniaczem, który chroni komórki przed atakiem wolnych rodników.

leki3

Informacje na przyszłość

Przykładów leków na receptę, które niekorzystnie wpływają na zasoby witamin i minerałów organizmie, jest wiele. Konsekwencje mogą dotyczyć poziomu energii, nastroju, popędu seksualnego, a nawet systemu odpornościowego, czyli tak naprawdę całego życia! Dlatego przy przyjmowaniu wszelkich leków zawsze najlepiej jest zasięgnąć rady specjalisty.

Mimo że jej kupno prawdopodobnie byłoby mało użyteczne, warto wiedzieć, że istnieje poświęcona temu tematowi encyklopedia medyczna zatytułowanaDrug-Induced Nutrient Depletion Handbook. Kompedium zostało napisane przez Ross Pelton i Jamesa B. LaValle. Jest ono już nieco przestarzałe, ale mimo tego powinno być obowiązkową pozycją na półce każdego lekarza.

Poniżej zamieszczam tabelę podsumowującą podstawowe przypadki wymienione w encyklopedii:

Kategoria leków Zagrożona
substancja odżywcza
Inhibitory konwertazy angiotensyny (leki na choroby układu krwionośnego, głównie na nadciśnienie): enalapril, lizinopril, perindopril, ramipril cynk, sód
Antybiotyki: penicylina, erytromycyna wapń, magnez, potas, witamina K, flora bakteryjna jelit
Benzodiazepiny (leki o działaniu przeciwlękowym): Valium, Xanax melatonina
Leki beta-andrenolityczne lub inaczej β-blokery (stosowane przy chorobach serca) koenzym Q10, melatonina
Pigułki antykoncepcyjne kwas foliowy, witaminy B1, B2, B3, B6, B12, C, cynk, selen, pierwiastki śladowe
Bronchodilatatory (stosowane przy astmie i problemach z oddychaniem): Ventolin, Serevent potas
Inhibitory kanału wapniowego (na choroby serca) potas
Leki przeciwko cukrzycy: Glucophage®, Sortis witaminy B12 i B6, kwas foliowy, koenzym Q10, cynk,
magnez, potas
Estrogeny: Estrofem, preparaty złożone witamina B6
Niesteroidowe leki przeciwzapalne: Ibuprofen, Naproxen kwas foliowy, żelazo, witamina C
Diuretyki oszczędzające potas: Aldactone, Spironolacton kwas foliowy, żelazo, witamina C, cynk
Antydepresanty SSRI: Prozac, paroksetyna kwas foliowy, melatonina
Statyny (zmniejszające poziom cholesterolu): Zocor, Simvasterol koenzym Q10
Tiazydy (grupa leków moczopędnych): hydrochlorotiazd magnez, koenzym Q10, potas, sód, cynk, tiamina, witaminy B6 i C
Leki przeciwwrzodowe (blokery receptora H2) omeprazol, pantoprazol witamina B12, witamina D, wapń, żelazo, cynk, kwas foliowy

Zdrowia życzę!

ja3

 

źródło:https://www.pocztazdrowia.pl

 

Zielone światło… dla ZDROWIA – Żywienie przeciwnowotworowe w skrócie cz.2

R1

Zaczynamy od listy produktów oznaczonych dla ułatwienia kolorem ZIELONYM. Poniższe produkty spożywcze nadają się doskonale jako elementy żywienia przeciwnowotworowego. Można je spożywać w dużych ilościach. Wybierajmy produkty według własnego upodobania z tej szerokiej palety zdrowej żywności, zarówno na główny posiłek jak i na przekąskę. Pamiętajmy też o złotej zasadzie: różnorodność…i umiar w wielkości porcji!

