Modlitwa za Przyjaciół/ Pogotowie Modlitewne św. Charbela – Intencje na maj, czerwiec, lipiec, sierpień 2016

kraków

W czwartek 28 kwietnia byłam w Krakowie na Mszy św. z ojcem Józefem Witko OFM. Obok własnych intencji zaniosłam tam modlitwę za moich Przyjaciół, wszystkich tych którzy idą mi z pomocą modlitewną i materialną w walce o zdrowie. Z całego serca Wam dziękuję, że ze mną jesteście! Niech PAN Wam błogosławi…

Modlitwa za Przyjaciół
Ojcze,
Proszę Cię, byś pobłogosławi moich przyjaciół.
Proszę Cię, abyś łaską dotknął ich duszy w tej właśnie chwili.
Gdzie jest ból, daj swój pokój i miłosierdzie.
Gdzie jest zwątpienie, udziel na nowo ufności w Twoją moc działania.
Gdzie jest zmęczenie lub wyczerpanie, proszę Cię, byś udzielił zrozumienia.
Cierpliwości i siły, gdy będą uczyli się poddawania Twojemu prowadzeniu.
Gdzie jest duchowy zastój, proszę Cię, byś go odnowił przez objawienie Twojej bliskości i przez pociągnięcie ku większej zażyłości z Tobą.
Gdzie jest strach, objaw Twoją miłość i udziel Twojej odwagi. Gdzie jest grzech, który blokuje, ujawnij go i zerwij jego panowanie nad życiem moich przyjaciół.
Udziel im także swojego błogosławieństwa, aby nie doznali niedostatku.
Daj im dar rozróżniania, by rozpoznawali siły zła wokół siebie, a także objawiaj moc, którą mają w Tobie, by je pokonywać.
Dziękuję Ci Boże, za ich czułe, kochające i szczodre serca, każdy gest miłości przez nich mi okazany. Błogosław im Panie i obdarzaj potrzebnymi łaskami.
Proszę Cię, byś uczynił to, w imię Jezusa. Maryjo osłaniaj ich swym matczynym płaszczem.
Amen

Kochani, z całego serca dziękuję tym, którzy nie zostali obojętni na moje wołanie o pomoc http://www.beme.com.pl/kartki-z-kalendarza/daj-mi-szanse-prosze/  Bardzo trudno jest prosić, trzeba do tego pokory, w sercu czai się lęk, czy zostaniemy zrozumiani i wysłuchani, czy wystawimy się tylko na pogardę… Dziękuję Wam za empatię, za serca pełne miłości, za gotowe do pomocy dłonie… Dzięki Wam mój świat jest piękniejszy! Maj – miesiąc Maryi, polecam Was Jej opiece.                                                                    Niech dobry Bóg Wam błogosławi…                                                                                   z darem modlitwy                                                                                                                   Bogumiła

konwalie_niezapominajki

Jak co miesiąc, także w rozpoczynającym się miesiącu maju zapraszam                        do naszej wspólnej modlitwy za orędownictwem Świętego Charbela  w ramach prowadzonego przeze mnie (pod opieką ks. Jarosława Cieleckiego  http://padrejarek.pl/ks-cielecki/ ) Domu Modlitwy Św.Charbela (DM59)                                Modlimy się w otrzymanych intencjach w każdy czwartek o godzinie 20.00

Swoje intencje na ten miesiąc proszę zostawiać pod tym wpisem.

maryja_swieta

Maj – najpiękniejszy z miesięcy roku – jest poświęcony Matce Bożej. Przyroda rozkwita w całym swoim blasku, budzą się do życia drzewa, a wiosenne kwiaty pięknie stroją trawniki i rabaty. Jak Polska długa i szeroka, we wszystkich kościołach i kaplicach, przy odświętnie ubranych kwiatami przydrożnych, wiejskich kapliczkach, schodzą się w majowe wieczory ludzie na wspólną modlitwę, nazwaną nabożeństwem majowym.  Litania loretańska weszła na trwałe w polską tradycję naszej narodowej kultury. Modlitwa ta wyraża w najprostszych i najpiękniejszych słowach tajemnicę człowieczeństwa i świętości Maryi. Poszczególne wezwania, chwalące Maryję jako naszą Matkę, zawierają wszystkie nasze prośby i dziękczynienia.                                   Modlimy się ufnie i żarliwie do Matki Bożej o zdrowie, zgodę w rodzinie, nawrócenie, pomoc w trudnych sprawach, pomyślność dla Kraju.                                                             Matka Chrystusowa, Ucieczka grzesznych, Pocieszycielka strapionych, Królowa Polski, Królowa rodzin – wezwania te i inne dają poczucie bezpieczeństwa i nadzieję. Maryja jest bowiem najpewniejszą Orędowniczką u Boga, bliską każdej ludzkiej doli.

konwalie_kwiaty_dzwonki

WAŻNA INFORMACJA:

W ostatnich dniach maja 2014 otrzymaliśmy list z Sanktuarium Świętego Szarbela dotyczący relikwii Świętego:

„Szczęść Boże!

Jestem Przedstawicielem Sanktuarium Sw Charbela z Annaya na Polskę.
Co miesiąc dociera do Libanu ponad 200 listów z prośbą o wysłanie relikwii św. Charbela do Polski.

Ze względu na brak możliwości obsłużenie wysyłek przez Ojców Maronitów z Libanu, przekazali oni pewną ilość reliktów św. Charbela do Polski. Mogą one być wysłane każdemu kto na adres:
Rzymskokatolicka parafia pw. św. Jadwigi
Wrocław-Kozanów
ul. Pilczycka 25
54-150 Wrocław

wyśle prośbę wraz z zaadresowaną na siebie kopertą zwrotną z naklejonym znaczkiem pocztowym.

Zaadresowana koperta ze znaczkiem powinna być dołączona do listu kierowanego pod wyżej podany adres.
Ze względów organizacyjnych obecnie jest to jedyna droga otrzymania reliktów Świętego Charbela.

W innych sprawach można się kontaktować z nami również drogą mailową:
stcharbelpoland@gmail.com lub info@saintcharbel.com

W związku z dużą ilością próśb, prosimy o cierpliwość. Na pewno wyślemy do Państwa tę cenną relikwię.”

sz1

Grudzień / Pogotowie Modlitewne św. Charbela

gru

Rozpoczyna się miesiąc GRUDZIEŃ więc po raz kolejny zapraszam do do naszej wspólnej modlitwy za orędownictwem Świętego Charbela  w ramach prowadzonego przeze mnie (pod opieką ks. Jarosława Cieleckiego http://padrejarek.pl/ks-cielecki/ ) Domu Modlitwy Św.Charbela (DM59) Modlimy się w otrzymanych intencjach w każdy czwartek o godzinie 20.00

Adwent
Tik tak tik tak tik tak…
czy słyszysz ciszę przerywaną miarowym tykaniem zegara?
Posłuchaj jak rytmicznie sączy się
czas
choć wydaje się że chwilami się ciągnie
czasem przecieka przez palce
a kiedy indziej szybko ucieka
zegar czasu
tak samo miarowo odmierza sekundy
minuty
dni
pokolenia
Był, jest, trwa…lecz jak długo jeszcze będzie?
Tego nie wie nikt ani ja ani ty
tylko On Którego narodzenia pamiątkę
będziemy obchodzić w grudniowy wieczór
Adwent to taki czas
gdy zegar zwalnia bieg
by każdy z nas mógł
przeglądając kalejdoskop minionych chwil
odnaleźć ślad Jego stóp
za którym łatwiej będzie iść
na spotkanie przeznaczenia
czas
na to by dać sobie samemu
czas na rozmowę
przyjazny gest
uśmiech
modlitwę
czas na to by sobie przypomnieć
dokąd zmierzasz w tym nieustannym biegu
czas na przystanek
by przygotować serce
na przyjęcie Dzieciątka Jezus
w drugim człowieku
czas na to by kolejny raz odnaleźć Drogę…
Nie zmarnuj okazji…daj sobie ten czas…

/Bogumiła Dmochowska /

ADWENT

Swoje intencje na ten miesiąc proszę wpisywać pod tym wpisem.

