Nowy rok…nowe nadzieje…

Dr. Budwig dieta

No i mamy nowy 2017 rok. Czas podsumowań, lecz nie chcę się zbytnio skupiać nad tym co minęło. Ubiegły rok przyniósł mi zarówno piękne jak i trudne chwile. Pragnę podziękować wszystkim wspaniałym ludziom, Wam, moim Czytelnikom i przyjaciołom których Bóg postawił na mojej drodze. To dzięki Waszym gorącym sercom mogłam sfinansować pierwszą serię zabiegów Hipertermii. Z całego serca dziękuję!!! Niech to dobro wróci do Was zwielokrotnione…Nowy rok i nowe wyzwania…ale też i nowe nadzieje. Ufność, że nadal nie pozostanę sama. A jest mi jeszcze trudniej, odkąd zostałam po złamaniu kręgosłupa(z powodu przerzutów nowotworowych do kości) przykuta do łóżka, nie mogąc nawet siedzieć. Do tego silna anemia(hemoglobina 7,3) przede mną najprawdopodobniej transfuzja krwi…lekarze coraz częściej o tym mówią. Za oknem coraz częściej świeci słońce przynosząc mi apetyt na życie, motywując by pokonać ten chwilowy kryzys. Upadałam i podnosiłam się wiele razy…więc znowu podejmuję wyzwanie!
Chcę/muszę nabrać sił, poradzić sobie z anemią, by móc znowu iść o krok dalej. W planach badania w Niemczech, mające stwierdzić na co jeszcze reagują komórki nowotworowe, kolejna seria Hipertermii i wzmacnianie układu immunologicznego. Ufam, że dzięki Waszej pomocy to się uda. Bo sama niestety niewiele mogę…Mogę tylko zapewnić, że bardzo pragnę żyć i wyzdrowieć…i robię wszystko co w mej mocy by tak się stało…
Wciąż piszę wiersze, tyle jeszcze nie napisanych strof czeka w moim sercu…choć jest to z powodu mej leżącej pozycji trochę utrudnione robię to nadal z radością i cieszą mnie Wasze maile, w których piszecie, że czekacie na kolejne tomiki. Mam nadzieję że kolejny ukaże się na wiosnę. Bo nigdy nie można tracić nadziei…i marzeń…
Życzę Wam Kochani by ten nowy 2017 rok przyniósł Wam wiele radości i pięknych chwil. Cieszcie się sobą wzajemnie, bliskimi i pięknem które Was otacza..snujcie marzenia i realizujcie je! Niech w każdym Waszym dniu będą obecne Miłość Dobro i Pokój!
I proszę…nie zapominajcie o mnie….
Bogumiła
bogumila@autograf.pl

Dr. Budwig i ja

Noworocznie

Bądź uwielbiony przewracający
kartki kalendarza
za ten przeżyty miniony rok
Ty Władca czasu
nadziei blaskiem kolejny już obdarzasz
choć czasem w naszych myślach czai się mrok
Bądź uwielbiony w ciszy spragnionego serca
kojącej odgłos fajerwerków
i ludzki gwar
niosącej rozeznanie tego co ważne piękne
jak wielki jest życia otrzymany dar…
Bądź uwielbiony w życzliwym słowie
serdecznym geście przyjaznych rąk
niech Nowy Rok czynami naszymi
będzie świadectwem o Tobie
niechaj to będzie piękny Boży Rok!

/Bogumiła Dmochowska/

Leczenie nowotworów

Błogosławię…

Bądź uwielbiony mój Panie, że stworzyłeś mnie na swój obraz i podobieństwo!
Błogosławię swojemu ciału, by funkcjonowało tak, jak Ty tego chciałeś.
Błogosławię mym oczom, by dostrzegały piękno świata który stworzyłeś, jego kształty faktury i kolory. Bądź uwielbiony za ten dar!
Błogosławię moim uszom słyszącym
najróżniejsze dźwięki, ustom i językowi
za dar mowy i śpiewu.
Błogosławię zmysłom smaku i powonienia.
Bądź uwielbiony za moje serce,
błogosławię mu, by rytmicznie biło na Twoją chwałę z każdą kroplą krwi dotleniając
cały organizm, by był zdrowy i silny.
Błogosławię moim płucom i oskrzelom za każdy oddech, nerkom i wątrobie za to, że go oczyszczają.
Błogosławię kręgosłupowi, biodrom i kościom, że podtrzymują wszystko, a mięśniom że pozwalają mi się poruszać tak, jak Ty to zaplanowałeś.
Błogosławię układowi immunologicznemu
za odporność i możliwość regeneracji
mojego ciała.
Bądź uwielbiony Panie, za każdy z układów stanowiących moje ciało, każdą moją komórkę!
Niech będzie błogosławione moje ciało,
bym mogła w zdrowiu i obfitości
wielbić Ciebie Panie i głosić Twoją chwałę!