cytryna

*OWOCE

-Cytryna

*WARZYWA                                                                                                                               -Algi, awokado,bakłażan,biała kapusta, biała rzepa, Biała rzodkiew, brokuł, brukselka, boćwina,cebula, cukinia, czerwona kapusta,czosnek, dymka, zielona fasolka, jarmuż, kalafior,kapusta pekińska, kapusta włoska, kapusta zielona bezgłowa,karczoch,ketmia,kiełki(oprócz ciecierzycy i soi) kiełki fasoli, kiełki lucerny alfa-alfa,kiszona kapusta, kiszone warzywa(np. burak ćwikłowy)fenkuł,korzeń lotosu świeży,ogórek sałatkowy, oliwki, Pak choi(rodzaj kapusty chińskiej)papryka, pasternak, pędy bambusa, pokrzywa, pomidor, por, rzepak,rzodkiewki,seler, seler naciowy, skorzonera,szparagi,szpinak,topinambur(słonecznik bulwiasty)

*SAŁATY                                                                                                                                   -Cykoria, cykoria”głowa cukru”, endywia, lollorosso i biondo, mniszek, portulaka, radicchio, rukiew wodna, rukola,sałata batawia,sałata dębolistna, sałata głowiasta, sałata lodowa, sałata masłowa, sałata polna, sałata rzymska, sałata treviso, sałata zwyczajna.

r2

*ZIOŁA I PRZYPRAWY                                                                                                              – Bazylia, chili, curry, czarnuszka, cząber, czosnek niedźwiedzi, estragon, galgant, gałka muszkatołowa, hyzop, kapary, kminek, kmin rzymski, kolendra, koperek, kurkuma, lubczyk, majeranek, melisa cytrynowa, mięta, ogórecznik, papryka sproszkowana, pieprz biały, pieprz czarny, pieprz zielony, pieprzyca siewna, pietruszka, portulaka, rozmaryn, rzeżucha, szałwia, szczypiorek, trybula ogrodowa, tymianek.

*GRZYBY                                                                                                                                  -Boczniaki, borowiki, koźlarz czerwony, kozaki, kurki, maitake, maślaki, pieczarki, reishi, rydze, shiitake, smardze, trufle.

rrr

*MIĘSO I PODROBY                                                                                                               -Cielęcina:polędwica, gulasz, kotlet, mostek, sznycel, udziec; jagnięcina: polędwica, comber, kotlet, sznycel, udziec; kozie mięso, królik, móżdżek, nerka, ogon wołowy, ozór, płuco, szpik, wątroba, wieprzowina: golonka,karkówka, polędwiczka, słonina, schab, boczek, gulasz, kotlet, sznycel, mielone; wołowina: polędwica, karkówka, mielone, antrykot, gulasz, rostbef, udziec, tatar.

*DRÓB                                                                                                                                      -Bażant, gęś, gołąb,indyk: pierś, udziec; kaczka; kura: pieczona i rosołowa; kurczak: pierś i udko; kuropatwa, przepiórka; mięso strusia

*DZICZYZNA                                                                                                                             -Bawół, daniel, dzik, jeleń, kozica, sarna, zając.

*WĘDZONKI I WĘDLINY                                                                                                          -Biała kiełbasa, boczek,kiełbasa:drobiowa, krakowska, myśliwska, pieczona, z indyka; pasztet, pieczeń na zimno, salami, suszona wołowina, szynka: gotowana, łososiowa, piwna, surowa; chuda wątrobianka, wątrobianka grubo mielona.

Mięso, podroby, drób, wędliny i wędzonkę zjadamy w ograniczonych ilościach 3-4 razy w tygodniu. Zawsze dobrej jakości(bio) bez dodatku cukru i soli do peklowania(azotyny)

rrrr1

*SERY                                                                                                                                       -Appenzeller, Bavarian Blue, Bergkase, Brie, Ser Żółty Maślany, Camembert, Chester, Danbo(ser duński)Edamski, Gouda, Ementaler, Feta, Gorgonzola,Leerdamer, Limburski, Maaslander, Mascarpone, Mozzarella, Parmezan, Pirenejski, Provolone, Ricotta, Robiola, Romadur, Roquefort, Serek ziarnisty, Serek Kozi, Ser Owczy, ser pleśniowy, ser twarogowy, Trapistów, Tylżycki.

Skórek z sera(szczególnie serów z surowego mleka)nie powinno się jeść. Sery pleśniowe nie są zalecane w wypadku obniżonej odporności, ponieważ  zwiększają ryzyko infekcji.

*PRODUKTY MLECZNE                                                                                                         -Maślanka, twaróg, kwaśna śmietana, Creme fraiche, niesłodzona bita śmietana.