RORATY

Dziękuję serdecznie wszystkim tym, którzy modlą się o mój powrót do zdrowia,  przesyłają finansowe dary serca poprzez Fundację Avalon                     http://www.beme.com.pl/czy-mozesz-mi-pomoc-konta-do1-podatku-darowizny/                lub w jakikolwiek inny sposób wspierają mnie w rehabilitacji i trudach codzienności.         Lista Darczyńców:   http://www.beme.com.pl/dziekuje/                                                 Niech Wam dobry Bóg błogosławi, a Święty Charbel uprasza potrzebne łaski.     Pamiętam o Was w swojej modlitwie i mówię z serca płynące : Bóg zapłać!

piernikowy-wieniec-adwentowy

Listopad intencje / Pogotowie Modlitewne św.Charbela

L1

Listopad

Na zimnych płytach róże
krwawią czerwienią płatków
ciszą dźwięczą zastygłe serca
powietrze pachnie
pamięci modlitwą
szeleszczą jak liście
ulotne wspomnienia…
I chociaż oczy
wciąż jeszcze zachodzą mgłą
życie znowu
idzie swoją drogą
…tylko światła zniczy
trzymają wartę…

/Bogumiła Dmochowska/

Rozpoczyna się miesiąc LISTOPAD więc po raz kolejny zapraszam do do naszej wspólnej modlitwy za orędownictwem Świętego Charbela  w ramach prowadzonego przeze mnie (pod opieką ks. Jarosława Cieleckiego http://padrejarek.pl/ks-cielecki/ ) Domu Modlitwy Św.Charbela (DM59)

1 listopada Kościół katolicki obchodzi uroczystość Wszystkich Świętych. Dzień ten kojarzy się dla wielu ze zniczem, z grobem bliskich osób, z cmentarzem, dla innych z wiązanką kwiatów, jeszcze dla innych z modlitwą i pamięcią o tych, którzy wyprzedzili nas w drodze do wieczności. W tym dniu udajemy się z całymi rodzinami na cmentarz i nawiedzamy groby naszych bliskich, przyjaciół, rodziców, krewnych, znajomych, stawiając kwiaty, zapalając ten „płomyk nadziei”, wierząc, że już cieszą się oni chwałą w domu Ojca Niebieskiego. Kościół w tym dniu oddaje cześć tym wszystkim, którzy już weszli do chwały niebieskiej, a wiernym pielgrzymującym jeszcze na ziemi wskazuje drogę, która ma zaprowadzić ich do świętości. Przypomina nam również prawdę o naszej wspólnocie ze Świętymi, którzy otaczają nas opieką. Wspomnienie Wszystkich Wiernych Zmarłych Kościół obchodzi 2 listopada i w tradycji polskiej dzień ten jest nazywany Dniem Zadusznym lub inaczej „zaduszkami”. Kościół w tym dniu wspomina zmarłych pokutujących za grzechy w czyśćcu. Tych którzy nie mogą wejść do nieba, gdyż mają pewne długi do spłacenia Bożej sprawiedliwości. Prawdę o istnieniu czyśćca Kościół ogłosił jako dogmat na soborze w Lyonie w 1274 r. i na XXV sesji Soboru Trydenckiego (1545-1563), w osobnym dekrecie o czyśćcu. Sobór Trydencki orzekł prawdę, że duszom w czyśćcu możemy pomagać. Cała wspólnota Kościoła przychodzi z pomocą duszom czyśćcowym zanosząc w tym dniu prośby przed tron Boży. Aby przyjść z pomocą zmarłym pokutującym w czyśćcu, żyjący mogą w tych dniach uzyskać i ofiarować odpusty zupełne. Pochylmy się modlitewnie w tym szczególnym miesiącu nad naszymi Zmarłymi…

Modlimy się w otrzymanych intencjach w każdy czwartek o godzinie 20.00

Swoje intencje na ten miesiąc proszę wpisywać pod tym wpisem.

 

7

Dziękuję serdecznie wszystkim tym, którzy modlą się o mój powrót do zdrowia,  przesyłają finansowe dary serca poprzez Fundację Avalon                     http://www.beme.com.pl/czy-mozesz-mi-pomoc-konta-do1-podatku-darowizny/                lub w jakikolwiek inny sposób wspierają mnie w rehabilitacji i trudach codzienności.         Lista Darczyńców:   http://www.beme.com.pl/dziekuje/                                                 Niech Wam dobry Bóg błogosławi, a Święty Charbel uprasza potrzebne łaski.     Pamiętam o Was w swojej modlitwie i mówię z serca płynące : Bóg zapłać!

u5

Dzisiaj cisza…

Cisza cierń w serce wbija
krwawi różą
szuka przeszłości cieni
w lustrach twych martwych oczu
na wargach czuję krople
łez wina gorycz żółci
choć wczoraj
spijały słów twoich potok
dzisiaj
zamilkły zachłanne usta
zgasł błędny ognik twoich oczu
rozpanoszyła się
grobowa cisza
i ciernie swe wbijające w serce
róże
i łzy tęsknoty z moich oczu…

/Bogumiła Dmochowska/

LISTOPAD2

Intencje październikowe/Pogotowie Modlitewne św.Charbela

MOD

Rozpoczyna się miesiąc PAŹDZIERNIK więc po raz kolejny zapraszam do do naszej wspólnej modlitwy za orędownictwem Świętego Charbela  w ramach prowadzonego przeze mnie (pod opieką ks. Jarosława Cieleckiego http://padrejarek.pl/ks-cielecki/ ) Domu Modlitwy Św.Charbela (DM59)

Modlimy się w otrzymanych intencjach w każdy czwartek o godzinie 20.00

Swoje intencje na ten miesiąc proszę wpisywać pod tym wpisem.

July 26, 2013MiamiJONATHAN MARTINEZ | FCLourece Gahnoum prays before an image of St. Charbel after being anointed with holy oils bought from the hermit's tomb in Lebanon.

Dziękuję serdecznie wszystkim tym, którzy modlą się o mój powrót do zdrowia,  przesyłają finansowe dary serca poprzez Fundację Avalon                     http://www.beme.com.pl/czy-mozesz-mi-pomoc-konta-do1-podatku-darowizny/                 lub w jakikolwiek inny sposób wspierają mnie w rehabilitacji i trudach codzienności.         Lista Darczyńców:   http://www.beme.com.pl/dziekuje/                                                 Niech Wam dobry Bóg błogosławi, a Święty Charbel uprasza potrzebne łaski.     Pamiętam o Was w swojej modlitwie i mówię z serca płynące : Bóg zapłać!

pétalas de rosa vermelhas

Październik miesiącem Różańca Świętego…przyłączysz się?

różańcowej-na-Filipinach zwycięstwo modlitwy

 

 

 

Intencje na Wrzesień/Pogotowie Modlitewne Św. Charbela

A111113

Rozpoczyna się miesiąc WRZESIEŃ więc po raz kolejny zapraszam do do naszej wspólnej modlitwy za orędownictwem Świętego Charbela  w ramach prowadzonego przeze mnie (pod opieką ks. Jarosława Cieleckiego http://padrejarek.pl/ks-cielecki/ ) Domu Modlitwy Św.Charbela (DM59)                                

Modlimy się w otrzymanych intencjach w każdy czwartek o godzinie 20.00

Swoje intencje na ten miesiąc proszę wpisywać pod tym wpisem.