/Bogumiła Dmochowska/

doktor Budwig leczenie raka

Jeśli chcesz i możesz mi POMÓC BEZPOŚREDNIO, proszę skontaktuj się ze mną na maila: bogumila@autograf.pl

Za pomocą poniższego przycisku Przekaż darowiznę nastąpi przekierowanie na stronę bezpiecznej płatności PayPal, gdzie możesz przekazać dowolną kwotę  na moje leczenie




 

JAK PRZEKAZAĆ DAROWIZNĘ  na moje subkonto w Fundacji:

Należy dokonać przelewu bankowego (może być przelew internetowy) lub wpłaty na poczcie:
• nazwa odbiorcy:
Fundacja Avalon – Bezpośrednia Pomoc Niepełnosprawnym, Michała Kajki 80/82 lok. 1, 04-620 Warszawa

• numery rachunków odbiorcy:
Rachunek złotowy PLN: 62 1600 1286 0003 0031 8642 6001

Tytułem: Dmochowska3368

Przelewy walutowe lub zagraniczne:

IBAN – International Bank Account Number

Rachunek walutowy EUR: IBAN: PL07 1600 1286 0003 0031 8642 6021

Tytułem: Dmochowska3368

Rachunek walutowy USD: IBAN: PL77 1600 1286 0003 0031 8642 6022

Tytułem: Dmochowska3368

Rachunek dla przelewów zagranicznych w innych niż EUR I USD walutach:
IBAN: PL62 1600 1286 0003 0031 8642 6001
SWIFT/BIC: PPAB PLPK

Tytułem: Dmochowska3368

W tytule wpłaty proszę podać nazwisko i numer członkowski nadany przez Fundację – Dmochowska3368 (ten dopisek jest bardzo ważny – bez niego nie otrzymam Twojej wplaty).

alternatywne leczenie nowotworów

16 myśli nt. „Nowy rok…nowe nadzieje…

  1. Kochana Bogusiu – życzę ci wszystkiego najlepszego – przede wszystkim siły i wytrwałości w walce z chorobą. Dasz radę !

  2. Bogusiu:) Codziennie myślę o Tobie, przesyłam serdeczności i dużo siły życzę. Wierzę, że uda Ci się zrealizować wszystkie marzenia.

  3. Kochana Bogusiu,masz tyle jasności w Sobie,wdzięku i subtelności,że człowiek od razu chce dostrajać się do Twoich fal.Jesteś Nadzieją na lepszy , czysty świat , a każde słowo napisane Twoim sercem jest Nią Oby pokój serca gładził każdą niewygodę na drodze życia.tego Tobie Bogusiu i wszelkim Istnieniom z serca życzę-sciskam goraco Lidka

    • Kochana Lidko❤
      Dziękuję za odwiedziny i każde dobre słowo! Niech wracają do Ciebie zwielokrotnione😊niech okazywane dobro pomnaża się i przynosi Ci radość!
      Ściskam serdecznie i pozdrawiam ❤

  4. Przepiękne te Twoje wiersze Bogusiu. Widać że pisane sercem 🙂
    Bardzo podoba mi się ten twój optymizm i niezachwiana wiara w lepsze jutro. Bo jak wiadomo wszelkie „cuda” są na wyciągnięcie ręki.
    Czytałaś może książkę Anity Moorjani o jej „cudzie” uzdrowienia pod tytułem „Umrzeć, by stać się sobą” ? To niezwykłe, że zmiana naszych myśli i podejścia do siebie samego i całego świata może uzdrowić dosłownie zarówno duszę jak i ciało. Jednym słowem WSZYSTKO jest możliwe.
    Bardzo podobał mi się tomik Twojej poezji „Wystarczy skinąć” Piękna zarówno treść jak i forma. Czekam na więcej 🙂
    Wysyłam moc dobrej energii do Ciebie. Bądź zdrowa!

    • Dziękuję ElenoMariolu ❤
      Tak mam książkę Anity…bardzo inspirująca i przynoszące nadzieję, że wszystko jest możliwe…potrzeba nam tylko tego małego ziarenka „gorczycy” wiary w to 😊 Cieszę się że znalazłaś coś co Cię porusza w moim tomiku. Może się uda i na wiosnę ukaże się kolejny…wszystko jest możliwe 😊
      Z serca pozdrawiam ❤ i dziękuję za odwiedziny 😘

  5. Kochana Bogusiu, mimo trudności jakie teraz pokonujesz, to Ty dajesz nam nadzieję swoimi sercem pisanymi słowami. Błogosławię….. to najpiękniejsza modlitwa…. cudna jesteś! Kocham i serdeczności posyłam.

    • Dziękuję Kochana Krysiu!
      Zamiast narzekać-błogosławmy! Świat jest taki piękny…Szkoda marnować czasu na smutek i mrok…Pozdrawiam Cię serdecznie, niech Pan Ci błogosławi!❤

  6. Bogusiu jestesmy z Toba :*
    Niech ten apetyt na zycie rosnie z dnia na dzien.Zycze sily i cierpliwosci.
    Przytulam cieplo!

  7. Jakoś nie mogę dodać komentarza. Może tym razem się uda:)
    Bogusiu, pozdrawiam, myślami jestem z Tobą!
    Jeśli masz – mimo wszystko – apetyt na życie, to ważne. Nadal pisz (wiersze są piękne) i realizuj (w miare możliwosci) marzenia. Nabieraj sił i ciesz się każdą drobnostką:)

  8. Już trzeci raz próbuję- dwa razy mnie wykasowało zanim przeszłam pomyślnie weryfikację:)
    Bogusiu, o Tobie nie da się zapomnieć! Życzę Ci w nowym roku, żeby ten apetyt na życie pozwolił Ci się nim cieszyć, realizować swoje pasje, spacerować z Toffikiem. Jesteśmy z Tobą!

    • Cieszę się Kasiu, że się udało 😊 Dziękuję za dobre słowo ❤ Cenne zwłaszcza po bezsennej nocy…Dobrze jest mieć Przyjaciół 😘

    • Dziękuję Laila!!! Cudownie wiedzieć, że nie jestem sama…to motywuje i „podnosi z kolan” w chwilach gdy cały świat widzimy w czarnych barwach. A przecież jest tak kolorowy i piękny!

Możliwość komentowania jest wyłączona.