*JAJA                                                                                                                                            -Jaja kurze.

*NAPOJE                                                                                                                                    -Espresso, czarna herbata, napary ziołowe, kawa z cykorii i żołędziowa, sok z cytryny, woda mineralna, woda z kranu (przefiltrowana)

tt

*TŁUSZCZE I OLEJE                                                                                                               -Masło topione(klarowane ), masło bio, olej arachidowy, olej kokosowy, olej konopny, olej lniany, olej migdałowy, olej palmowy, olej rzepakowy(do smażenia), olej sezamowy, olej z awokado, olej z orzechów włoskich, olej z pestek dyni, olej z pestek granatu, olej z pestek winogron, smalec gęsi, smalec wieprzowy, smalec wołowy(łój).

*ZAGĘSTNIKI                                                                                                                           -Agar-agar, guma guar, mąka z chleba świętojańskiego, żelatyna.

*ŚRODKI SŁODZACE                                                                                                             -Stewia, izomaltuloza(palatynoza),ksylitol(cukier brzozowy)

*INNE                                                                                                                                        -Bulion drobiowy, bulion warzywny, bulion wołowy, mak, ostra musztarda, nasiona i mielone siemię lniane, ocet jabłkowy, ryżowy, winny, balsamiczny, Sambal oelek, sos sojowy(zwracać uwagę na zawartość cukru), sos Worcester, tofu, pasta miso, wodorosty i algi.

ry

*RYBY, MAŁŻE I SKORUPIAKI                                                                                               -Barwena,dorsz, fladra, gładzica, halibut, homar, ikra, kałamarnica, karp, kawior, koleń wędzony, koza(kózka), leszcz, łosoś dziki, łosoś wędzony, łupacz świeży i wędzony, makrela świeża i wędzona, miecznik, morszczuk, okoń, okoń nilowy, pikling, pstrąg, raki, rolmops, sandacz, sardela(anchois), sardynka, sardynka w oleju, sashimi(bez ryżu), sieja, sola, suszona ryba, szczupak, szprotka, śledź:smażony,solony,matias; tuńczyk, turbot,węgorz, homar,homarzec, kraby, krewetki, langusta, małże św. Jakuba, omułki, ostrygi, raki.

ko

źródło: Nowa dieta antyrakowa dr Johannesa F.Coya

 

 

Zielone światło …dla ZDROWIA

z5

Wasze liczne maile i zapytania, jakie znaczenie ma dieta w utrzymaniu zdrowia, a zwłaszcza wtedy gdy organizm obciążony jest chorobą nowotworową, wskazały mi że to temat interesujący wielu  moich Czytelników(już ponad 1500 osób zaprenumerowało moje blogowe wpisy na maila – cieszy mnie to bardzo – serdecznie Wam dziękuję!)           Postaram się w kilku kolejnych artykułach odpowiedzieć na zadawane pytania.                    Zielone światło dla zdrowia – cóż to takiego? Najkrócej mówiąc – to styl życia, na który składa się: dieta, dbałość o to „co w duszy gra” i ruch, czyli aktywność fizyczna.                 Ale po kolei. Po moim zachorowaniu na raka, swój sposób odżywiania wielokrotnie zmieniałam, modyfikowałam próbując znaleźć najlepsze w danym momencie produkty do wspomożenia i odbudowy organizmu.                                                                                     Celowo nie piszę: do walki z rakiem, gdyż po głębszym zastanowieniu stwierdziłam, że to trochę głupie walczyć ze swoim organizmem, walczyć samej ze sobą.                   Bardziej rozsądne wydaje mi się wspomóc i doprowadzić organizm  do takiego dobrostanu , by sam potrafił uporać się z tym co zaczęło w nim szwankować. Jesteśmy prawdziwym cudem natury i głęboko wierzę, że jeszcze tkwi w nas ogromny nieodkryty potencjał. Zapomnieliśmy w tym ciągłym ustawicznym biegu wsłuchiwać się w siebie, intuicyjnie odgadywać co jest dla nas korzystne, a co nie. A wielka szkoda, bo wiele odpowiedzi mamy bardzo blisko – w sobie, tylko trzeba na powrót zobaczyć człowieka całościowo – jako duszę i ciało, a nie tylko poszczególne narządy.                                                     W swojej drodze z towarzyszącą mi chorobą nowotworową spotykałam zazwyczaj opinie lekarzy, że nie ma  zbytnio znaczenia to, czym karmi się pacjenta. Świadczy o tym chociażby sposób w jaki jest karmiony pacjent(nie tylko onkologiczny) w naszych szpitalach. Ale to tylko część prawdy. Niewiele osób wie, że lekarze po prostu nie posiadają zazwyczaj wiedzy na ten temat. Nikt ich tego nie uczy, temat odżywiania jest traktowany na studiach medycznych marginalnie.