Dziękuję serdecznie wszystkim tym, którzy modlą się o mój powrót do zdrowia,  przesyłają finansowe dary serca poprzez Fundację Avalon                     http://www.beme.com.pl/czy-mozesz-mi-pomoc-konta-do1-podatku-darowizny/                 lub w jakikolwiek inny sposób wspierają mnie w rehabilitacji i trudach codzienności.         Lista Darczyńców:   http://www.beme.com.pl/dziekuje/                                                 Niech Wam dobry Bóg błogosławi, a Święty Charbel uprasza potrzebne łaski.     Pamiętam o Was w swojej modlitwie i mówię z serca płynące : Bóg zapłać!

A111112

WRZESIEŃ MIESIĄCEM PISMA ŚWIĘTEGO                                                                      

Idea września jako miesiąca Pisma Świętego została zainicjowana w 1971 r. w Brazylii w związku z obchodzeniem w ostatnią niedzielę września Krajowego Dnia Biblii. Ostatnia niedziela września jako Dzień Biblii została wybrana z powodu bliskości liturgicznego wspomnienia św. Hieronima, tłumacza Wulgaty, przypadającego 30 września.               Podczas miesiąca Pisma Świętego w grupach, parafiach, diecezjach przypomina się podstawowe wiadomości na temat Słowa Bożego oraz pogłębia znajomość konkretnej księgi. Zwraca się szczególną uwagę na właściwe czytanie Słowa Bożego, które w skrócie można przedstawić w sposób podany poniżej.
Dzięki apostołom, najbliższym świadkom Jezusa Chrystusa, przyszła do nas Dobra Nowina o Zbawieniu, głoszona przez Syna Bożego. Św. Piotr wyznał: „Panie, do kogóż pójdziemy? Ty masz słowa życia wiecznego!” (J 6, 68). Wiara w Słowo, które jest żywe! Słowo, którym jest sam Chrystus: On jest Słowem żywym! Pismo Święte, jest jak list, dziś aktualizowany przez praktykę wiary w świetle Tradycji Kościoła i magisterium papieskiego.
Co Słowo Boże mówi mi dziś, tu i teraz? Bóg przemawia, również dziś, a Jego Słowo jest skierowane do wszystkich ludzi. To jest wielka tajemnica Słowa Bożego. Bóg do każdego indywidualnie kieruje Swój głos. Fakt ten ma ogromne konsekwencje. Musisz zdawać sobie sprawę z tego, co Bóg mówi, aby nie przegapić tej szczególnej chwili. W związku z tym staje się konieczne pytanie: Co Bóg mówi do mnie dzisiaj?

Wiara w Słowo, które daje życie! Słowo, które jest skierowane do mnie osobiście, jest źródłem prawdziwego życia. Słowo należy przyjmować z głęboką wiarą, Słowo, które jest zawsze skierowane do mnie – tu i teraz! Słowo jest słowem stale obecnym. Jezus, wysyłając uczniów na cały świat, nakazuje im, aby nauczali wszystkie narody głosząc Słowo dokładnie tak, jak ono było im przekazywane.

A111111

Czytanie Słowa Bożego zakłada otwartość na działanie Ducha Świętego oraz szukanie pogłębienia w komentarzach. Są ważne niektóre wstępne uwagi zawierających przegląd podstawowych informacji o środowisku, w którym księga została napisana. Dlatego należy zrozumieć szerszy kontekst Pisma Świętego. Kontekst różniący się w zależności od czytanej księgi. Ważne jest również uwzględnienie różnych rodzajów literackich czytanych fragmentów Pisma Świętego, pamiętając, że autorzy biblijni wykorzystywali różne rodzaje literackie. Ostatnia uwaga dotycząca lektury Pisma Świętego dotyczy uniknięcia największego niebezpieczeństwa w czytaniu Biblii, jaką jest fundamentalistyczna interpretacja tekstu. Taką interpretacją jest patrzenie na dosłowne znaczenie każdego zdania Pisma Świętego, nie biorąc pod uwagę historycznego kontekstu powstania tekstu. Czytając Słowo Boże staramy się odkryć przesłanie, które zaprowadzi nas do zbawienia.

W miesiącu Pisma Świętego zachęca się, aby dzień rozpocząć od lektury Słowa Bożego. Tradycja Kościoła daje nam psalmy podczas Liturgii Godzin. Ważne jest, aby rozpocząć modlitewną lekturę (Lectio Divino) Słowa Bożego, aby Ono mogło przebywać w naszym serca w ciągu dnia, aby jak Maryja zachowywać Słowo w swoim sercu. Poszczególne grupy uczą modlitewnego czytania Pisma Świętego.

Ks. Artur Karbowy SAC/ Horyzonty misyjne http://www.horyzonty.misjesac.pl

Porzucona księga

Przeklinasz ten świat
tak okrutny
zakłamany
pusty
nieludzki
Rzucasz się desperacko
w nieprzewidywalny
nurt wydarzeń
Zagłuszasz głos serca
nie wiedząc
jak żyć
mówisz
że masz
wszystkiego dosyć
Czasu nie masz
na nic
Na parkowej ławce
wśród zeschniętych
liści
leży porzucona
Biblia
Księga Życia
recepta
na wszystkie
twoje bolączki

/Bogumiła Dmochowska z tomiku Motyle Amadei /

A111115

 

WAŻNA INFORMACJA:

W ostatnich dniach maja 2014 otrzymaliśmy list z Sanktuarium Świętego Charbela dotyczący relikwii Świętego:

Szczęść Boże!

Jestem Przedstawicielem Sanktuarium Sw Charbela z Annaya na Polskę.
Co miesiąc dociera do Libanu ponad 200 listów z prośbą o wysłanie relikwii św. Charbela do Polski.

Ze względu na brak możliwości obsłużenie wysyłek przez Ojców Maronitów z Libanu, przekazali oni pewną ilość reliktów św. Charbela do Polski. Mogą one być wysłane każdemu kto na adres:
Rzymskokatolicka parafia pw. św. Jadwigi
Wrocław-Kozanów
ul. Pilczycka 25
54-150 Wrocław
wyśle prośbę wraz z zaadresowaną na siebie kopertą zwrotną z naklejonym znaczkiem pocztowym.

Zaadresowana koperta ze znaczkiem powinna być dołączona do listu kierowanego pod wyżej podany adres.
Ze względów organizacyjnych obecnie jest to jedyna droga otrzymania reliktów Świętego Charbela.

W innych sprawach można się kontaktować z nami również drogą mailową:
stcharbelpoland@gmail.com lub info@saintcharbel.com

W związku z dużą ilością próśb, prosimy o cierpliwość. Na pewno wyślemy do Państwa tę cenną relikwię.

A111114

 

Obrazy aniołów: Zielonogórskie Anioły Leeloo

Troszcz się Ty…

don jesus_child

Akt oddania się Panu Jezusowi według Don Dolindo

Don Dolindo Ruotolo, neapolitański kapłan, który zmarł w opinii świętości, spisał niżej przedstawioną, a otrzymaną od Pana Jezusa naukę o oddaniu się Panu Bogu.

Jezus: Dlaczego pozwalacie się niepokoić i wprowadzać w błąd? Oddajcie Mi swoje zmartwienia, a wszystko ucichnie. Zaprawdę powiadam wam, każde pełne ufności, prawdziwe i całkowite oddanie się Mi, przyniesie taki efekt, jakiego sobie życzycie i rozwiąże waszą trudną sytuację.

Oddać się Mi nie oznacza: bać się, niepokoić i wątpić, i w takim stanie kierować do Mnie swoją niespokojną modlitwę, aby wam pomógł. Oddać się Mi oznacza: spokojnie zamknąć oczy duszy i pozwolić, abym mógł was przenieść na drugi brzeg – jak dziecko, śpiące w ramionach matki.

Tym, co was wyprowadza z równowagi i co wam szkodzi jest nieustanne rozmyślanie nad waszymi problemami i zamęczanie się przekonaniem o konieczności rozwiązania wszystkiego samemu, i za wszelką cenę. Jak wiele czynię, gdy dusza w swoich duchowych i materialnych potrzebach zwraca się do Mnie, patrzy na Mnie i pełna ufności mówi: „Troszcz się Ty”, i zamyka oczy, i spoczywa w moich ramionach! Macie mało łask, gdy się (sami) trudzicie, aby je otrzymać; macie ich wiele, gdy wasza modlitwa jest pełna ufności do Mnie.

don pocieszenie

W cierpieniu modlicie się, abym wam je zabrał, ale w taki sposób, jak wy sobie tego życzycie. Zwracacie się do Mnie, ale jednocześnie chcecie, abym dopasował się do waszych życzeń. Jesteście jak chorzy, którzy proszą lekarza o pomoc, a jednocześnie sami sobie ją przepisują.

Nie róbcie tak, ale módlcie się jak nauczyłem was w modlitwie „Ojcze nasz”. „święć się imię Twoje” tzn.: bądź błogosławiony w naszych potrzebach i kłopotach; „Przyjdź królestwo Twoje” tzn.: przyczyń się do zbudowania Twojego Królestwa w naszych sercach i w świecie;„Bądź Wola Twoja jako w niebie tak i na ziemi” tzn.: decyduj Ty w naszych potrzebach, tak jak jest najlepiej dla naszego wiecznego i doczesnego życia. Jeśli mi naprawdę powiecie:„Bądź wola Twoja” albo „Troszcz się Ty”, wtedy wkraczam z całą Moją mocą i rozwiązuję najtrudniejsze sytuacje.

Jeśli jednak widzisz, że sytuacja wciąż się pogarsza, zamiast się polepszać, nie niepokój się. Zamknij oczy i mów do Mnie z ufnością: „Bądź wola Twoja, troszcz się Ty”. Powiadam tobie, że się zatroszczę i zadziałam jak lekarz, i uczynię cud, jeśli taka zajdzie konieczność. A gdy zobaczysz, że stan chorego się pogarsza, nie niepokój się, ale zamknij oczy i mów:„Troszcz się Ty”. Powiadam Tobie, będę się troszczyć.

Zamartwianie się i niepokój oraz rozmyślanie nad następstwami jakiejś trudnej sytuacji nie są zgodne z oddaniem się Mi. Przypomina to zachowanie dziecka, które oczekuje od matki troski o jego sprawy, a jednocześnie wszystko chce robić samemu, i tak przeszkadza tylko swojej matce.

Zamknijcie więc oczy i pozwólcie Mi działać. Zamknijcie oczy i nie kierujcie swoich myśli w przyszłość, na kształt jakiejś pokusy. Spocznijcie we Mnie, uwierzcie w Moją dobroć, a przyrzekam wam, na Moją miłość, że gdy w swoich trudnych sytuacjach zwrócicie się do Mnie: „Troszcz się Ty”, to zatroszczę się w pełni, pocieszę, uwolnię i poprowadzę.

A gdy będę zmuszony prowadzić was inną drogą, aniżeli ta, jaką uważacie za słuszną, wtedy was o tym pouczę i poniosę na moich ramionach, gdyż w takiej sytuacji nie ma lepszego lekarstwa aniżeli wkroczenie Mojej Miłości. Jednak zatroszczę się tylko wtedy, gdy zamkniecie oczy tzn., gdy rzeczywiście i w pełni Mi zaufacie.

akt_oddania_awers1

Moje dzieci, chcecie same wszystko ocenić, poznać, o wszystkim decydować i tak zawierzacie się ludzkim możliwościom, albo jeszcze gorzej – ludziom, gdy wierzycie w ich pomoc, a to z kolei uniemożliwia moje działanie. O, jak bardzo pragnę waszego całkowitego oddania się Mi, aby Was obdarować; i jak bardzo zasmuca Mnie, gdy widzę was zmartwionych i niespokojnych. To szatan stara się wprowadzić was w taki stan, aby was oddzielić ode Mnie i od mojego działania, abyście zawierzyli się jedynie i całkowicie ludzkiej inicjatywie. Dlatego zaufajcie jedynie Mi, spocznijcie we Mnie, oddajcie Mi się we wszystkim, a uczynię cuda, w takim stopniu, w jakim Mi się oddacie i w jakim przestaniecie ufać sobie.

Ofiaruję wam skarby łask, gdy staniecie się ubodzy. Jeśli macie swoje własne źródła pomocy, również te najmniejsze, albo takich szukacie, znajdujecie się na naturalnej płaszczyźnie i idziecie naturalnym biegiem rzeczy, w który często wkracza szatan. Nikt, kto wszystko przedyskutuje, omówi, rozpatrzy albo wyważy i zaplanuje nie uczyni cudu, nawet święty. Ten, kto odda się Bogu działa z Bogiem!

Gdy jednak będziesz widział, że nadal wszystko coraz to bardziej się komplikuje, to także i wtedy mów z zamkniętymi oczami duszy: „Troszcz się Ty”. I odwróć swoją uwagę w inną stronę, ponieważ twój niepokój utrudnia ci widzieć zło i jednocześnie Mi ufać. Czyń tak we wszystkich swoich potrzebach. Czyńcie tak wszyscy, a zobaczycie wielkie cuda. Zatroszczę się o to, przyrzekam to wam.

W takiej postawie oddania się módlcie się zawsze, a będziecie mieć wielki pokój i spokój, także wtedy, gdy ofiaruję wam łaskę ofiary, zadośćuczynienia i miłości, która włoży (na was) cierpienie. Powiesz, że to niemożliwe? A zatem zamknij oczy i mów całą swoją duszą:„Jezu, troszcz się Ty”. I nie obawiaj się, Ja się zatroszczę, i będziesz wielbić Moje Imię.

Wszystkie twoje modlitwy nie mają takiej wagi jak ten jeden jedyny akt pełnego ufności oddania się Mi; przemyśl to.