z3

Nie ma też jednej ” słusznej” diety dla każdego. Każdy z nas jest inny, i to co jednemu będzie służyć, drugiemu już może nie koniecznie. Trzeba właśnie wsłuchiwać się w siebie i obserwować jak nasz organizm reaguje na dany produkt, potrawę.                           Oczywiście można ułożyć listę produktów, które generalnie warto wprowadzić do swojego jadłospisu bo są ogromnie wartościowe i mają działania prozdrowotne, listę takich które także możemy spokojnie jeść, ale w ograniczonych ilościach. No i w końcu listę tych produktów, których powinniśmy unikać, bo mogą mimo walorów smakowych dokonać w nas prawdziwego spustoszenia.

W kolejnych swoich wpisach w kategorii : Moja dieta antyrakowa zrobię takie listy produktów, podam przepisy, a może nawet pełen np. tygodniowy jadłospis. Przekażę jakie badania warto zrobić i jakie działania sprzyjają powrotowi do zdrowia. Wszystko oczywiście z poziomu mojego doświadczenia i wiedzy którą w tej mojej „przygodzie z rakiem” nabyłam. Będę wdzięczna Wam za komentarze i uwagi sugestie i pytania.

z4

W swoich  poszukiwaniach spotkałam się z różnymi doświadczeniami i poglądami zarówno samych pacjentów, jak i lekarzy. Dotychczas obowiązujący pogląd naukowy na temat raka wynikał z założenia, że nie ma   najmniejszego wspólnego mianownika, do którego można by sprowadzić wszystkie komórki nowotworowe. Raczej każda komórka nowotworowa – w zależności od pierwotnego miejsca powstania, jej rodzaju i lokalizacji – stanowi odrębną, własną postać i dlatego wymaga odmiennej, właściwej terapii.

Są jednak dowody na to, że decydujące znaczenie dla złośliwości komórki nowotworowej ma nie jej typ, czy lokalizacja, lecz rodzaj metabolizmu. „Normalna”komórka czerpie energię ze spalania glukozy. Komórka nowotworowa natomiast w inny sposób zapewnia sobie dopływ energii i rozprzestrzenia się w organizmie chorego. Fermentuje mianowicie glukozę i wytwarza w ten sposób kwas mlekowy (chorzy nowotworowo są zawsze silnie zakwaszeni)Te zmienione nowotworowo komórki, które na nowo wciąż powstają w organizmie, wprawdzie silnie się dzielą, jednak nie niszczą aktywnie otoczenia. Jeżeli natomiast zespół zmienionych komórek nowotworowych przestawi swój metabolizm na „fermentacyjny” szybko staje się „drapieżnikiem, który bezlitośnie napada na sąsiednie tkanki, aby zdobyć miejsce dla siebie.

Ten mechanizm, który zmienia metabolizm komórki ze spalania na fermentację, jest identyczny we wszystkich agresywnych komórkach nowotworowych. 

Odkrycie tego faktu, a w dalszej pracy, odkrycie genu TKTL w 1995r.  przez niemieckiego badacza dr Johannesa F.Coy z Centrum Badania Raka w Hei -del-bergu pozwoliło na olbrzymi postęp w terapii nowotworów (niestety nikła jest wiedza o tym w Polsce) a tym samym pozwoliło wielu pacjentom chorym na raka aktywnie włączyć się w proces leczenia. I to w bardzo prosty sposób, poprzez zmianę nawyków żywieniowych, zwłaszcza ograniczenie ilości spożywanych węglowodanów.