Nie ma bardziej skutecznej Nowenny, aniżeli ta:                                                                „O Jezu, oddaję się Tobie, troszcz się Ty”.

don

Dolindo Ruotolo (ur. 6 października 1882 w Neapolu, zm. 19 listopada 1970 tamże) – włoski ksiądz oraz tercjarz franciszkański, ogłoszony przez Kościół katolicki Sługą Bożym, cieszył się wielkim szacunkiem Ojca Pio.
Był piątym z jedenaściorga dzieci Raphaela, inżyniera i matematyka oraz Silvi Valle, potomkini neapolitańskiej arystokracji. W dzieciństwie cierpiał z powodu problemów ze zdrowiem oraz trudności finansowych rodziny. W 1896 roku, po separacji rodziców, wraz ze swoim bratem Elio trafił do Szkoły Apostolskiej Księży Misjonarzy (Scuola Apostolica dei Preti della Missione), a trzy lata później został przyjęty do nowicjatu. 1 czerwca 1901 roku złożył śluby, po których poprosił o możliwość pracy na misjach w Chinach. Jednak jego prośbę odrzucono. Po święceniach kapłańskich 24 czerwca 1905 roku został mianowany profesorem Szkoły Apostolskiej i zajmował się nauczaniem śpiewu gregoriańskiego. Przez krótki czas pracował w Taranto oraz Molfetcie, gdzie zajmował się reformą seminarium.
W latach 1907-1937 bywał podejrzewany o herezję, stawał przed Świętym Oficjum, był poddawany badaniom psychiatrycznym i zawieszany w obowiązkach. Dopiero 17 lipca 1937 roku pozwolono mu ostatecznie wrócić do posługi kapłańskiej w Neapolu, w parafii San Giuseppe dei Nudi. Pozostawił po sobie 33 tomy komentarzy biblijnych, liczne dzieła teologiczne, mistyczne i ascetyczne, tomy listów i zapisków autobiograficznych.
Po wylewie w 1960 roku lewa strona jego ciała była sparaliżowana. Zmarł 19 listopada 1970 roku. Obecnie trwa jego proces kanonizacyjny.
Nazwiskiem Dolindo Ruotolo jest podpisana prorocza wiadomość z dnia 2 lipca 1965 roku na temat obalenia komunizmu przez polskiego papieża (jej autentyczność poświadczył słowacki biskup Pavel Hnilica): „Maryja do duszy. Świat idzie ku zatracie, ale Polska, jak w czasach Sobieskiego, dzięki pobożności do Mojego serca będzie dzisiaj jak tamci w liczbie 20 tysięcy, którzy uratowali Europę i świat przed turecką tyranią. Polska uwolni świat od najstraszliwszej tyranii komunistycznej. Pojawi się nowy Jan, który w heroicznym marszu rozerwie kajdany i pokona granice narzucone przez komunistyczną tyranię. Pamiętaj o tym. Błogosławię Polskę. Błogosławię ciebie. Błogosławcie mnie. Ubogi ksiądz Dolindo Ruotolo – ulica Salvator Rosa, 58, Neapol”.
don-Dolindo1

Mój mały cud i czas na Adwent / Intencje na GRUDZIEŃ Pogotowie modlitewne Świętego O. Charbela

 

11

Witam  Was serdecznie w rozpoczynającym się Adwencie.

Ponownie zapraszam do do naszej wspólnej modlitwy za orędownictwem Świętego Charbela  w ramach prowadzonego przeze mnie (pod opieką ks. Jarosława Cieleckiego  http://padrejarek.pl/ks-cielecki/ ) Domu Modlitwy Św.Charbela (DM59)                                Modlimy się w otrzymanych intencjach w każdy czwartek o godzinie 20.00

Swoje intencje na ten miesiąc proszę zostawiać pod tym wpisem.

66

Chciałam Wam dać świadectwo łaski/cudu jakiego doświadczyłam od Pana za wstawiennictwem Świętego Ojca Charbel. Jak wiecie od pewnego czasu próbuję żyć z chorobą nowotworową. Leczenie raka spowodowało wiele skutków ubocznych, zniszczyło układ odpornościowy, serce, wątrobę, uniesprawniło moje ręce itd.  Ale oprócz skutków fizycznych dotknęła mnie też depresja i nerwica lękowa. Objawiało się to tym, że miałam ogromne lęki przed pozostawaniem samej w domu, poza nim, wszędzie. Cały czas ktoś z domowników musiał mi towarzyszyć bo gdy tylko zostawałam sama lub gdy nie widziałam swojego domu podnosiło mi się ciśnienie krwi, miałam omdlenia, kołatania serca, paniczny lęk-czułam się jakbym miała zaraz umrzeć. Początkowo próbowałam brać leki, ale pogorszyły tylko mój stan wątroby. Lęk pozostał. Nawet z psem mogłam „jak skazaniec” chodzić tylko w obrębie niewielkiej przestrzeni, tak by nie tracić z oczu swojego bloku. W przeciwnym razie paraliżował mnie strach i mdlałam. Pewnego dnia będąc na spacerze z psem zobaczyłam idącego  niedaleko mnicha z siwą długą brodą. Zdumiało mnie to bardzo, gdyż przypominał Świętego Charbela, którego portret widziałam w internecie. W moim sercu zrodziło się pragnienie dowiedzenia się czegoś więcej o tym Świętym. Przejrzałam wiele stron, przeczytałam kilka książek i dowiedziałam się że w Polsce jest ksiądz który przybliża postać świętego pielgrzymując po parafiach z jego relikwiami. Zapragnęłam pojechać na takie nabożeństwo. Udało się to zorganizować i tak znalazłam się w Bielsku Białej na mszy św. i nabożeństwie o uwolnienie i uzdrowienie odprawianych przez księdza Jarosława Cieleckiego. Jechałam z intencją by święty Charbel uprosił dla mnie uzdrowienie, bym mogła żyć jeszcze normalnie, bez lęku.           Z Bielska wróciłam ze spokojem w sercu. Moje życie zaczęło się odmieniać. Założyłam Dom Modlitwy Świętego Ojca Charbel i bardzo chciałam wziąć udział w rekolekcjach organizowanych w Częstochowie przez opiekuna Domów Modlitwy księdza Jarosława. Kochani, to co było niemożliwe jeszcze rok temu stało się możliwe za wstawiennictwem tego pokornego mnicha, a wielkiego świętego! W piątek 28 listopada sama wsiadłam w pociąg i pojechałam do Częstochowy, gdzie do niedzieli brałam udział w rekolekcjach.  Dla Was żyjących normalnie to może nic takiego, ale dla mnie to prawdziwy cud, że żyję i mogłam to zrobić. Ja, która miałam tak ogromne lęki z radością uczestniczyłam w programie rekolekcji. Na potwierdzenie moich słów moja fotografia z księdzem Jarosławem Cieleckim i inne zrobione w trakcie rekolekcji.

33

Czasem wydaje się że jesteśmy w sytuacji bez wyjścia. Zawsze warto ufnie prosić o wsparcie wielkich ludzi, świętych. Trzeba tylko ufać i nie tracić nadziei. Z tą też myślą założyłam Dom Modlitwy i zachęcam Was do  powierzania intencji i wspólnej modlitwy. Dziękujmy Panu, że dał nam takich orędowników w naszych potrzebach. Są nie tylko wzorami cnót i postaw do naśladowania w życiu, ale też prawdziwymi przyjaciółmi wspomagającymi swoją modlitwą, wstawiennictwem w potrzebie.

44

Dziękuję serdecznie wszystkim tym, którzy modlą się o mój powrót do zdrowia, przesyłają finansowe dary serca poprzez Fundację Avalon                     http://www.beme.com.pl/czy-mozesz-mi-pomoc-konta-do1-podatku-darowizny/               lub w jakikolwiek inny sposób wspierają mnie w rehabilitacji i trudach codzienności.           Niech Wam dobry Bóg błogosławi, a Święty Charbel uprasza potrzebne łaski.     Pamiętam o Was w swojej modlitwie i mówię z serca płynące : Bóg zapłać!                       WASZE INTENCJE, PROŚBY   zostaną złożone na grobie Świętego Charbela w lutym 2015 roku podczas pielgrzymki księdza Jarosława do grobu świętego Charbela, gdyż przekazałam księdzu karteczkę z prośbą o wstawiennictwo Świętego Charbela w intencjach osób które prosiły mnie o modlitwę, wpisywały swoje intencje na tym blogu, za moich dobrodziejów – Osoby które w jakikolwiek sposób, czy to modlitewny, czy materialny mnie wspomagają. Ksiądz Jarosław tą moją kartkę z prośbą o modlitwę za Was i w Waszych intencjach  wraz z innymi zawiezie do Libanu, gdzie złoży na grobie świętego Ojca Charbela.

55

Tyle już Adwentów przeżyliśmy w naszym życiu i… nic lub niewiele się zmieniło. Jak w tym roku przeżyć ten czas, by nie przeoczyć jego istoty?

Na początku są zawsze wielkie plany – że uporządkujemy swoje życie, wyciszymy się, podporządkujemy słowu Bożemu, które przygotowuje nas na przyjście Chrystusa w chwale na końcu czasów i na wspomnienie Jego narodzenia sprzed ponad 2000 lat, a ostatecznie reflektujemy się krótko przed Wigilią, że ten czas przeleciał nam przez palce i brakuje nam duchowego przygotowania do przeżycia tajemnicy wcielenia Syna Bożego.
Z pewnością pewną winę za to ponoszą media i reklamy przedświąteczne, które atmosferę świąt Bożego Narodzenia proponują już czasami po uroczystości Wszystkich Świętych. To nas jednak nie usprawiedliwia. Jak więc w tym roku przeżyć Adwent, by nie przespać istoty tego czasu?
Na pewno trzeba sobie uświadomić, że jak ten czas przeżyjemy zależy tylko i wyłącznie od nas samych. Tak jak lektury nikt za nas nie może przeczytać, tak również czasu Adwentu nikt za nas nie może przeżyć. Tylko od nas samych zależy, czy ten czas będzie owocny, czy też zmarnowany. Aby dobrze przeżyć Adwent, trzeba przede wszystkim chcieć go przeżyć. Ktoś kiedyś powiedział, że chcieć to znaczy móc. Następne kroki, jakie winniśmy podjąć, podpowiada nam sama liturgia. Opuszcza się w niej uroczysty hymn „Chwała na wysokości Bogu”, kapłan zakłada szaty koloru fioletowego, a ołtarza nie przyozdabia się kwiatami. W tym wszystkim możemy odkryć zachętę do koncentracji i wyciszenia, czyli do przyjęcia postaw tak charakterystycznych dla czasu, który bezpośrednio poprzedza nadejście oczekiwanego gościa. Rezygnujemy wówczas z tego wszystkiego, co nas rozprasza, a uwagę swą skupiamy na tym, kto nas odwiedza, odkrywając radość, którą te odwiedziny w nas budzą. Pomóc nam w tym mają organizowane w parafiach adwentowe dni skupienia oraz rekolekcje, w których powinniśmy uczestniczyć. Pomocą dla nas mogą być również różnego rodzaju postanowienia, które możemy na początku Adwentu podjąć, chcąc w ten sposób coś konkretnego zmienić w swym życiu. Może postanowisz, że na przykład  od teraz w swoim domu  będziecie wspólnie cała rodziną  codziennie odmawiać dziesiątek różańca podczas Apelu Jasnogórskiego o 21.00?  Tak przeżyty czas Adwentu, w którym będzie miejsce na wyciszenie, rekolekcje, modlitwę, postanowienie adwentowe będzie właściwym naszym przygotowaniem do świąt Bożego Narodzenia i odpowiedzią na adwentowe wołanie przygotujcie drogę Panu, prostujcie ścieżki dla Niego. I takiej twórczej postawy Wam życzę u progu zaczynającego się Adwentu… A po pięknie przeżytym Adwencie niech zagoszczą u Was zwyczajne święta 😉
Zwyczajne święta
Sklepowe wystawy
roziskrzone
kolorowe
przypominają już o świętach
wołają
by coś tutaj kupić
nachalnie zaczepiają
przechodnia
na mnie już nie działa ta magia
w tym roku
nie kupię prezentów
wszystkim podaruję moje
wiersze
zawiesimy je na choince
zamiast bombek
w pudłach na prezenty spakujemy
swój czas
cierpliwość
uśmiech
na urlop wyślemy telefon
komputer i telewizor
(należy im się świąteczny odpoczynek)
gdy dzieci
wypatrzą pierwszą gwiazdkę
siądziemy do stołu
nikt nie będzie się spieszyć
znajdzie się miejsce
dla niespodziewanego gościa
w dłonie wezmę
opłatek i jak chleb podzielę
do ostatniego okruszka
dobre myśli
marzenia
miłość
Rozśpiewane kolędy
przegryziemy
upieczonym wspólnie z dziećmi
piernikiem
i pójdziemy na pasterkę zobaczyć
czy w żłobie
leży Dziecię
takie to zwyczajne będą święta
u nas w tym roku….

/Bogumiła Dmochowska/

wieniec

WAŻNA INFORMACJA:

W ostatnich dniach maja 2014 otrzymaliśmy list z Sanktuarium Świętego Charbela dotyczący relikwii Świętego:

Szczęść Boże!

Jestem Przedstawicielem Sanktuarium Sw Charbela z Annaya na Polskę.
Co miesiąc dociera do Libanu ponad 200 listów z prośbą o wysłanie relikwii św. Charbela do Polski.

Ze względu na brak możliwości obsłużenie wysyłek przez Ojców Maronitów z Libanu, przekazali oni pewną ilość reliktów św. Charbela do Polski. Mogą one być wysłane każdemu kto na adres:
Rzymskokatolicka parafia pw. św. Jadwigi
Wrocław-Kozanów
ul. Pilczycka 25
54-150 Wrocław
wyśle prośbę wraz z zaadresowaną na siebie kopertą zwrotną z naklejonym znaczkiem pocztowym.

Zaadresowana koperta ze znaczkiem powinna być dołączona do listu kierowanego pod wyżej podany adres.
Ze względów organizacyjnych obecnie jest to jedyna droga otrzymania reliktów Świętego Charbela.

W innych sprawach można się kontaktować z nami również drogą mailową:
stcharbelpoland@gmail.com lub info@saintcharbel.com

W związku z dużą ilością próśb, prosimy o cierpliwość. Na pewno wyślemy do Państwa tę cenną relikwię.

SONY DSC

 

Foto powyżej: Obraz z wizerunkiem świętego Ojca Charbela namalowany przeze mnie, zamówiony dla Parafii w Koninie. Wiecej: http://www.beme.com.pl/mojepasje/swiety-charbel-w-koninie/

Nowenna Pompejańska i święty Charbel

NP1

Nowenna Pompejańska trwa 54 dni, podczas których codziennie odmawia się dawne trzy części Różańca Świętego. Można też odmawiać cztery części – z tajemnicami światła. Przed rozpoczęciem każdej części trzeba dodać: „Ten Różaniec odmawiam na Twoją cześć, Królowo Różańca Świętego” – i tu wypowiedzieć intencję modlitewną. Każdą z części kończy się trzykrotnym wezwaniem: „Królowo Różańca Świętego – módl się za nami”.

Przez 27 dni odmawia się część błagalną nowenny i codziennie na zakończenie dołączoną modlitwę: „Pomnij, o miłosierna Panno Różańcowa z Pompei, jako nigdy nie słyszano, aby ktokolwiek z Twoich czcicieli, z różańcem Twoim pomocy wzywający, miał być przez Ciebie opuszczony. Nie gardź prośbą moją, o Matko Słowa Przedwiecznego, ale przez święty Twój Różaniec i przez upodobanie, jakie okazujesz dla Twej świątyni w Pompei, wysłuchaj mnie dobrotliwie. Amen”.