Jednym z tych pacjentów jestem ja, która poprzez ten właśnie blog pragnę przybliżyć innym nadzieję, wskazać zielone światło dla zdrowia…

Rak to nie wyrok…wiele sam możesz zrobić dla powrotu do zdrowia .                         Uwierz w to proszę! 

 

z1

Jaglany Detoks czyli wiosenne porządki…dla zdrowia

jaglany-detoks3

Wiosna to doskonała pora do zrobienia porządków nie tylko w mieszkaniu, czy szafie. To czas gdy warto poświęcić trochę wysiłku na oczyszczenie organizmu. Nie każdy jednak może pozwolić sobie na oczyszczającą głodówkę, czy tak ostatnio modny Post Daniela. Zważywszy na przebytą chorobę nowotworową musiałam poszukać innej alternatywy. Pomógł mi w tym dietetyk Marek Zaremba, konsultacją telefoniczną i swoim eBookiem „Jaglany Detoks!”   ( bardzo dziękuję Marku!!!)                                                                            Znajdziecie w nim cenne wskazówki oraz prosty i skuteczny siedmiodniowy program na oczyszczenie organizmu bez męczącej głodówki, z wykorzystaniem mojej ulubionej kaszy jaglanej i innych wartościowych produktów. Serdecznie Wam polecam!

http://gotujzdrowo.com/jaglany-detoks-ebook/

Zgodnie z zaleceniami Marka mój dzisiejszy pierwszy dzień będzie zawierał:

Śniadanie: jaglana zupa makrobiotyczna

II śniadanie: sok z marchwi z cytryną i melisą, przegryzka 4-5 migdałów

Obiad: Czarny ryż z piersią z kurczaka i cukinią

Podwieczorek: Koktail jaglany  z borówką amerykańską i kurkumą

Kolacja: Sałatka warzywna z kaszą jaglaną i kiełkami fasolki mung

Do popijania w ciągu dnia : napar z natki pietruszki

koktajl-jaglany-z-borowka-i-kurkuma-1.docx-800x1197

Koktail jaglany z borówką amerykańską i kurkumą

Składniki na 2 osoby

1 szklanka ugotowanej kaszy jaglanej
2 łyżki borówek lub jagód
3 daktyle bez pestek
4-6 migdałów
1 szklanka wody mineralnej lub mleka migdałowego
½ łyżeczki kurkumy
listki świeżej mięty

Przygotowanie:

Ugotowaną kaszę jaglaną zmiksuj z pozostałymi składnikami na gładki koktajl krem.

Dodaj kurkumę, świeże borówki lub jagody i udekoruj listkami świeżej mięty.

Wymieszaj delikatnie i zjedz z rozkoszą;-)

Na zdrowie!

Ten i inne inspirujace przepisy znajdziesz w eBooku Marka.

koktajl-jaglany-z-borowka-i-kurkuma-6.docx

Jak widzicie koktail przepyszny!  Oczyszczając organizm pamiętajmy że składamy się  nie tylko z ciała. Warto zadbać także o swoje emocje, stan ducha. Wygospodarujmy trochę więcej czasu dla siebie na wyciszenie, modlitwę, poczytanie pozytywnej inspirującej książki, relaks przy ulubionej muzyce i trochę dłuższy niż zazwyczaj sen. Dobrym pomysłem będzie w tym czasie dodatkowy , choćby tylko półgodzinny spacer i ćwiczenia oddechowe. Pamiętajmy też o szczotkowaniu na sucho ciała(zaczynamy od stóp i ruchami kolistymi kierujemy się do góry). Taki masaż pomaga w pozbyciu się toksyn. Do tego kąpiel o zmiennej temperaturze zahartuje nasz organizm i cudownie odpręży.  A zatem – do dzieła! Życzę Wam i sobie powodzenia i dobrego wykorzystania rozpoczynającej się wiosny…

jaglany-detoks11

Do oczyszczajacej diety i tego wpisu zainspirował mnie Marek Zaręba / http://gotujzdrowo.com/jaglany-detoks-ebook/  Jego eBook „Jaglany Detoks!” kosztuje 39.00 złotych. Polecam!