Przez kolejnych 27 dni odmawia się część dziękczynną, podczas której na zakończenie dodaje się modlitwę: „Cóż Ci mogę dać, o Królowo pełna miłości? Moje całe życie poświęcam Tobie – ile mi sił starczy, będę rozszerzać cześć Twoją, o Dziewico Różańca Świętego z Pompei, bo gdy Twej pomocy wezwałem, nawiedziła mnie łaska Boża. Wszędzie będę opowiadać o miłosierdziu, które mi wyświadczyłaś; o ile zdołam, będę rozszerzać nabożeństwo do Różańca Świętego; wszystkim głosić będę, jak dobrotliwie obeszłaś się ze mną, aby i niegodni, tak jak i ja grzesznicy, z zaufaniem do Ciebie się udawali. O, gdyby cały świat wiedział, jak jesteś dobra, jaką masz litość nad cierpiącymi, wszystkie stworzenia uciekałyby się do Ciebie. Amen”.

NP

Co może być niezwykłego w odmawianiu „zdrowasiek” i przesuwaniu przy tym paciorków? Okazuje się, że to bardziej działa niż armaty. Jest najlepszym lekarstwem na ciało, psychikę i duszę!

Cuda różańcowe w historii świata

Źródeł tej modlitwy upatruje się w historii św. Dominika. Została mu ona objawiona przez Maryję, gdy wszystkie ludzkie sposoby działania zawiodły. Święty ten próbował walczyć z heretykami wszystkimi dostępnymi sposobami – pościł i modlił się w ich intencji i … bezskutecznie. Wtedy Matka Boża jako ratunek w jego bezradności przykazała mu odmawianie Psałterza Maryi (dzisiejszego Różańca). Czyli od początku ta modlitwa była ostatnią i niezawodną deską ratunku…

Lepanto. Rok 1571. Imperium muzułmańskie wybudowało ogromną flotę i szykuje się do ataku na świat chrześcijański. Chce pierwsze podbić Rzym, a następnie całą Europę. Odpowiedź papieża Piusa V jest jednoznaczna – wzywa on wszystkich chrześcijan do odmawiania różańca. O zwycięstwie chrześcijan zadecydowała nagła zmiana pogody. Wenecjanie w dowód wdzięczności wybudowali kaplicę z napisem: „Nie odwaga, nie broń, nie dowódcy, ale Maryja Różańcowa dała nam zwycięstwo”.

Filipiny. Lata 80. XX wieku. Dyktator F. Marcos rozwiązał parlament i rozpoczął aresztowania. Na to bezbronni mieszkańcy zwrócili się o pomoc do kardynała Filipin – J. Sina. Wezwał on przez radio wiernych do wyjścia na ulice z różańcem w ręce. Całe rodziny publicznie odmawiały tę modlitwę w celu obalenia dyktatury. W Alei Objawienia zebrało się około 2 mln ludzi. Po czterech dniach na ulice wyjechały czołgi, aby rozgromić tłum, jednak ku zdziwieniu wszystkich żołnierze zamiast atakować ludzi przyłączyli się do modlitwy różańcowej. Gdy następnie próbowano zgromadzone osoby rozgromić gazem, wiatr zaczął wiać z przeciwnej strony, tak że nikomu z zebranych nie wyrządził on szkody.

Woman praying with rosary to God
Objawienia maryjne a różaniec                                                                                             Można stwierdzić, że niemal za każdym razem, gdy objawia się Matka Boża wzywa do modlitwy różańcowej, a wielokrotnie sama odmawia ją z widzącymi. Tak było na przykład w przypadku objawień w Lourdes, gdy Maryja modliła się na różańcu razem z Bernadettą.

Wielokrotnie także Matka Boża obiecywała wyjednanie wszystkich potrzebnych łask i otrzymanie tego, o co się usilnie prosi, właśnie dzięki modlitwie różańcowej. Wystarczy przytoczyć tutaj chociażby przykład coraz bardziej znanych objawień w Pompejach. Do odmawiania różańca wezwała ona najpierw Bartolomeo Longo. Mężczyzna ten spacerował właśnie obok kapliczki, gdy nagle usłyszał głos: „Kto szerzy różaniec, ten jest ocalony! To jest obietnica samej Maryi!” Następnie Maryja objawiła się młodej neapolitance cierpiącej na nieuleczalną chorobę. Obiecała jej, że otrzyma wszystko, o co będzie prosić z różańcem w dłoni. I dziewczyna została uzdrowiona. Matka Boża podczas drugich objawień wezwała wszystkich do proszenia Boga o łaski w modlitwie różańcowej: „Kto pragnie uzyskać ode mnie łaski winien odprawić trzy nowenny różańcowe połączone z błaganiem, a następnie trzy nowenny dziękczynne”. Taką formę ma współczesna Nowenna Pompejańska składająca się z trzech lub czterech części różańca odmawianego codziennie –  pierwsze w formie błagalnej przez 27 dni, a następnie dziękczynnej przez tyle samo czasu.

Tak samo gorąco do odmawiania różańca wzywała Matka Boża dzieci w Fatimie, zapewniając, że ta modlitwa może uratować świat i nawrócić zatwardziałych grzeszników: „Chcę abyście codziennie odmawiały różaniec” – prosiła. Fatima, jako jedno z niewielu państw, uniknęła strasznego spustoszenia podczas II wojny światowej.

Św. Ojciec Pio, który przez całe życie walczył z atakami szatańskimi uważał różaniec za jedną z najskuteczniejszych broni w duchowej walce: „Tym się zwycięża Szatana” – mówił wskazując na różaniec. Nosił go zawsze przy sobie, przez całe życie, a osoby, które go znały wielokrotnie widziały jak szeptał „Zdrowaś Mario” pogrążając się w skupieniu: „Odmawiajcie zawsze różaniec […] Dzięki tej modlitwie szatan spudłuje swe ataki i będzie pokonany, i to zawsze. Jest to modlitwa do Tej, która odnosi triumf nad wszystkim i nad wszystkimi” – mawiał. To samo przekonanie żywiło wielu świętych, m.in. Josemaria Escriva: „Różaniec święty – to potężna broń. Używaj jej zawsze, a rezultaty wprawą cię w zadziwienie”.

Różaniec działa!

Świadectwa osób odmawiających różaniec (w tym Nowennę Pompejańską) potwierdzają, że Maryja jest wierna danej obietnicy, a świeci się nie mylą, gdy jej słuchają. Ludzie odmawiający różaniec zaświadczają, że otrzymują łaski, o które bezskutecznie starali się latami. Wielu doświadcza wyleczenia ze śmiertelnych chorób, niepłodne kobiety zachodzą w ciążę, a bezrobotni otrzymują pracę…

kaplica-sw-szarbela

Na fotografi powyżej jest widoczne miejsce modlitwy św. Charbela.

Uważny Czytelnik  na pewno znajdzie tu obraz Matki Boskiej Pompejańskiej (po prawej stronie okna) Tak! Święty Charbel także czcił Matke Boską z Pompejów!

9 grudnia 2013 roku rozpoczęłam odmawianie Nowenny Pompejańskiej.  Równocześnie przez cały czas odmawiałam Nowennę do św. Charbela (gdy jedna się kończyła, rozpoczynałam kolejną) Muszę powiedzieć że nie było to łatwe zadanie. Potrzeba było przecież codziennie znaleźć sporo czasu(około 3 godzin) – ja odmawiałam wszystkie  cztery części Różańca. Przeszkód było co niemiara.. Najbardziej prozaiczna to senność(czasami nawet gdy tylko zaczęłam odmawianie) Nachodziły mnie też myśli zwątpienia, czy warto tyle czasu poświęcać na modlitwę?                                                                        Chcę Wam odpowiedzieć, że warto! Zyskałam wewnętrzny spokój i radość. Łatwiej było mi znosić dokuczający ból ramienia, gdy codziennie uświadamiałam sobie jaki ból znosił dla nas nasz Pan Jezus Chrystus….jakże małe przy tym było moje cierpienie….                                              Przez te 54 dni Nowenny tyle się wydarzyło!                                             Pisałam tu na blogu o mojej wymarzonej wyciskarce do soków, którą było mi trudno samej zakupić, a która tak pomocna by mi była w mojej diecie.. Prosiłam Maryję i św. Charbela o pomoc w powrocie do zdrowia. Krótko po rozpoczęciu obu Nowenn dzięki pomocy i wspólnej akcji moich Czytelników moje marzenie się spełniło! W styczniu już piłam wartościowe warzywno-owocowe soki! Dziękuję! Przy okazji poznałam osobiście jedną z Czytelniczek, a nasze spotkanie zaowocuje z pewnością przyjaźnią. Kolejne dni i kolejne wydarzenia. Mój syn dostaje krwotoku z nosa, długi czas nie można go zatamować – więc zamiast wyjść na umówione spotkanie zostaje w domu. I nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło – bo dzięki temu ratuje życie mojemu mężowi, który dostaje właśnie zawału serca. Natychmiastowa reakcja i zawiezienie do szpitala ratują mu życie. Jak nie dziękować za to Maryji i Charbelowi? Jak nie wierzyć w Ich opiekę? Wierzę,że to za ich przyczyną(wstawiennictwem) i modlitwą wielu (w większości nieznanych mi) osób ta sytuacja nie skończyła się źle…Mąż czeka na operację by-passów. Ma odbyć się w marcu – proszę, pamiętajcie w modlitwie o nim także i teraz. Z serca dziękuję! W trakcie trwania Nowenny namalowałam portret św. Charbela i dzięki temu poznałam wspaniałe osoby z Konina, które zmobilizowały mnie do kolejnych prac…wkrótce pokaże Wam  efekty.        No i przecież czy to nie mały cud – że na moją e-mailową  prośbę o relikwię św. Charbela otrzymuję już na drugi dzień odpowiedź, że Ojcowie ją spełnią?  A po niedługim czasie przychodzi przesyłka z Libanu (pisałam o tym tu:    http://www.beme.com.pl/mojepasje/charbel-blogoslawienstwo-swietego-na-nowy-rok/  )     którą mogłam się podzielić jeszcze z innymi…Tyle dobra mnie spotkało w tak niedługim czasie! Różaniec ma naprawdę ogromną moc. Udowodnili to  także naukowcy: Doktor Lucjano Bernardi z Uniwersytetu Pavia we Włoszech , Julian Thayer i Esther Sternberg z Uniwesytetu Ohio i amerykańskiego Narodowego Instytutu Zdrowia – pisałam o tym tu:                                    http://www.beme.com.pl/dusza/ave-mariagratia-plena/                                                      Tak więc Kochani gorąco zachęcam także i Was do sięgnięcia po tą cudowną broń. Weźcie w swoje dłonie różaniec i powierzcie Maryji swoje radości i troski.                       Nawet (a może zwłaszcza) te najtrudniejsze, po ludzku beznadziejne…                       Potężnym Waszym orędownikiem i wspomożycielem będzie także świety Charbel, cierpliwy i pokorny czciciel Matki Boskiej z Pompejów…wystarczy Go o to z serca poprosić…Ja z ufnością i radością rozpoczynam kolejną Nowennę. A  Wy?

NP5

Przypominam, że można wpisywać swoje intencje w komentarzach.

Będziemy modlić się o nie podczas naszego co czwartkowego Pogotowia Modlitewnego w ramach Domu Modlitwy św. Charbela. Zapraszam do wpisywania intencji i łączności modlitewnej z nami w każdy czwartek o godzinie 20.00. Chwała Panu!

Bogumiła

 

Charbel – błogosławieństwo Świętego na Nowy Rok…

Charbel

Witam Was serdecznie w Nowym 2014 Roku!                                                               Życzę by przyniósł dobre chwile Wam i Waszym Bliskim.

Ja rozpoczęłam ten nowy rok namalowaniem portretu św. Charbela                              (akryl na płótnie 50cm x 50 cm) Inspiracją była niesamowita przesyłka.                                 Otóż przed Świętami napisałam (w języku francuskim) list do Klasztoru w Annaya          w Libanie z prośbą o przysłanie relikwii św. Charbela  o którym  pisałam tu :

http://www.beme.com.pl/kartki-z-kalendarza/charbel-swiety-niezwyklych-uzdrowien-i-cudow/

A niedawno listonosz przyniósł mi przesyłkę z Libanu, w którym oprócz listu znalazłam waciki nasączone olejem Świętego, ziemię z Jego grobu i obrazki ze skrawkiem Jego szaty. Nie muszę pisać jak wielka była moja radość! Zapewne nigdy nie będę mogła się pomodlić przy grobie św. Charbela (ze wzgledu na odległość i koszt podróży) a tak dzięki Mnichom z Klasztoru mam Świętego jakby bliżej, tu w Polsce.

relikwie

Oto treść listu:

Dear Bogumiła,
It is a pleasure to gest closer with you, upon your request, to provide you a benediction from our monastery. As promised, enclosed are some images with relics, earth and holy oil of Saint Charbel. We hope that we can assist you with your requirements.

Our prayers are combined on your behalf that you may receive consolations and sufferings following in the footsteps of the Christ and His most afflicted Mother.

May God deign to listen to your supplications and embrace you with His burning charity Father Charbel Beirouthy

Charbel2

Chciałabym Wam coś zaproponować.

W każdy czwartek o 20.00 będę się ze znajomymi modlić za pośrednictwem św. Charbela w ramach Domu Modlitwy św. Charbela.                                                           Jeśli zechcecie możecie się do nas przyłączyć.                                                           Proszę wpisywać swoje intencje w komentarzach.

Św.Charbel jest jeszcze bardzo mało w Polsce znany, a warto Go poznać….

Modlitwa do św. Charbela

Święty Ojcze Charbelu,                                                                                                           który wyrzekłeś się przyjemności światowych i żyłeś w pokorze i ukryciu w samotności eremu, a teraz przebywasz w chwale nieba,                                                                 wstawiaj sie za nami.                                                                                                         , Rozjaśnij nasze umysły i serca,  utwierdź naszą wiarę i wzmocnij wolę.                   Rozpal w nas miłość Boga i bliźniego.                                                                                  Pomagaj w wyborze dobra i unikaniu zła.                                                                               Broń nas przed wrogami widzialnymi i niewidzialnymi,                                                            i wspomagaj nas w  naszej codzienności.

Za Twoim wstawiennictwem wielu ludzi otrzymało od Boga dar uzdrowienia duszy i ciała oraz rozwiązania problemów w sytuacjach po ludzku beznadziejnych.                       Wejrzyj na nas z miłością, a jeśli będzie to zgodne z  wolą Bożą,                                   uproś nam  u Boga łaskę ……………..                                                                                        o którą pokornie prosimy, a przede wszystkim pomagaj nam iść codziennie drogą świętości do życia wiecznego. Amen.

Charbel1